• Czwartek, 19 września 2019
  • Godz. 22:57
  • Imieniny: Konstancji, Januarego, Teodora
  • Czytających: 6466
  • Zalogowanych: 8
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Chcą dachu nad głową

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 13 maja 2005, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 21 stycznia 2006, 9:48
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
JELENIA GÓRA Bezdomni proszą o pomoc przy remoncie budynku, w którym chcą zamieszkać.

Władze Jeleniej Góry użyczyły Towarzystwu św. Brata Alberta budynek przy ul. Wolności 180. Bezdomni, wśród których wielu to fachowcy budowlani, zamierzali wyremontować go i stworzyć w nim schronienie dla osób w podeszłym wieku, niepełnosprawnych, schorowanych.
Swoje miejsce znalazłyby tam również bezdomne kobiety.
– Wiele z tych osób nie ma już szans na wyjście z bezdomności. Dom byłby dla nich dożywotnim schronieniem. Obawiamy się jednak, że projektu nie uda się zrealizować
– tłumaczy Konrad Sikora, starszy opiekun w schronisku Brata Albert.
Remont i przystosowanie budynku okazało się kosztowne. Potrzeba około 160 tysięcy złotych. Realizatorzy projektu nie szukają jednak pieniędzy, tylko materiałów budowlanych.
– Próbowaliśmy przekonać miejscowe hurtownie budowlane i producentów, by wspomogli nasze działania. Niestety bezskutecznie – tłumaczy Jan Szejna, starszy opiekun w schronisku.
Opiekunowie i bezdomni wierzą jednak, że znajdą się
firmy, które zaoferują im pomoc.
– W zamian możemy umieścić reklamy na ogrodzeniu
i w parku otaczającym budynek. Nasi bezdomni mogą również za przekazane materiały wykonać jakieś prace – proponuje Konrad Sikora.
W tej chwili na miejsce w domu weterana czeka około czterdziestu osób. Nie zawsze są to ludzie, którzy znaleźli się na ulicy z własnej winy.
– Wśród naszych podopiecznych są np. osoby z wyższym wykształceniem. Nie we wszystkich przypadkach alkohol jest powodem bezdomności, choć taki jest stereotyp
– tłumaczy Jan Szejna.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group