Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 21 maja
Imieniny: Tymoteusza, Wiktora
Czytających: 10168
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Nowy Jork: Janik – Afolabi: 4 dni do walki o mistrzostwo świata

Wtorek, 29 października 2013, 15:42
Aktualizacja: Środa, 30 października 2013, 11:41
Autor: red.
Nowy Jork: Janik – Afolabi: 4 dni do walki o mistrzostwo świata
Fot. użyczone
2 listopada w legendarnej, nowojorskiej hali Madison Square Garden na gali Gołowkin – Stevens zmierzy się jeleniogórzanin Łukasz Janik z byłym mistrzem świata Olą Afolabim o pas mistrza świata federacji IBO kat. junior ciężkiej (cruiser).

Wszystko wskazuje na to, że Łukasz Janik doczekał się pojedynku, dzięki któremu będzie mógł zaznaczyć swoją obecność na arenie międzynarodowej.

Pas federacji IBO w wadze junior ciężkiej (w ostatnich latach należący do Antonio Tarvera, Danny'ego Greena i... Tomasza Adamka) dla Łukasza Janika będzie przyjemnym dodatkiem do lokalizacji walki, klasowego rywala, dobrej
obsady gali i transmitującej ją telewizji. Do pojedynku dojdzie w legendarnej Madison Square Garden, Ola Afolabi jest klasyfikowany przez magazyn "The Ring" na 5. miejscu w wadze cruiser, w Nowym Jorku będzie walczył król nokautu z kategorii średniej Giennadij Gołowkin, a imprezę pokaże HBO. Emisją na Polskę gwarantuje stacja Polsat Sport.
Walkę można obejrzeć w nocy z soboty na niedzielę, początek relacji o 2.00. Powtórka w niedzielę o 22.10 na Polsat Sport.

W starciu z zaprawionym w bojach o najwyższą stawkę 33-letnim Brytyjczykiem nigeryjskiego pochodzenia (m. in. trzy walki z Marco Huckiem o tytuł WBO) rzadko testowany przez klasowych rywali Janik będzie skazywany na pożarcie. Ambicji mu jednak nie brakuje.

- Muszę być genialnie przygotowany wytrzymałościowo i siłowo. Mam zamiar zajechać go tempem, ruchliwością, częstotliwością zadawania ciosów. I oczywiście nie podpalać się, aby nie nadziać się na kontrę. Afolabi teoretycznie jest trudny do trafienia, ale w pewnych momentach opuszcza ręce. Wtedy będę chciał go złapać. Jeśli przegram, to tylko i wyłącznie po zaciętej walce. Będę gryzł liny, a po ostatnim gongu mogą mnie nawet znosić z ringu - zapowiada 28-letni pięściarz.

- Zasuwam na maksa, wydaję pieniądze na przygotowania, odcinam się od wszystkiego, przełożyłem nawet obronę pracy magisterskiej. Szlag by mnie trafił, gdyby do walki nie doszło - zdenerwował się Łukasz Janik. Ola Afolabi zaznaczył jednak, że uraz pojedynkowi nie zagraża.

Bardo dużo dodatkowych informacji + materiały video znajdziecie na: www.janikboks.pl

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
899
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Wypadek na Konstytucji 3 Maja
 
Czechy
Za naszą południową granicą naprawdę jest co zwiedzać
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Jednodniowa „ucieczka” w Góry Suche. Z Jeleniej Góry do „Andrzejówki”
 
Aktualności
Powiat po audycie drogi 366
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group