Piątek, 26 lutego
Imieniny: Aleksandra, Mirosława
Czytających: 6684
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Cieplicki wandalizm nie zna granic

Wtorek, 5 sierpnia 2008, 8:41
Aktualizacja: 8:42
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Cieplicki wandalizm nie zna granic
Fot. TEJO
Chuligani zdewastowali przystanek i wyrwali latarnię z obejmy. Czy dyktat wandali zniszczy uzdrowisko.

Wiele wskazuje na to, że to właśnie łobuzy ze sprejem w ręku, a nie policja i straż miejska rządzą w Cieplicach. Wandale nie tylko szpecą bohomazami niedawno odnowione elewacje budynków. Niszczą także uzdrowiskową infrastrukturę.

Wyrwali z obejmy jedną ze stylizowanych latarni ulicznych, tzw. pastorałek blisko wlotu placu Piastowskiego w ul. Cieplicką i Cervi. Przystanek, na którym wysiada większość gości, którzy do uzdrowiska docierają autobusami MZK, wygląda jak po przejściu działań wojennych. Powybijane szyby, nadpalone fragmenty ławki, bazgroły farbą.

Ani policji, ani straży miejskiej nie udaje się zlikwidować plagi, która nęka centrum Cieplic siejąc spustoszenie i szpetotę. A właśnie teraz przypada szczyt sezonu turystycznego i sanatoryjnego. Taki obraz uzdrowiskowej części Jeleniej Góry idzie w świat i nie przynosi chluby. Kuracjusze, częściej niż o walorach uzdrawiających wód termalnych, mówią o wandalach, którzy demolują, co się da.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group