Poniedziałek, 14 czerwca
Imieniny: Elizy, Michała
Czytających: 5115
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: III–liga: Zwycięstwo w trudnych warunkach

Sobota, 25 października 2014, 19:33
Aktualizacja: Niedziela, 26 października 2014, 10:05
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: III–liga: Zwycięstwo w trudnych warunkach
Fot. użyczone
Piłkarze Karkonoszy po dwóch porażkach z rzędu zmierzyli się ze spadkowiczem z II–ligi UKP Zielona Góra. Faworyzowani goście musieli jednak wracać z Jeleniej Góry na tarczy, bowiem w sobotę (25.X) drużyną lepszą na grząskiej murawie przy ul. Złotniczej byli biało–niebiescy.

Po raz kolejny beniaminek z Jeleniej Góry pokazał, że z każdym jest w stanie nawiązać wyrównaną walkę, a dzięki ambicji i woli walki zainkasować komplet punktów. W sobotni, chłodny wieczór na trybunach świeciło pustkami (ok.150 widzów), ale najwierniejsi fani zostali wynagrodzeni dramatycznym widowiskiem, co najważniejsze - z happy endem.

Pierwsza połowa należała zdecydowanie do gospodarzy, którzy mieli trzy doskonałe sytuacje do strzelenia bramki. W 27. minucie Malinowski uderzył z dystansu pod poprzeczkę, ale z najwyższym trudem na rzut rożny wybił piłkę golkiper UKP. W 34. minucie Kusiak wbiegł lewym skrzydłem w pole karne, dośrodkował mocno na piąty metr, ale wbiegający Szramowiat nie był w stanie odpowiednio złożyć się do strzału i główkował nad poprzeczkę. Dwie minuty później kolejną szansę miał Szramowiat, w narożniku pola karnego chciał minąć bramkarza gości, ale Chyła zdołał wyłuskać futbolówkę spod nóg młodzieżowca Karkonoszy. Po ciężkich 45 minutach piłkarze obu drużyn zeszli na zasłużoną przerwę ze zgniłej (miejscami) murawy, ale po zmianie stron rozwiązał się worek z golami.

W 52. minucie dobre nastroje gospodarzy podłamał Andrzejczak, po tym jak po zagraniu piłki ręką przez Mateusza Firleja, wykorzystał rzut karny. Zespół z Zielonej Góry będący faworytem tego meczu długo nie cieszył się prowadzeniem, bowiem już w 58. minucie miejscowych kibiców uradował Łukasz Kusiak. Wyrównujący gol padł dzięki nieustępliwości Machowskiego, który nabił wychodzącego do linii bocznej boiska bramkarza UKP oraz przytomności umysłu Kusiaka, który dopadł do piłki i z ponad 30 metrów wpakował ją do pustej bramki. Chwilę później miejscowi poszli za ciosem, Malinowski dośrodkował na głowę wbiegającego Pacana i było już 2:1. Radość kibiców biało-niebieskich trwała niespełna 120 sekund, bowiem Górecki wbiegł w pole karne Karkonoszy zagrał na wolne pole do Andrzejczaka, a strzelec pierwszego gola dla zielonogórzan po raz drugi pokonał Michała Dubiela. W kolejnych minutach pomijając zapach zgnilizny z płyty boiska, pachniało też bramką. Kapitalną okazję w 79. minucie miał Maciej Firlej, który mając przed sobą tylko Chyłę zdecydował się podać do będącego na spalonym Szramowiata. W kolejnej akcji po raz drugi sprytem wykazał się "Kusy" wykorzystując niezdecydowanie obrońcy gości nabił golkipera UKP i ponownie strzelił do pustej bramki. Ostatecznie Jelenia Góra pokonała Zieloną Górę 3:2 i do zakończenia rundy jesiennej pozostały 3 spotkania z teoretycznie mniej wymagającymi przeciwnikami.

Karkonosze Jelenia Góra - UKP Zielona Góra 3:2 (0:0)
Gole:
0:1 Andrzejczak 52' (karny)
1:1 Kusiak 58'
2:1 Pacan 60'
2:2 Andrzejczak 62'
3:2 Kusiak 80'
Karkonosze: Dubiel - Kocot, Pacan (72' Bednarczyk), Wawrzyniak (34' Mateusz Firlej), Hamowski, Maciej Firlej, Malinowski, Szramowiat, Kusiak (90' Palimąka), Radziemski, Machowski.
UKP: Chyła - Bąk (72' Kłopot), Gałach (46' Mycan), Górecki, Haraś, Andrzejczak, Małecki, Skrzyński (83' Pietruszyński), Ziętek, Żukowski.

Widzów: 150.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group