Mężczyzna przewoził zegary ścienne, świeczniki, płaskorzeźby, ornamenty drewniane, ramy oraz broń. Tłumaczył, iż wszystkie przedmioty kupił na bazarze we Wrocławiu, a następnie zamierzał wywieźć je do Niemiec. Ponieważ nie posiadał dokumentów zezwalających na wywóz zabytkowych przedmiotów z kraju, zostały one zatrzymane w placówce SG.
Obowiązująca w Polsce ustawa o ochronie zabytków, wymaga aby na każdy wywożony z kraju przedmiot pozwolenie wystawił wojewódzki konserwator zabytków.
Czy to jednak chroni obrót zabytkami, gdy granice są otwarte i ogromna większość zabytków krąży w jedną i drugą stronę w bagażnikach samochodów? Ten Niemiec będzie raczej czuł się pechowcem niż przestępcą.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.