Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 19 maja
Imieniny: Mikołaja, Piotra
Czytających: 11045
Zalogowanych: 29
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: III dzień Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych -reportaż

Poniedziałek, 5 lipca 2004, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 10 lutego 2006, 13:01
Autor: Ściana
Jelenia Góra: III dzień Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych -reportaż
Fot. Ściana
Dzień 3

Tego dnia mogliśmy obejrzeć m.in. podwójny występ dość specyficznej grupy Corpus z Kanady.

Członkowie tego zespołu są "uziemionymi", z przyczyn od siebie niezależnych, pilotami. Swoją niemożność latania przekształcili w "latanie" teatralne - w ich występ wkomponowane są teoretyczne akrobacje i ćwiczenia lotnicze. Przedstawienie "A Flock Of Flyers", pomimo prostoty wizualnej, zostało dobrze odebrane przez publiczność, jednakże odegranie go po raz drugi, przed tymi samymi widzami, godzinę później, uważam za nonsens. Pomiędzy
bliźniaczymi występami pilotów zobaczyliśmy teatr o nazwie Porywacze Ciał. W ich wykonaniu podziwiać mogliśmy spektakl, pt. "Parada śmiesznych twarzy" ukazujący
kolorowe wizje tworzone w wyobraźni dziecka. Dla dzieci chyba najpełniej trafiła
ta opowieść, bowiem one były najbardziej zaangażowane w to widowisko i wyraźnie
podekscytowane akcją. Po ponownym występie lotników z Kanady na Placu Ratuszowym
zagościł Teatr Prawdziwy pokazując nam "Miasto ognia". Spektakl bardzo żywiołowy, okraszony sugestywną muzyką, opisujący sceny z życia codziennego należał do najlepszych w tegorocznym festiwalu. Jako ostatni w tym roku na MFTU zaprezentował się teatr z Włoch o nazwie Teatrale ATMO. Sztuka "Ritmo di un sogno" pomimo niezrozumiałego języka w rozbudowanej części werbalnej, zrobiła piorunujące wrażenie na oglądających. Perfekcja aktorska, scenariusz dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, ogromna widowiskowość, tak można opisać dzieło Włochów. Tegoroczny festiwal, podobnie zresztą jak ubiegłoroczny zakończył się mocnym akcentem. Czy jednak o to chodzi, by powielać wydarzenia rok po roku? Powoli jeleniogórskie teatry uliczne stają sztampowe i obliczalne. Brakuje improwizacji, bez tego właśnie "uliczne" pozostaną tylko z nazwy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
798
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy wydają fortunę na promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Kiedy zobaczyłam telefon córki w mule rzeki, to nogi się pode mną ugięły
 
112
Zjechał z drogi
 
112
Kolizja obok cmentarza
 
Aktualności
Artystycznie w pałacu Bukowiec
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group