Sobota, 15 maja
Imieniny: Zofii, Jana
Czytających: 2665
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Jeden „odkupiacz” na sześć tysięcy psów

Wtorek, 7 października 2008, 14:16
Aktualizacja: 14:17
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Jeden „odkupiacz” na sześć tysięcy psów
Fot. TEJO
Czy działający od kilku miesięcy specjalny odkurzacz do wsysania psich odchodów spełnia swoją rolę? Nie zawsze, bo jeleniogórzanie wciąż narzekają na zwierzęce kupy, którymi bywają usłane ulice w centrum, a zwierząt – przybywa.

Urządzenie jest jedno, a psów – według orientacyjnych szacunków – około sześciu tysięcy. Tymczasem mimo różnych akcji, happeningów i uświadamiających działań, właściciele czworonogów wciąż nie dbają o sprzątanie psich kup z chodników i trawników.

Zakupiony wiosną przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej odkurzacz specjalnie przeznaczony do usuwania nieczystości po psach z trudem „wyrabia” swoją normę. Jedną maszyną nie sposób posprzątać całego miasta.

Pracownik firmy jest widoczny najczęściej przy skwerkach na ulicy Bankowej. – Kilka razy w miesiącu sprzątamy nim główne trakty w śródmieściu – mówi Michał Kasztelan, prezes MPGK.

Tymczasem z relacji naszych czytelników wynika, że podobne odkurzacze przydałyby się na każdym osiedlu w Jeleniej Górze. – Na zabobrzańskich ścieżkach czasami trudno ominąć taką „minę”. W bloku jest kilku „psiarzy”. Obserwuję przez okno, jak wyprowadzają swoje pupilki na dwór. Nikt po nich nie sprząta, a psy załatwiają się tam, gdzie im się akurat „zechce”, czyli – na przykład – na środku chodnika – pisze do nas Sylwia z ulicy Elsnera. Podobny kłopot jest w Cieplicach, które – ze względu na uzdrowisko – powinny być wyjątkowo czystym miejscem.

MPGK nie ma zamiaru na razie kupować następnych tego typu odkurzaczy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group