Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 9 lutego
Imieniny: Apolonii, Cyryla
Czytających: 13825
Zalogowanych: 78
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Gorący Poznaniacy

Piątek, 2 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 marca 2006, 10:37
Autor: konrad
Jelenia Góra: Gorący Poznaniacy
Fot. konrad
Czterech doskonałych muzyków z Poznania, którzy wystąpili we wtorkowy wieczór w jeleniogórskiej filharmonii rozgrzali do czerwoności publiczność, która zjawiła się na inauguracji festiwalu humoru muzycznego „Deer Maestro”.

Niestety, jak powiedział prowadzący festiwal, znany z telewizji Waldemar Malicki, na scenie zasiadł raczej delegacja publiczności, gdyż większość krzeseł pozostała wolna. I niech żałują ci, co mogli przyjść, a nie zjawili się tego wieczora w przybytku muzyki.

Muzycy okazali się wbrew obiegowej opinii pozbawieni poznańskiej powściągliwości i dali z siebie wszystko. Zagrali muzykę taneczną, walce, a tango w ich wykonaniu, z użyciem oryginalnych instrumentów na których Argentyńczycy wygrywają co im w duszy gra było mistrzowskie. Równie zachwycające były jazzowe standardy oraz muzyka przypominająca grupę Osjan, jeśli jeszcze ktoś pamięta ich muzykę ziemi i świata. Wszystko to było podlane humorem, zgodnie z nazwą festiwalu, ale nic na siłę. Ich żarty muzyczne pokazywały tylko, że instrumenty są ich drugą duszą, bo potrafią z nich wydobyć wszystko.

Gdy dołączył do nich Jerzy Karwowski, muzyk nie tylko jazzowy, występ przerodził się w prawdziwe show. Karwowski sam o sobie powiedział, że jest dużym człowiekiem z małymi instrumentami, bo nawet saksofon wyglądał w jego rękach niepoważnie. Ale każdy instrument w rękach Karwowskiego dał z siebie wszystko. Zachwyciły standardy filmowe z obrazów polskich i zagranicznych., doskonałe jazzowe utwory na saksofonie i klarnecie, a na koniec muzyka folkowa i klezmerska zagrana w specjalnym pseudożydowskim stroju. Muzycy zagrali kilka bisów i pożegnali się z publicznością.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
1071
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego śnimy? Wpływ snu na życie
Rozmowy Jelonki
W sklepach mówią, że już tak jest, ale tak naprawdę jeszcze nie ma
 
Aktualności
Lada dzień zaczną spuszczać wodę w Pilchowicach
 
Czechy
Tunel, który przybliża Pragę
 
Aktualności
Bal charytatywny Fundacji im. J. Szmajdzińskiego
 
Aktualności
Pół miliona na Wieżę Książęcą
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group