Wtorek, 27 lipca
Imieniny: Julii, Natalii
Czytających: 5056
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Czytelnik: Kto zapłaci za martwe drzewka?

Czwartek, 18 sierpnia 2016, 8:06
Aktualizacja: Piątek, 19 sierpnia 2016, 8:17
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Czytelnik: Kto zapłaci za martwe drzewka?
Fot. Angelika Grzywacz–Dudek
– Jakiś czas temu pojawiły się nowe nasadzenia przy drodze pieszo –rowerowej na Zabobrzu (wzdłuż ul. Konstytucji 3 Maja) – pisze nasz Czytelnik. – Problem w tym, że niemal wszystkie uschły. Czy ktoś z Miasta w ogóle to zauważył i kto zapłaci za nowe drzewka? – pyta nasz Czytelnik. Rzecznik Urzędu Miasta w Jeleniej Górze Cezary Wiklik wyjaśnia, że są to tzw. nasadzenia zastępcze, za które odpowiada osoba prywatna.

Nowe drzewka pojawiły się mniej więcej w środku ul. Konstytucji 3 Maja. Zgodnie z tym co twierdzi nasz Czytelnik, nieliczne mają liście. Pozostałe uschły i zamiast zdobić okolicę i chronić użytkowników drogi rowerowej przez szkodliwymi spalinami samochodów jadących krajową trójką - straszą.

- Przecież Miasto komuś to zleciło, ktoś wziął za to pieniądze – grzmi nasz Czytelnik Adam. – Nie robił to przypadkowy Kowalski, tylko jakaś „specjalistyczna firma”. Czy zatem ktoś z Miasta w ogóle zauważył, że te drzewka nie żyją i kto poniesie koszty kolejnych nasadzeń, o ile w ogóle się one w tym miejscu pojawią? – pyta jeleniogórzanin.

Cezary Wiklik, rzecznik prasowy UM w Jeleniej Górze wyjaśnia, że posadzenie nowych drzewek nie zostało zlecone przez Miasto żadnej specjalistycznej firmie (i opłacone z budżetu miasta), ale wykonano je w ramach tzw. nasadzeń zastępczych.

- Jeśli ktoś wycina na terenie miasta drzewa na potrzeby danej inwestycji, zostaje zobowiązany do posadzenia młodych drzewek we wskazanym miejscu – mówi Cezary Wiklik. – I tak było w tym przypadku. Miasto natomiast po trzech latach kontroluje, czy te drzewka żyją. W tym przypadku jednak nikt nie będzie czekał trzech lat, bowiem ewidentnie nasadzenia uschły. Dlatego osoba, które je w tym miejscu posadziła, zostanie zobowiązana do ich wymiany i po kolejnych trzech latach pracownicy wydziału zajmującego się zielenią miejską, ponownie sprawdzą, czy drzewka przeżyły. A koszty wymiany drzewek poniesie osoba prywatna – dodaje C. Wiklik.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (32) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group