Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 30 stycznia
Imieniny: Macieja, Martyny
Czytających: 13547
Zalogowanych: 85
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Drzwi otwarte w schronisku dla małych zwierząt

Poniedziałek, 26 czerwca 2017, 13:25
Aktualizacja: Wtorek, 27 czerwca 2017, 7:25
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Drzwi otwarte w schronisku dla małych zwierząt
Fot. Przemek Kaczałko
W odpowiedzi na zarzuty na temat nieprawidłowości, do jakich miałoby dochodzić w Schronisku dla Małych Zwierząt przy ul. Spółdzielczej w Jeleniej Górze, zarządcy placówki zorganizowali dzień otwarty. Można było na własne oczy przekonać się w jakich warunkach psy i koty przebywają w schronisku.

Wśród przybyłych gości było kilkoro radnych Rady Miejskiej Jeleniej Góry (Anna Bałkowska, Alicja Szklarska, Konrad Sikora, Wojciech Chadży oraz Anna Ragiel - żona kierownika placówki dla zwierząt), a także dyrektorzy jeleniogórskich szkół i przedszkoli. Jak przekonywali, co jakiś czas wizytują niezapowiedzianie w schronisku i są przekonani, że jest prowadzone właściwie.

Schronisko funkcjonuje 24 godziny na dobę. - Przyjmujemy zwierzęta bezdomne, udzielamy pomocy zwierzętom dziko żyjącym, a także zbieramy z terenu miasta martwe zwierzęta - miesięcznie mamy około 30-40 takich przypadków - powiedział kierownik Eugeniusz Ragiel, który podkreśla, że zatrudnionych w placówce jest trzech lekarzy. - Zostaliśmy wywołani do odpowiedzi i zareagowaliśmy. Przypominam, że schronisko jest otwarte codziennie, a zarzuty są bezpodstawne - dodał E. Ragiel, który nie chciał się odnosić do postulatów prezentowanych przez organizatorów protestu pod schroniskiem, który zaplanowany jest na 1 lipca br. Jak przekonuje, ewentualne decyzje są w gestii prezesa MPGK i władz miasta.

Co niedzielę odwiedzam schronisko - nie dam nic złego powiedzieć na jego temat. Zawsze jest czysto, sama brałam swojego pieska ze schroniska 4 lata temu - powiedziała pani Grażyna, która zachęca osoby, które mają wątpliwości, czy zwierzęta przebywają w odpowiednich warunkach, aby przyszli i przekonali się na własne oczy. Na dzień otwarty przybyła Anna Franczak z Gimnazjum Nr 1, która również przekonuje, że w schronisku nic złego się nie dzieje i przychodzi tu z uczniami z zaskoczenia w niektóre weekendy. - Schronisko to nie hotel i nie zawsze będzie czysto. Jak pracownik sprząta pierwszy boks i dochodzi np. do dziesiątego, to wiadomo, że te sprzątane na początku mogą być już brudne - powiedziała nauczycielka z "Jedynki".

Przede wszystkim ci, którzy tworzą zamieszanie wokół schroniska powinni przyjść, porozmawiać z tymi, którzy tutaj pracują i z sympatykami zwierząt, a jak mają zastrzeżenia powinni wskazać drogi wyjścia - ocenił Piotr Paczóski, zastępca prezydenta Jeleniej Góry, który również przybył na Dzień Otwarty. Na postulat o zezwoleniu na wolontariat wiceprezydent odpowiada, że tak się dzieje, ponieważ wielu uczniów przychodzi i pomaga w prowadzeniu placówki, a o zwiększeniu tej formy pomocy można jeszcze rozmawiać. Na żądania personalne Piotr Paczóski patrzy z dystansem i nie widzi powodów, aby konsekwencje poniósł kierownik placówki. Jak deklaruje, nie wyklucza, że przybędzie 1 lipca na protest, aby porozmawiać z manifestującymi miłośnikami zwierząt.

W trakcie wizyty można było zobaczyć także pojazdy, którymi pracownicy schroniska wyjeżdżają do zgłoszeń (do bezpańskich i dzikich zwierząt).

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
295
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
53%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
47%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Ciekawe miejsca
Nowy Kościół – ruiny, które wciąż opowiadają
 
Kultura
Hania z SP 15 i jej pokaz akrobatyki
 
Ciekawe miejsca
Dziwiszów – pałac na górskim grzbiecie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group