Reklama
Środa, 10 czerwca
13°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku

Derby miasta dla Finepharmu

Audio

Czytaj na głos

W jeleniogórskich derbach piłki ręcznej kobiet lepsze okazały się tym razem zawodniczki MKS Finepharmu, które pokonały KPR 29:26.

Autor: ahawer 2 min czytania

Dzisiejsze derby miasta przyciągnęły na hale przy ul. Złotniczej sporo kibiców. Obu ekipom nie można odmówić dziś walki, ambicji jednak jak się okazało miał więcej zespół Finepharmu. Nie pomogły KPR-owi wzmocnienia dwoma zawodniczkami z pierwszej drużyny ekstraligi: Agnieszka Szalek (bramkarka) i Joanna Załoga, która nietypowo grała dziś na środku rozegrania.

Od pierwszych minut po obu stronach gra była bardzo agresywna, obfitująca w kontuzje. Po dziesięciu minutach było 4:3 dla MKS-u, rezerwowa bramkarka Daria Krajewska posłuchała zaleceń trenera i obroniła karnego, lecz po pierwszym kwadransie 6:4. Finepharm pomimo licznych kar dwuminutowych , grając w czteroosobowym składzie zdobywał bramki i utrzymywał lekką przewagę. Jeszcze równo z gwizdkiem kończącym pierwszą połowę bramkę dla KPR-u z ok. 11 metrów zdobyła Anna Swidzińska i podopieczne Dilii Samadowej schodziły do szatni przegrywając tylko jedną bramką: 11:10.
Po zamianie stron bardzo długo trwała walka gol za gol, na tablicy wyników wielokrotnie był remis. Sędziowie wielokrotnie podejmowali niezrozumiałe decyzję, szczególnie uznając rzuty karne i wykluczając co rusz na dwuminutowych wykluczenia, głownie zawodniczki Mirosława Urama.
Od 38 minuty, przy stanie 16:16 (teoretyczne) gospodynie grały osłabieniu, gdyż czerwień zobaczyła Sara Latuszek. Pierwsze skrzypce w tym okresie dla KPR-u grały Anna Świdzińska i Karolina Muras, głównie dzięki ich dobrym rzutom z dystansu wynik ciągle oscylował wokół remisu. W 46 minucie (przy stanie 22:22) arbitrzy ponownie pokazali czerwoną kartkę, tym razem Dagmarze Sawickiej. Dziewczyny z Finepharmu jednak nie poddawały się i dzielnie walczyły o każdą piłkę.
Na dwie minuty przed końcem spotkania karnego na 28:26 trafiła Katarzyna Bieńko, a na dwie minuty sędzia ukarał Karolinę Muras, po chwili stało się jasne, że podopieczne Mirosława Urama lepiej wytrzymały presję i zwyciężyły w tym prestiżowym spotkaniu o miano lepszej drużyny w mieście.
MKS Finepharm Jelenia Góra – KPR Jelenia Góra 29:26 (11:10)

Finepharm: Demiańczuk, Pałysa, Pawliszak 9, Kasprzak 5, Sawicka 5, Bieńko 5, A.Wasiucionek 2, Bielecka 2, Latuszek 1, Konarzewska

KPR II: Szalek, Krajewska, Muras 8, Świdzińska 7, Załoga 4, Popielarz 4, Rykaczewska 2, Łoniewska 1, Bułak, Romanow, E. Wasiucionek.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia PRACA W SORTOWNI 7700 ZŁ NA RĘKĘ Dam pracę Jelenia Góra Cena Brak zdjęcia Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Dam pracę Cieplice Śląskie-Zdrój Cena

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka