Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 27 stycznia
Imieniny: Anieli, Jana, Jerzego
Czytających: 17781
Zalogowanych: 118
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Jazda dla twardzieli

Poniedziałek, 5 września 2005, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 13 stycznia 2006, 20:33
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Nie starczyło pieniędzy na skończenie letnich remontów ulic: kierowcy stoją w korkach i pomstują na wertepy.
Mija sezon przeznaczony na modernizację dróg, a niektóre ulice wciąż wyglądają jak szwajcarski ser. Wiele remontów, wbrew zapowiedziom, nie zostanie w tym roku skończonych. – Gdzie są odpowiedzialni za naprawę ulic?

Te dziury są tu już od roku i nie zostały załatane – pokazuje Lesław Duszyński, który pracuje blisko tego traktu.
Objechaliśmy ulice Jeleniej Góry. Lista wymagających naprawy jest pokaźna. Kierowców czeka prawdziwa udręka na ulicach Grottgera, Norwida oraz Gałczyńskiego.

Jeżdżę tą drogą z prędkością 30 kilometrów na godzinę. Szybciej się nie da, bo można urwać koło – mówi Mieczysław Kapusta, kierowca, którego spotkaliśmy na drodze z Zabobrza do Jeżowa Sudeckiego. – Proszę spojrzeć, jest tyle dziur, że nie ma ich jak ominąć.
Łukasz Cisek twierdzi, że omal nie zniszczył na tej trasie swojego samochodu. – To było w nocy. Wpadłem w dziurę i zarzuciło mi auto. Omal nie wylądowałem w rowie – opowiada.

Miejski Zarząd Dróg i Mostów zakończył już łatanie dziur w tym roku. – Zgadzam się, że wiele dróg nie zostało zrobionych, ale nie mamy już pieniędzy – mówi Czesław Wandzel. – Wydaliśmy na remonty 1,5 miliona złotych.
Pierwszeństwo mają też te ulice, na których są największe dziury.

Kierowcy, którzy wjechali w dziurę na drodze i uszkodzili auto, mogą ubiegać się o odszkodowanie.
Należy zgłosić się do administratora drogi i udowodnić, że awaria samochodu nastąpiła na skutek użytkowania ulicy.
W przypadku Jeleniej Góry za stan dróg odpowiada Miejski Zarząd Dróg i Mostów przy ul. Ptasiej 2.

Należy opisać, jak doszło do uszkodzenia. Jeśli szkoda zostanie uznana, ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie w wysokości kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu.
Od początku togo roku z możliwości takiej skorzystało już kilkunastu kierowców.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
885
Tak
82%
Nie
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
 
Aktualności
"Światełko do nieba" WOŚP znów zabłysło
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group