Poniedziałek, 12 kwietnia
Imieniny: Damiana, Juliusza
Czytających: 3374
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Cyrk na stadionie piłkarskim

Czwartek, 11 sierpnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 13 stycznia 2006, 22:23
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Urząd miasta daje pieniądze nieistniejącemu zarządowi klubu sportowego.

W klubie Lechia trwa walka o władzę. Samorząd miejski, będący właścicielem stadionu, popiera byłego prezesa, którego członkowie klubu już dawno zdjęli z tej funkcji. Władze miasta nie chcą uznać wyborów nowego zarządu, które odbyły się podczas walnego zgromadzenia klubu Lechia Piechowice.

Odwołano wówczas ze stanowiska prezesa, wieloletniego działacza sportowego Bolesława Iwaszkiewicza. Jego miejsce zajął Roman Ćwiąkała. – Chcemy zrobić porządek w tym klubie. Zająć się budynkami na stadionie. Teraz są one zdewastowane – tłumaczy prezes. Wybrano go w lutym. Burmistrz Stanisław Ejnik nie chce z nim współpracować. Nowemu kierownictwu nie przekazano obiektów klubowych.

Podczas spotkania burmistrz Ejnik stwierdził, że nasze wybory go nie interesują, ponieważ stadionem opiekuje się pan Iwaszkiewicz. Nie mamy dostępu do stadionu ani wpływu na prowadzoną na nim działalność gospodarczą. Ostatnio rozłożył się tam cyrk, prowadzona jest noclegownia. Nie mamy nad tym żadnej kontroli.

Skład nowego zarządu klubu w lipcu zaakceptował jednak wrocławski sąd wpisując go do Krajowego Rejestru Sądowego. – Po rejestracji są to jedyne legalne władze tego klubu – tłumaczy Włodzimierz Słodkiewicz, dyrektor wydziału organizacyjno – prawnego w jeleniogórskim starostwie, które pełni nadzór nad działalnością organizacji społecznych.
Nie uznawany przez władze miasta zarząd klubu rozważa możliwość zawiadomienia
o całej sprawie jeleniogórskiej prokuratury.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group