• Piątek, 20 września 2019
  • Godz. 0:58
  • Imieniny: Eustachego, Euzebii, Filipiny
  • Czytających: 5141
  • Zalogowanych: 7
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Dogrywka na pożegnanie

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 14 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 15 kwietnia 2007, 9:34
Autor: KED
Fot. Arkadiusz Piekarz
W XXV kolejce II ligi koszykarze KS Sudety Jelenia Góra pokonali po dogrywce MKKS Zabrze 101:96.

Mecz Sudetów z zabrzanami był ostatnim jaki jeleniogórzanie zagrali w tym sezonie na własnym parkiecie. Pierwsze dwie kwarty zmagań były wyrównane i żadnej z drużyn w tym okresie nie udało się osiągnąć znaczniejszej przewagi. Po 20 minutach goście wygrywali 47:42.

Po zmianie stron aż do 35 minuty zdecydowaną inicjatywę na parkiecie posiadali gracze z Górnego Śląska. Zabrzanie prezentowali w tym okresie znakomitą dyspozycję w rzutach za trzy punkty oraz bezlitośnie wykorzystywali błędy jeleniogórzan w zastawieniu pod bronionym koszem i zdobywali łatwe punkty po ponowieniach ataku. Na pięć minut przed końcową syreną jeleniogórzanie przegrywali już 68:80 i wydawało się że dwa punkty za zwycięstwo pojada do Zabrza. Na szczęście w końcówce regulaminowego czasu gry podopieczni trenera Ireneusza Taraszkiewicza przypomnieli sobie czym jest skuteczna defensywa i ambitnie rozpoczęli szaloną pogoń za przeciwnikiem. W efekcie po 40 min. zmagań udało im się doprowadzić do remisu po 85, a punkty na wagę dogrywki zdobył rzutem za trzy punkty Krzysztof Samiec.

W dogrywce stroną dominującą byli gospodarze. W tej fazie gry klasą dla siebie był Tomasz Wilas, który zdobył aż 11 z 16 punktów dla swego zespołu. Po jego punktach z rzutów wolnych w 44 minucie meczu Sudety wyszły na prowadzenie 96:91 i mimo rozpaczliwych prób odwrócenia losów rywalizacji czynionych przez gości nie dały już sobie wydrzeć wygranej. Ostatecznie pojedynek zakończył się wynikiem 101:96.

<b>Sudety Jelenia Góra – MKKS Zabrze 101:96 (21:23, 21:24, 16:19, 27:19, d. 16:11)</b>
<b>KS Sudety:</b> Samiec 30, Wilas 27, Matczak 15, Niesobski 11, Wilusz 8, Miłoń 4, Kiciński 4, Olszewski 2.

<b>Wyniki pozostałych meczów:</b> Stal II Ostrów – <b>MKKS Rybnik</b> 56:90, <b>Pogoń Prudnik</b> – Doral Kłodzko 68:66, <b>Pogoń Ruda Śl</b> – Olimpia Legnica 80:67, Śląsk II Wrocław – AZS Opole, Rawia Rawicz - Polonia Leszno – mecze w niedziele.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~Methoes 14-04-2007 21:32
Brawo :) emocje ekstra,mecz też :) Oby teraz wszystko do przodu
~... 14-04-2007 21:37
podziekowania dla tomasza wilasa, pokazal ducha walki w tym meczu
~Koksik 14-04-2007 21:46
ajjj...awietny mecz!!!
~kibic 14-04-2007 21:49
swietny mecz wielkie brawa dla chlopakow a szczegolnie dla Tomka Wilasa i Krzyska Samca:) sazkoda ze wsadu Tomka nie zaliczyli...
~k-ka 15-04-2007 14:44
super macz!! chlopaki pozbierali sie w odpowiedznim momencie i dzieki temu mecz byl tak emocjonujacy ze wspanialym zakonczeniem. gratulacje dla calej druzyny:)
~Do kibicow 15-04-2007 15:35
Swietny doping Kibicow dziekujemy za wsparcie...!!!
~:):) 16-04-2007 13:54
brawo, brawo chlopcy :P:) swietny meczy,a na poczaku zapowiadal sie do kitu!:) pozdrowienia dla Deniska!:P:*:*
~mellon 16-04-2007 17:14
Dziękuje wam za spaniały mecz. Szkoda że to już ostatni chętnie bym pochodziła na jakieś.
~QQQ 16-04-2007 19:20
JELENIA GÓRA sialalalala JELENIA GÓRA sialalalala... brawo chlopaki!
~Ziom 17-04-2007 15:36
Kibicujcie, kibicujcie, jest dobrze, ale z tym sialalala to dajcie sobie spokoj, bo brzmi to jak impra w remizie.
~kibic do Ziom 17-04-2007 21:25
ej no jak Ci to nie pasowalo to bylo trzeba podejsc do chlopakow i powiedziec co maja krzyczec... baaa nawet bylo trzeba sie do nich dolaczyc i krzyczec razem z nimi... zawsze o ten jeden glos bylo by glosniej na sali, a nie teraz krytykujesz... pozdrawiam;)
~Doralowiec 20-04-2007 20:14
Sudety to jednak cieniarze, nasi ich rozjechali jak walec. A tyle było obiecanek po pierwszym meczu, że nie mamy szans w rewanżu. PZDR - Kłodzko
~do doralowiec 21-04-2007 0:05
nie chce teraz usprawiedliwiac naszej druzyny ale wytlumacz mi po co mieli grac na calego? w ostatnim meczu sezonu.. w meczu tak naprawde o nic po co ryzykowac kontuzja...? no wytlumacz mi... ale tak czy tak gratuluje ale gdyby nie zawodnik ktory przyszedl do was z rawicza to byscie byli na dnie!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group