Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 19 stycznia
Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Czytających: 10926
Zalogowanych: 35
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Deszyfrant sekretów przeszłości

Czwartek, 27 maja 2010, 15:32
Aktualizacja: 0:23
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Deszyfrant sekretów przeszłości
Fot. TEJO
O kolejne cenne transkrypcje dawnych kronik napisanych ręcznie trudno odczytywalnym pismem gotyckim wzbogaciła się dziś Książnica Karkonoska. To zasługa Ullricha Junkera, który poświęca swój wolny czas na rozszyfrowanie tajemnic minionych epok.

Gość z Niemiec, który jest częstym gościem w Jeleniej Górze, na świat przyszedł w Alfeld (Niemcy), dokąd po 1945 roku trafili jego rodzice, mieszkańcy Hermsdorfu (Sobieszów). Dla Ullricha sekrety przeszłości naszych ziem stały się pasją. Rok temu podarował książnicy 12 tomów kronik Zellera opisujących jeleniogórską codzienność XIX wieku.

Dziś przywiózł do Książnicy Karkonoskiej kolejne owoce swojej benedyktyńskiej pracy. To, miedzy innymi, Urbarium z miejscowości Kynast (głównie spisy pochodzące z późnego średniowiecza), Kronika Gryfowa Śląskiego z lat 1623 – 1679, kronika miejscowości powiatu jeleniogórskiego i lwóweckiego, kronika Cieplic Altamanna, poetycki opis bitwy pod Legnicą, a także transkrypcje napisów epitafijnych na grobowcach rodzinnych dawnego cmentarza przy Kościele Łaski pod Krzyżem Chrystusa.

- To sezam wiedzy o tamtych czasach – mówi Marcin Zawiła, dyrektor Książnicy Karkonoskiej, który dziś przyjął Ullricha Junkera wraz ze Stefanią Żelasko, kustoszem Muzeum Karkonoskiego tym razem w roli tłumaczki. Ullrich Junker opowiedział o swojej pracy, której poświęca cały wolny czas. Jego działalność, co warto pokreślić, jest „non profit”. Za dokonane transkrypcje nie chce bowiem wynagrodzenia.

W każdej z pozycji jest mnóstwo ciekawych informacji dotyczących codzienności w dawnych latach. Jeden z rozdziałów Urbarium Kynast tyczy gminy Sobieszów i oddawania rocznych podatków w monecie, i zbożu, a także oddawania dziesięciny biskupowi, proboszczowi i pisarzowi kościelnemu. Są też przykłady z życia. Niejaki Cornelius Molles, właściciel wyszynku w Sobieszowie, musiał przy uboju oddawać tłuszcz wołowy do wyrobu świec. Od każdego wołu ubitego na sprzedaż dworowi trzeba było oddać ozór.

Są też wieści o chłopach. Przykładowo, pewna Mathes Liebegin (żona M. Lebiega) – posiadając dwa konie – musiała płacić podatek rzędu 14 talarów. Musiała też oddać trzy młode kury (co się tyczy starych i tłustych kur, to należało oddać połowę tego). Zaś od posiadanych łąk – oddawała 15 jaj podatku płaconego na Walpurgię i św. Michała.
Z kolei Kronika Cieplic pióra von Altmanna przedstawia historię Warmbrunn oraz genealogię rodu Schaffgotschów od ich początków w Karkonoszach aż do roku 1869.

Praca, którą Ullrich Junker włożył w odczytanie inskrypcji na epitafiach przy Kościele Łaski będzie nieoceniona przy odnawianiu tych zabytków sztuki sakralnej baroku. Junker dotarł też do prac z opisem i fotografiami ozdobnych krat, które po 1945 roku zostały zrabowane z naszych ziem i zamontowane w Katedrze Wojska Polskiego w Warszawie przy ulicy Długiej. Niemiec dokładnie odtworzył napisy na grobowcach, choćby na epitafium Christiana Menzla, donatora organów dla Świątyni Łaski. Poprawił przy tym błędy, które pojawiały się we wcześniejszych próbach odczytania tych pamiątek przeszłości.

Ullrich Junker przekazał tomy swoich transkrypcji Marcinowi Zawile. – Złamię regulamin Książnicy i zabieram dziś kroniki Altmanna do domu – zażartował dyrektor Zawiła podkreślając, że liczy na dalszą współpracę z panem Junkerem, którego nazwał wielkim przyjacielem naszego miasta i jego mieszkańców.

Ullrich Junker zawodowo z historią nie ma nic wspólnego, bo jest inżynierem i konstruktorem turbin wodnych. Jest szefem wydziału konstrukcyjnego firmy Andritz Hydro. Realizował potężne projekty w elektrowni „Żelazne Wrota” na Dunaju, tamę „Stary Assuan” na Nilu. W Polsce przebudowywał elektrownie wodne na Solinie i Żarnowiec.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
765
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Tu wykonywano kary. Kamień hańby w sercu Miłkowa
 
Kultura
Przepiękna szopka w Cieplicach tylko do końca stycznia
 
Aktualności
Petycja w obronie koni i osłów przed rzeźnią
 
Teatr im. Norwida
Orwell wciąż żywy i pasjonujący
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group