Środa, 28 lipca
Imieniny: Aidy, Marceli, Wiktora
Czytających: 6899
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Debata w sprawie podwyżki cen wody przerwana

Wtorek, 26 stycznia 2016, 15:32
Aktualizacja: Niedziela, 21 lutego 2016, 9:01
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Debata w sprawie podwyżki cen wody przerwana
Fot. Przemek Kaczałko
Zmiany w taryfach opłat za zbiorowe zaopatrzanie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków okazały się zaporą nie do przejścia podczas dzisiejszej (26.01) sesji Rady Miejskiej Jeleniej Góry. Po czterogodzinnej dyskusji, na wniosek Piotra Paczóskiego (SLD) zarządzono przerwę do najbliższego czwartku.

XXII sesja, której rozpoczęcie tradycyjnie zaplanowane było na godz. 9:00, równie „tradycyjnie” rozpoczęła się z opóźnieniem – tym razem 40-minutowym. Powodem po raz kolejny były przeciągające się dyskusje – zarówno w kuluarach, jak i na posiedzeniu komisji.

Gdy już przystąpiono do obrad, na wniosek radnego Konrada Sikory (i akceptacji prezydenta oraz radnych) zdjęto z porządku obrad projekt uchwały zmieniający uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla jednostki „Nowe Cieplice” w Jeleniej Górze. - Dajmy mieszkańcom możliwość wypowiedzenia się na ten temat – argumentował Konrad Sikora (klub PO). Ponadto Leszek Wrotniewski wycofał swój wniosek o zmiany w składach osobowych komisji stałych, po czym radni przeszli do kolejnych punktów.

Zgodnie z przewidywaniami, największe emocje i kontrowersje przyniósł punkt dotyczący zmiany taryfy opłat spółki „Wodnik”.

Argumentując wniosek prezes spółki Wojciech Jastrzębski przypominał uzasadnienie, które przedstawiał już podczas konferencji prasowej (również na naszych łamach) oraz podczas dwóch posiedzeń komisji stałych Rady Miejskiej. Taryfa, która ma obowiązywać do 28 lutego 2017 r. spotkała się podczas wcześniejszych posiedzeń z krytyką ze strony radnych. Komisja Gospodarki Komunalnej nie wypowiedziała się w tej kwestii (1 głos za, 1 przeciw, 4 wstrzymujące), z kolei Komisja Finansów i Budżetu wydała negatywną opinię dla zaproponowanego projektu (3 przeciw, 3 wstrzymujące się), a na wniosek Leszka Wrotniewskiego komisja zagłosowała jednogłośnie za wnioskiem o odmowie przyjęcia wniosku. Właśnie ze zmianami w treści uchwały wystąpił już podczas sesji przewodniczący Rady, chcąc nadać brzmienie uchwale tak, aby mówiła o odmowie przyjęcia zaproponowanych podwyżek cen za odprowadzanie wody i ścieków.

Z propozycją Leszka Wrotniewskiego nie zgadzał się radca prawny Roman Słomski. - Nie ma możliwości zmieniania projektu prezydenta. Rada przyjmuje go, albo nie – mówił mecenas. Przewodniczący Rady odpowiedział, że przyjmuje te zastrzeżenia jedynie jako opinię, a dyskusja i pytania do przedstawicieli „Wodnika” toczyły się dalej.

Wśród głosów radnych można było usłyszeć m.in. propozycję Józefa Rypińskiego (PiS), który chciał do 25 taryf, które zaproponował „Wodnik” wprowadzić jeszcze jedną – uwzględniającą rodziny wielodzietne (ulga dla posiadaczy Jeleniogórskiej Karty Dużej Rodziny), ale Wojciech Jastrzębski odpowiedział, że nie ma takiej możliwości. Z kolei partyjni koledzy J. Rypińskiego wytoczyli „cięższe działa” odnosząc się do wyników kontroli Rady Nadzorczej w spółce wodociągów i kanalizacji. Oliwer Kubicki podniósł m.in. kwestię udzielenia 3,5-milionowej pożyczki jednej ze spółek, której przewodził były kandydat na prezydenta Lubina, polityk PO Marek Wojnarowski. - W misji spółki „Wodnik” nie widzimy udzielania pożyczek – mówił Kubicki.

O kwestie dotyczące Jagniątkowa i Goduszyna pytał z kolei Robert Obaz, a Piotr Iwaniec dla zobrazowania sytuacji wielu rodzin zarabiających średnio 1700 złotych – wyliczył koszty ich utrzymania, gdzie „każda złotówka” się liczy i taka podwyżka cen to istotne obciążenie dla budżetów domowych jeleniogórzan. Po zakończeniu dyskusji ogłoszono przerwę, po której niespodziewanie Piotr Paczóski złożył wniosek formalny o przerwę w obradach do czwartku (28.01) do godz. 16:00. Za przerwą w obradach zagłosowało 12 radnych (Chadży, Iwaniec, Jezierski, Kroczak, Kubicki, Kusiak, Ładziński, Łojek, Obaz, Paczóski, Rypiński, Wrotniewski), 7 było przeciw (Bałkowska, Dziedzic, W.Łużniak, Ragiel, Sikora, Szklarska, Wachowicz-Makieła), a 3 wstrzymało się od głosu (Szymański, Ziętek, Miedziński).

- Nie bardzo rozumiem co tu jeszcze można dopowiedzieć. Mam wrażenie, że nakłada się na to jakaś dziwna gra polityczna, którą prowadzi część członków PO z PiS-em, wmieszali do tego SLD, ale zakładam dobrą wiarę i myślę, że ktoś chce sobie jeszcze coś wyjaśnić – skomentował przerwę w obradach prezydent Marcin Zawiła. - Jak się sprawuje władzę czasami trzeba robić rzeczy niepopularne. To nie jest tak, że ktoś chce zedrzeć z kogoś pieniądze. Jeżeli z amortyzacji, czyli zwiększonego majątku nie będziemy odtwarzali i remontowali sieci, to będziemy musieli robić to z budżetu, który jest obciążony kosztami oświaty i wszystkimi innymi zmianami – argumentował włodarz miasta przypominając jednocześnie, że jeżeli miasto nie będzie miało odpowiedniego stopnia skanalizowania, to za rok zapłaci „koszmarne” kary wynikające z umowy akcesyjnej z Unią Europejską. - Problem śmieci to będzie drobiazg w porównaniu z tymi milionami, które będziemy płacić – dodał M. Zawiła.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (59) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group