Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 2155
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dar serca od Niemki

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 24 grudnia 2009, 8:32
Aktualizacja: Piątek, 25 grudnia 2009, 8:16
Autor: Angela
Fot. Angela
Buty, kurtki, pieluchy, zabawki, kasze, środki czystości, słodycze i produkty spożywcze za łączną kwotę tysiąca złotych przekazali jednej z najuboższych jeleniogórskich rodzin Jerzy Lenard oraz dyrektor jeleniogórskiego MOPS– u, Wojciech Łabun. Pieniądze na zakup prezentów przekazała mieszkanka Niemiec.

Paczki trafiły do rodziny Łącznych z Sobieszowa, w której wychowuje się czwórka malutkich dzieci: Ewa, Klaudia, Paweł i Marta. Pani Wioleta, podobnie jak jej dzieci nie kryły wzruszenia i radości.
– Kiedy dowiedzieliśmy się, że otrzymamy te prezenty był to dla nas szok. Był płacz, wzruszenie i nerwy. Nie spodziewaliśmy się – mówi. Jestem bardzo wdzięczna wszystkim, którzy przyczynili się do załatwienia dla nas tych prezentów. Tysiąc złotych dla najuboższej i najbardziej potrzebującej rodziny przekazała starsza pani z Niemiec.

Wyboru osoby, do której trafiły paczki dokonał Miejskie Ośrodek Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze, który najlepiej zna potrzeby swoich podopiecznych.
- W wyniku rozeznania osobą najbardziej potrzebującą okazała się mieszkanka Sobieszowa, która wychowuje czwórkę malutkich dzieci – mówi Wojciech Łabun, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze.

To nie pierwszy taki gest ze strony niemieckich sąsiadów. Współpraca trwa już od lat. Polsko-Niemiecki Krąg Przyjaciół Jelenia Góra Aachen co roku przekazuje pieniądze i paczki świąteczne dla najbardziej potrzebujących jeleniogórzan. – To jest indywidualna pomoc pojedynczej rodzinie, natomiast w ramach współpracy w tym roku przekazane zostały też paczki i wyposażenie do kuchni schronisku św. Brata Alberta za kwotę 20 tysięcy złotych, 30 rodzin otrzymało paczki świąteczne a kilkadziesiąt takich paczek będzie przekazane do końca obecnego roku i na początku przyszłego roku dla dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 13 w Jeleniej Górze – mówi Jerzy Lenard, zastępca prezydenta Jeleniej Góry.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~To jednak jest wstyd... 24-12-2009 10:49
...żeby prezydent miasta był kurierem przekazującym dary od Niemców, a nie potrafił sam zorganizować pomocy dla rodzin ubogich i wielodzietnych. Kiedyś takie chece przy udziale mediów urządzał niejaki Stanisław Dziedzic, dzisiaj dalej za nie swoje zasługi kreują się urzędnicy i to wysocy. Na miejscu pana Lenarda i pozostałych wstydziłabym się, że nie potrafią oni pomóc dziesiątkom ubogich rodzin i to nie tylko na pokaz w święta, ale na codzień. Bo jeśli prezydenci nie wiedzą to rok ma 365 dni i każdego dnia takie wsparcie jest potrzebne. Takie pokazówki są w gruncie rzeczy strasznie smutne, bo kosztem ubogich rodzin cwaniaki robią sobie kampanię wyborczą.
~slick 24-12-2009 10:57
~Wierny tylko Jemu 24-12-2009 11:31
Bóg używa do swoich celów różnych ludzi, może to być mieszkanka Niemiec, może też być polityk Jerzy Lenard. On ma swój plan. Ale nie należy być naiwnym, bo ten bóg też ma swoje zadania i jak czytam w Pierwszym Liście Piotra 5;8 - »jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć». Bezczynny mózg jest jego warsztatem.
rymcycymcy 24-12-2009 11:34
Lenard pojechał wręczać cudze prezenty ? ...jaki spryciarz :) Za pół roku nikt nie będzie pamietał kto wydał kasę dla ubogiej rodziny, ale zdjęcia z Lenardem i paczkami będą nadal w obiegu.
~Mieszkaniec Miasta 24-12-2009 12:22
Do rymcycymcy; Oooo...To już przegięcie. Mogłaby to być ostatnio bardzo medialna Anna Ragielowa czy inna tragikomiczna czy dramatyczna postać ze świata brudnej sztuki polityki. Ale był Jerzy Lenard. I dobrze, że on. Jego czarny wąs i oczy oddają jemu wyraz twarzy jako poważnego człowieka. Twarz pan Lenarda w obiektywie z-cy redaktorki naczelnej Jelonki.com odarta jest z wyrachowania.
kazimierzp 24-12-2009 13:49
Jerzy Lenard współpracuje z Towarzystwem z Akwizgranu (Aachen) od lat. Organizował i organizuje pomoc całoroczną dla najuboższych, a że akurat darczyńcy przyjeżdżają do Jeleniej Góry przed świętami Bożego Narodzenia to wtedy staje się wydarzeniem medialnym i jest pokazywane w prasie, na forach! Całoroczne dożywianie za tym pośrednictwem otrzymują między innymi dzieci ze świetlicy przy Domu Harcerza, prowadzonej przez Radę Przyjaciół Harcerstwa! Wszystkim forumowiczom i tym przepojonym miłością bliźniego i tym pełnym często nieuzasadnionych wątpliwości spokojnych Świąt Bożego Narodzenia! życzy Kazimierz Piotrowski (Przewodniczący Rady Przyjaciół Harcerstwa)
dolnoślązak 24-12-2009 13:59
W ubieglym roku do kasy w magistratu wpłaciłem ponad 3500 zł nie otrzymując nic w zamian. Czy mogę te pieniądze odzyskać i część z nich przekazać - za pośrednictwem pana prezydenta - na rzecz, będącej w potrzebie, rodziny?
~korek 24-12-2009 14:51
daja zle nie daja tez zle a co prawda to prawda te paczki mogly przekazac panie z MOPS-u i by wystarczylo,ale wlodarze lubia byc chwaleni za cos do czego sie nie przyczynili
~bary33 24-12-2009 15:04
A po świętach ta Niemka wystąpi o zwrot swoich nieruchomości -kamienicy na Groszowej....
~digi 24-12-2009 20:47
Popieram cię całkowicie Bary,na dodatek wyrzuci ich na bruk,przy pomocy naszych skorumpowanych władz.
~JerzyLenard 24-12-2009 23:23
Dawno nie zabierałem głosu na forum Jelonki, bo i we własnych sprawach nie jest wskazane, aby to czynić. Nie mogę jednak pozostać biernym na komentarze niektórych forumowiczów, obrażające nie mnie, ale wszystkich, którzy coś robią dla innych. Jak już wspomniał Kazimierz Piotrowski od kilkunastu lat współpracuję z Polsko-Niemieckim Kręgiem Przyjaciół Jelenia Góra - Aachen. Jestem przedstawicielem tego Stowarzyszenia w Jeleniej Górze i koordynatorem większości przedsięwzięć realizowanych przez Krąg w naszym mieście. Działalność społeczną prowadzę, jak i wiele innych osób, nie z potrzeby pokazania się. To samo robiłem dziesięć czy pięć lat temu, to samo robiłem przed rokiem i to samo robię teraz. Mam nadzieję robić to również za rok i jeszcze przez wiele lat. Kiedyś aparatów i kamer nie będzie, tak jak nie było ich przed rokiem, dwoma czy pięcioma. Ale zarówno darczyńcom jak i mieszkańcom należy się informacja, że prowadzone są takie działania, że są ludzie, którym los osób uboższych czy niepełnosprawnych nie jest obojętny. 95% zakupów robię osobiście. W przypadku zakupu artykułów spożywczych jest to często godzina 23-24, bo dopiero wtedy znajduję chwilę wolnego czasu. Sam również rozwożę paczki, najczęściej bezpośrednio do domów obdarowywanych osób. To dziesiątki godzin poświęconych na robienie zakupów, przewożenie, pakowanie, rozwożenie, wcześniej jeszcze wyszukiwanie potrzebujących a później kontrolowanie skuteczności podejmowanych działań. Nie na wszystko starcza czasu. Nie wszystko da się zrobić samemu. Staram się wciągać inne osoby, które swoją wiedzą i zaangażowaniem pozwolą na prowadzenie działań w szerszym zakresie. Tak było również w tym przypadku. Na koniec parę cyfr. Każdego roku Polsko-Niemiecki Krąg Przyjaciół przekazuje spore sumy na działalność charytatywną. W tym roku jest to kwota znacznie przekraczająca 100 tysięcy zł. W ciągu kilkunastu lat uzbierało się ponad milion złotych. To chyba nie jest mało. Życzę wszystkim, aby mieli czas i chęci do podejmowania trudu pomagania innym. Nie żądając zapłaty, poświęcając swój czas i pieniądze. Życzę tego szczególnie tym, którzy w swoim życiu potrafią tylko krytykować, nie wysilając się na jakikolwiek dar serca od siebie dla innych. Jerzy Lenard
~Tomy M. 25-12-2009 1:08
Panie Jerzy, niech Pan z pewnym dystansem czyta tutejsze komentarze, nie wszyscy piszą tutaj to co myślą, część pisze chcą wywołać określony efekt. (prowokacje itp.) Robi Pan dobrą robotę i chwała Panu za to, ze swojej strony poradzę Panu tylko aby nie mieszał Pan działalności charytatywnej z polityczną, bo jakby na to nie patrzeć to pachnie to brzydko (nawet jeżeli jest w 100% uczciwe). Zdjęcia robi Jelonka i nie sądzę aby miał Pan jakikolwiek wpływ na fotografa. W tym konkretnym przypadku wypada mi pochwalić również MOPS Jelenia Góra o którym się ostatnio źle wyraziłem, za co się kajam. Dary w tym artykule opisane trafiły we właściwe miejsce, Sobieszów to mała dzielnica i wszyscy się ze mną zgodzą że tej rodzinie należy się pomoc,(ale również Państwowa!). Będąc świadomym obywatelem wiem że dzieciaki z tej rodziny będą w przyszłości pracowały na moją emeryturę i na rzecz całego naszego społeczeństwa. Gdyby nie tacy odważni ludzie jak Ci rodzice ... inne narody dawno by nas czapkami nakryły. Proszę pamiętać że właśnie DZIECI to najlepsza inwestycja ... również dla naszych lokalnych polityków!
~taki sobie gośc 25-12-2009 8:08
coraz bardziej cyniczne te wasze komenarzyki -i nie mam tu na mysli pana Kazimierz i pana Lenarda-jestem tylko ciekaw kogo z was komentatorzy stac by było nawet na taki gest dac złotego - biednemu dla mnie to wy jestecie ...ech szkoda gadac atak na marginecsie to p.Dzeidzic to dawał tez ze swojego a nie z miastowego jak mnie pamięc nie myli -baranki! pokój ludziom dobrej woli
Cień 26-12-2009 0:09
Pieprzycie farmazony! To była pokazówka, tak naprawdę, to dostają alkoholicy i znajomi. Znam osobiście ludzi, którym należy się pomoc, ale jej nigdy nie dostali, mimo, że się starali, bo nie piją. Taki co pije i tak kupi alkohol, a pieniądze przez to wracają do państwowej kasy, a później pieprzą, że pomagają.
~ 20-01-2010 22:58
Chwała za to że przekazuje się rzeczy nie pieniadze , gdyż napewno dla dzieci nie zostałoby niewiele . Ja troche znam tą rodzine , zieci szkoda to prawda , niczemu winne ale trzeba by zainteresować się matką która z ojcem swoich dzieci żyje ,jesli mozna to tak nazwać , a raczej jest to ojciec dochodzący , który przychodzi po obiad, kawe czy pieniadze i oczywiście by kolejne dziecko począć ,aby Państwo płaciło . Jest wiele rodzin które chciałoby mieć wielodzietne rodziny ( ja marze 0 trójce ) ,ale ledwo wychowuje jedno i nie tworzę patologii rodząc nastepne gdy tylko kończy się urlop wychowawczy .Matka tych dzieci szczyci się tym że nie musi płacic za przedszkole , gdzie ja z jedny,m dzieckiem też miałabym taką pomoc gdybym zrezygnowała z całego etatu i pracowała na 1/2 , lecz mi zależy na latach pracy , na składkach itp. chcem pracować ,pomomo iż gdybym przcowała na 1/2 etatu miałabym więcej wolnego i płatne przeszkole z MOPS i na jedno by wyszło jeśli chodzi o finanse ale widać jakaś głupia jestem bo ciągle staram się sama sobie radzić a tu taka matka ,widać nie głupia bo szczyci się że ludzie są po to aby jej pomagać i pomagają , a ona niejedno sprzedała aby swojemu konkubentowi alkoholikowi do kieszeni włożyć a on dzieciom wylicza ile mają zjeść , to jest straszne i niesprawiedliwe ale widać nic się zmieni , takie rządy , taka Polska że tylko młodym uciekać ..... Mieszka się z dzieckiem,męzem i rodzicami na 45 metrach , gdzie osoba (alkoholik) w owej rodzinie zatruwa życie i nie ma mieszkań ,nie należy się bo za duzy metraż ,miasto daje do remontu ruiny gdzie na remont wyliczają 50 tyś i na to trzeba czekać 4 lata ( jak się poszczęsci ) i tak się żyje z jednym dzieckie,m ,bo z bólem serca nie stać na wychowanie dwojga a tu takiej matce taka pomoc i z teo co wiem to stała , a nie jednorazowa więc o co chodzi , trzeba rodzić dzieci , liczyć na becikowe i wyłudzać od Państwa jak najwięcej pieniędzy się da , do tego to wszystko prowadzi !!!! Jeszcze duzo by pisać , ale czy kogos to interesuje ,niestety tych co interesuje nic w tej sprawie nie mogą zrobić , jedynie się pod tym podpisać . Szkoda tych dzieci naprawde , ja wole mieć jedno dziecko i pokazać mu tyle ,ile tamte dzieci nigdy nie zobaczą ,niż mieć wielodzietną rodzine ,ale jaką ... nawet żal mysleć co będzie jak tym dzieciom zabraknie tego dziadka który tak pomaga pomimo wszystko , co wtedy , dzieci takiej matce zabiorą jak wszystko w końcu wyjdzie na jaw ? To dopiero będzie dramat ,ale tacy ludzie nie muszą sobie radzić , nie muzą walczyć , bo myslą że im się wszystko nalerzy i widać wszystko idzie w tym kierunku że tak jest , oczywiście jeśli wogóle mozna tą patologię porównać z normalną rodziną , gdyż ta niestety taką nie jest , przez ojca alkoholika ,który nie płaci alimentów ( Państwo oczywiście płaci ) i jeszcze przychodzi po s...x,obiad i kawe( jak wspomniano wyżej ), nie zauważając dzieci , odnosząc się do nich wularnie , to szczera ,okrutna prawda ,może ktoś się tym zainteresuje , a jeśli nie to tylko czekać na następne biedne dziecko w tej rodzinie :(
~ 20-01-2010 23:01
Chwała za to że przekazuje się rzeczy nie pieniadze , gdyż napewno dla dzieci nie zostałoby niewiele . Ja troche znam tą rodzine , zieci szkoda to prawda , niczemu winne ale trzeba by zainteresować się matką która z ojcem swoich dzieci żyje ,jesli mozna to tak nazwać , a raczej jest to ojciec dochodzący , który przychodzi po obiad, kawe czy pieniadze i oczywiście by kolejne dziecko począć ,aby Państwo płaciło . Jest wiele rodzin które chciałoby mieć wielodzietne rodziny ( ja marze 0 trójce ) ,ale ledwo wychowuje jedno i nie tworzę patologii rodząc nastepne gdy tylko kończy się urlop wychowawczy .Matka tych dzieci szczyci się tym że nie musi płacic za przedszkole , gdzie ja z jedny,m dzieckiem też miałabym taką pomoc gdybym zrezygnowała z całego etatu i pracowała na 1/2 , lecz mi zależy na latach pracy , na składkach itp. chcem pracować ,pomomo iż gdybym przcowała na 1/2 etatu miałabym więcej wolnego i płatne przeszkole z MOPS i na jedno by wyszło jeśli chodzi o finanse ale widać jakaś głupia jestem bo ciągle staram się sama sobie radzić a tu taka matka ,widać nie głupia bo szczyci się że ludzie są po to aby jej pomagać i pomagają , a ona niejedno sprzedała aby swojemu konkubentowi alkoholikowi do kieszeni włożyć a on dzieciom wylicza ile mają zjeść , to jest straszne i niesprawiedliwe ale widać nic się zmieni , takie rządy , taka Polska że tylko młodym uciekać ..... Mieszka się z dzieckiem,męzem i rodzicami na 45 metrach , gdzie osoba (alkoholik) w owej rodzinie zatruwa życie i nie ma mieszkań ,nie należy się bo za duzy metraż ,miasto daje do remontu ruiny gdzie na remont wyliczają 50 tyś i na to trzeba czekać 4 lata ( jak się poszczęsci ) i tak się żyje z jednym dzieckie,m ,bo z bólem serca nie stać na wychowanie dwojga a tu takiej matce taka pomoc i z teo co wiem to stała , a nie jednorazowa więc o co chodzi , trzeba rodzić dzieci , liczyć na becikowe i wyłudzać od Państwa jak najwięcej pieniędzy się da , do tego to wszystko prowadzi !!!! Jeszcze duzo by pisać , ale czy kogos to interesuje ,niestety tych co interesuje nic w tej sprawie nie mogą zrobić , jedynie się pod tym podpisać . Szkoda tych dzieci naprawde , ja wole mieć jedno dziecko i pokazać mu tyle ,ile tamte dzieci nigdy nie zobaczą ,niż mieć wielodzietną rodzine ,ale jaką ... nawet żal mysleć co będzie jak tym dzieciom zabraknie tego dziadka który tak pomaga pomimo wszystko , co wtedy , dzieci takiej matce zabiorą jak wszystko w końcu wyjdzie na jaw ? To dopiero będzie dramat ,ale tacy ludzie nie muszą sobie radzić , nie muzą walczyć , bo myslą że im się wszystko nalerzy i widać wszystko idzie w tym kierunku że tak jest , oczywiście jeśli wogóle mozna tą patologię porównać z normalną rodziną , gdyż ta niestety taką nie jest , przez ojca alkoholika ,który nie płaci alimentów ( Państwo oczywiście płaci ) i jeszcze przychodzi po s...x,obiad i kawe( jak wspomniano wyżej ), nie zauważając dzieci , odnosząc się do nich wularnie , to szczera ,okrutna prawda ,może ktoś się tym zainteresuje , a jeśli nie to tylko czekać na następne biedne dziecko w tej rodzinie :(
~ja 1-12-2010 19:05
to wszystko bzdury

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group