• Sobota, 14 grudnia 2019
  • Godz. 21:34
  • Imieniny: Alfreda, Izydora, Jana
  • Czytających: 6245
  • Zalogowanych: 7
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Feta na jubileusz podstawówki. W Wojcieszycach warto żyć

Wiadomości: WOJCIESZYCE
Sobota, 19 marca 2011, 8:39
Aktualizacja: 18:18
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
Sześćdziesiąte piąte urodziny obchodziła wczoraj Szkoły Podstawa w Wojcieszycach im. Jana Pawła II. Cała uroczystość zorganizowana została w ramach podsumowania unijnego projektu „Wojcieszyce, tu też warto żyć”, którego celem jest scalenie lokalnej społeczności.

Obecnie w szkole uczy się 82 uczniów. W 1945 kiedy szkoła powstawała, uczęszczało doń 10 dzieci. W organizacji uroczystości pomagały osoby z Towarzystwa Przyjaciół Wojcieszyc, z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wojcieszycach, z Rady Sołeckiej, Rady Rodziców, a także absolwenci, uczniowie i ich rodzice. Przygotowane zostały wystawy pamiątek, starych fotografii oraz prac uczniów. Dzięki projektowi powstała książka „Monografia szkoły w Wojcieszycach” autorstwa nauczycieli, do której wywiady przeprowadzili uczniowie. Wydana została także gazetka o Wojcieszycach.

– W książce jest opisanych wiele ciekawych historii związanych z Wojcieszycami np. w latach 50 szkołę w Wojcieszycach odwiedziły dzieci z Mongolii. Z tym okresem wiążą się także mniej przyjemne historie o dwóch uczniach, którzy w lesie znaleźli niewybuchy i niestety swoje odkrycie przypłacili życiem. W pewnym momencie w podstawówce uczyło się nawet 200 osób – powiedziała Wiesława Storta-Respondek, koordynator projektu.

W ramach unijnego projektu uczniowie mieli dodatkowe koła teatralne i muzyczne, podczas których przygotowały przedstawienie specjalnie na rocznicę szkoły. Były także prowadzone zajęcia z edukacji europejsko-regionalnej, na których dzieci poznawały historię Wojcieszyc i okolic.

– Na uroczystość zjechało się bardzo wielu gości, również z Ukrainy i Niemiec. Szukaliśmy w archiwach szkoły kontaktów do osób, które niegdyś uczyły się lub nauczały w naszej szkole, i które jako pierwsze tworzyły tę szkołę w latach 50. Przede wszystkim dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że nasza szkoła wciąż istnieje. Goście mogli obejrzeć wcześniej placówkę. Szukaliśmy w naszym szkolnym archiwum różności, aby pokazać, jak wyglądała kiedyś – powiedziała Katarzyna Geremek, dyrektor Szkoły Podstawowej w Wojcieszycach.

– Bardzo miło wspominam szkołę podstawową, panowała w niej bardzo rodzinna atmosfera, wszyscy się znali. Nauczyciele bardzo nas wspierali i przygotowywali do dalszej drogi, nie tylko naukowej, ale również życiowej. Moim ulubionym przedmiotem była matematyka, której uczył Krzysztof Cięciwa. Mieliśmy także dużo zajęć pozalekcyjnych i kół zainteresowań oraz wiele ciekawych wycieczek – wyznała Dorota Dynia, absolwentka.

Jubileusz uświetniła okolicznościowa msza święta sprawowana przez księdza biskupa Stefana Cichego, ordynariusza diecezji legnickiej. Był także przemarsz do Hotelu Jan, który był areną uroczystości.
W Wojcieszycach realizowany jest również drugi projekt unijny pod hasłem „My też jesteśmy przyszłością Świata”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~~gość 19-03-2011 9:12
Gratulacje dla Pani Dyrektor oraz Rady Pedagogicznej za wzorową organizację całej uroczystości. Miło było się spotkać i powspominać stare, dobre czasy.
~znajomy 19-03-2011 11:18
to mile ze mala szkola znajduje ekonomiczne srodki na istnienie. dzisiaj chwalona, praktyczna bo na miejscu, ale czy komus to nie wpadnie do lba by przejac te srodki na jakies marmurowe schody lub inne rarytasy? to norma w tym kraju.
~ 19-03-2011 11:34
nie społeczności Wojcieszowa tylko Wojcieszyc drogi/droga autorze tekstu. Wstyd nawet nie umiecie sprawdzic jaka to miejscowosc
~olenka 19-03-2011 17:01
Sześćdziesiąte piąte urodziny obchodziła wczoraj Szkoły Podstawa w Wojcieszycach. Co to za język: Szkoły Podstawa obchodziła urodziny?? Rewelka
~J.Psikuta 19-03-2011 17:11
Po cześci oficjalnej była nie oficjalna...troche dali w palnik
~Tutejszy 19-03-2011 19:18
Pani Agrafka myli pewniakiem Wojcieszyce z Wojcieszowem co widać w "zajawce" reportażu no i oczywiście powala nas super zdjęciami (połowa nie ostra, albo poruszona). Aż dziw bierze,że się w kółko o tym pisze w komentarzach, a Pani Agrafka nic, twarda niczym "Żelazna Dama", a może ma szarych internautów w głębokim poważaniu.Miejmy nadzieję,że redaktor nie dopuści tych knotów do "Jelonki" drukowanej. Czasami odnosi się wrażenie ,że te jelonkowe kobiety robią te reportaże na odwał, oczywiście wyłączając Angelikę.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group