• Czwartek, 20 czerwca 2019
  • Godz. 13:48
  • Imieniny: Bogny, Bogumiły, Diany, Florentyny
  • Czytających: 7573
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Finepharm II o krok od sprawienia niespodzianki

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 11 listopada 2007, 23:05
Aktualizacja: 23:25
Autor: Łukasz Stawski
Małgorzata Buklarewicz zdobyła w meczu z liderem cztery gole
Fot. Driusz Gudowski
W meczu I ligi piłki ręcznej kobiet Finepharm Carlos II Jelenia Góra uległ po emocjonującym meczu Sośnicy Gliwice 21:22. Jeleniogórzankom tym samym zabrakło bardzo niewiele do sprawienia niespodzianki jaką było by niewątpliwie "urwanie" punktów liderowi tabeli i głównemu faworytowi do awansu do ekstraklasy.

Jeleniogórski zespół przystąpił do spotkania z faworyzowaną Sośnicą w bardzo odmłodzonym składzie, bez wsparcia zawodniczek grających w ekstraklasie, gdyż te w niedzielę rozgrywały swój mecz z Łączpolem Gdynia. Mimo to podopieczne trenera Dariusz Jarosza stawiły dzielnie czoło gliwiczankom i naprawdę zabrakło im bardzo niewiele aby wywalczyć w tym meczu choćby remis. Gospodynie znacznie lepiej czuły się w kontrataku, zaś słabiej wychodził im atak pozycyjny. Widać było szczególnie brak rasowej snajperki w rzutach z dystansu.

Na tle jeleniogórskiej ekipy lider bardzo rozczarował, prezentując kiepską skuteczność i popełniając dużą liczbę prostych błędów. Bardzo dobrą partię rozgrywały obie bramkarki Agnieszka Szalek w Finepharmie II oraz Weronika Mieńko w Sośnicy, która obroniła aż trzy z czterech wykonywanych przez gospodynie rzutów karnych.

Początek meczu stał pod znakiem nerwowej gry w ofensywie obu drużyn. Dość powiedzieć że pierwszego gola pojedynku rzuciła dla gospodyń dopiero w 8 min. Estera Rykaczewska. Jako pierwsze z marazmu otrząsnęły się jeleniogórzanki i po serii kontrataków wyszły w 14 min na prowadzenie 7:2. Taki przebieg wydarzeń boiskowych podziałał jak kubeł zimnej wody na gliwiczanki, które poprawiły grę w obronie i kolejne 7 min. wygrały 8:0 i wyszły na prowadzenie 7:10. Po 30 min. Sośnica wygrywała 9:13.

Drugą połowę lepiej rozpoczęły jeleniogórzanki, które wykorzystując serię strat gliwiczanek, po dwóch golach najskuteczniejszej tego dnia w swoich szeregach Sylwii Matacz w 38 min. przegrywały tylko 15:16. W 43 min. po golu E. Rykaczewskiej był nawet remis po 17, jednak w końcówce spotkania górę wzięło większe doświadczenie gości, którzy potrafili zneutralizować najsilniejszą broń Finepharmu II czyli szybki atak. Po bramce najlepszej na parkiecie Anny Świszcz w 55 min. Sośnica prowadziła 22:19 i mimo że siatki ich bramki trafiły jeszcze Małgorzata Buklarewicz i Lidia Marceluk, gliwiczanki potrafiły obronić nikłe prowadzenie i ostatecznie triumfowały 22:21.

KS Finepharm Carlos II – Sośnica Gliwice 21:22 (9:13)
Finepharm II: Szalek, Kopczyńska, Matacz 6, Buklarewicz 4, Wasucionek 3, Szymczyk 2, Rykaczewska 2, Bąkowska 2, Marceluk 2, Łoniewska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~:):):) 11-11-2007 23:40
po prostu jeden mecz taki wynik to dla jeleniogórzanek tylko fart:) nie ma sie co oszukiwac - sośnica miała słabszy dzień. Tak samo trener jarosz grał cały czas prawie tym samym składem, bo jak widac ławka to parodia:) sorry ale taka prawda
~do ~:):):) | 12-11-2007 10:14
ale o co Ci chodzi gul ci lata ze prawie wygraly!!??jak nie zyczysz wygranej to nie przychodz na mecze nie nie komentuj głupio!!
~Marcin G 12-11-2007 10:24
ale pech
~Marcin G 12-11-2007 10:25
ale pech było tak blisko
~Kibic 12-11-2007 11:15
Brawa ogromne dla Gosi i Lidki grają bardzo dojrzale.Mam nadzieje że za dwa,trzy lata będą stanowić siłę piłki ręcznej w jelonce.Co do Eski to trza się brać do roboty bo forma gdzieś uciekła:(pozdrowienia dla was laski byłyście super!
~bylem na trybunach 12-11-2007 13:06
koszykówka lepsza, lepsze widowisko!!!!! Ale ten mecz byl nawet, nawet. pozdrowionka dla agaci z mlodszych!!! kocham cie
mlody kibic 12-11-2007 14:44
tan mecz powinien byc wygrany nie ma mowy o farcie, a tak grajaca druzyna powinna zamknac usta wszystkim kryrtykom pierwszej liigi, brawa dla dziewczyn ktore nawet przez wlodazy klubu byly skazywane na wysoka porazke, gratuluje gry i wierze w to ze kolejnymi meczami dziewczyny udowodnia wszystkim niedowiarkom ze to nie jest chwilowy przeblysk formy, gratuluje jeszcze raz
~(-; 12-11-2007 18:27
No Gosia ^^ a Ty się nam w ogóle nie chwalisz! bravo! bo niewiele Wam brakowało ;)
~kino:P 14-11-2007 21:15
Prosty koment...1 liga potrafi grać bez zawodniczek z extra klasy...:) Bravo Sylwia kochanie:)
~;) 15-11-2007 13:46
potrafi;)
~ 15-11-2007 22:45
brawa należą się również Małgosi Jędrzejczak to ona tak je zmobilizowała,dziewczyny pokazały, że potrafią grać bez tzw "gwiazd", brawo dziewczyny Gosia, Lidzia, Sylwia........pokazałyście charakter

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group