Niedziela, 9 sierpnia
Imieniny: Edyty, Romana
Czytających: 5991
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Chcą bezpośredniego pociągu do Jeleniej Góry

Wiadomości: JELENIA GÓRA KRAJ
Poniedziałek, 9 lutego 2009, 8:34
Aktualizacja: Wtorek, 10 lutego 2009, 8:07
Autor: TEJO
Fot. Organizator
Akcję, która ma skłonić przewoźnika kolejowego do przywrócenia połączenia ze stolicy Karkonoszy przez południowe rejony kraju i część województwa dolnośląskiego do Krakowa, rozpoczęli niezadowoleni pasażerowie z tamtych stron.

– Od 60 lat, dokładnie od zakończenia II wojny światowej nieprzerywalnie przez Prudnik, Nysę, Ząbkowice Śląskie, Dzierżoniów, Świdnicę kursował pociąg pośpieszny z Krakowa do Jeleniej Góry – napisał do nas Stanisław Stadnicki z Racławic Śląskich, jeden z inicjatorów akcji.

– W ostatnich latach było to naszej jedyne, dalekobieżne połączenie, gwarantujące bezpośrednio dojazd do większości miast południa Polski.Niestety od kilku lat trwa marginalizacja kolejowa naszego regionu.
Zdecydowano się na wycięcie naszego najważniejszego połączenia kolejowego i w chwili obecnej nie możemy już dojechać bezpośrednio do Jeleniej Góry,Wałbrzycha, Katowic, czy Krakowa. Dojazd do Katowic to trzy przesiadki i zakup trzech osobnych biletów (w wyniku restrukturyzacji kolei i powstania kilku spółek) – czytamy.

– W kraju kursuje 327 pociągów pośpiesznych, ale żaden z nich nie przejeżdża przez nasze okolice. To ewidentny przykład marginalizacji. Nie mogliśmy się z tym zgodzić. Pod koniec stycznia wystosowaliśmy listy otwarte zawierające wnioski o możliwie szybkie przywrócenie tego połączenia. Takie miasta jak Prudnik, Nysa, Otmuchów, Paczków, Ząbkowice Śląskie, Dzierżoniów Śląski, Świdnica zasługują na przynajmniej jedno dalekobieżne połączenie kolejowe! – piszą mieszkańcy tamtych stron.

Listy skierowali do Ministerstwa Infrastruktury, przewoźnika (PKP Intercity) oraz lokalnych władz. Ich apel szybko spotkał się z publicznym poparciem i reakcją: – Kolejne osoby wysyłają listy w tej sprawie – zapewniono nas.

Inicjatorzy akcji zwrócili się z apelem do Jelonki.com. – Jest szansa powodzenia akcji, ale warunkiem jest reakcja ze strony lokalnych mieszkańców i władz. Z Państwa pomocą możemy dotrzeć do mieszkańców Waszej okolicy. Jesteśmy przekonani, iż również oni czują potrzebę przywrócenia omawianego połączenia. Musimy zatrzymać trwającą już kilka lat marginalizację naszego regionu.

Jesteśmy prawdopodobnie jedynym regionem w Polsce, gdzie z magistralnej linii kolejowej zrobiono trakt klejowy najgorszej kategorii – stwierdzają. Wszelkie informacje o akcji znajdziecie na stronie internetowej
www.kolejpodsudecka.pl.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~Zbigniew 9-02-2009 9:54
Pamiętam ten pociąg - jeździłem nim do Prudnika do wojska miał fajny bardzo stylowy wagon Warsu ( i zawsze było w nim piwo Krakus) - pamiętam jeszcze, że jak się siadało przodem do jazdy to już od Kłodzka jechało się już tyłem - tam przekładano lokomotywę - no i te długie tunele w Kłodzkim - w ogóle bardzo malownicza trasa.
~były kolejarz 9-02-2009 10:42
Jestem całym sercem za uruchomieniem tego pociągu.Miałem okazję prowadzić tej relacji skład do Kędzierzyna-Kożla i tam nocleg i w powrotnej drodze do Legnicy.Byłem pomocnikiem maszynisty.W tamtym czasie pracowałem na kolei aż do wojska.Naprawdę była to malownicza trasa.Dlatego dziś chciałbym nawet odbyć podróż żeby tylko to wszystko zobaczyć jeszcze raz.
diablica 9-02-2009 10:58
Miło, że starsi wspominają tą trasę z takim entuzjazmem. Ja z kolei ze względu różnicy paru lat:D z chęcią poznałabym tą trasę. Kolej nie tylko u nich jest, że tak powiem wybrakowana, bo u nas lepiej nie jest. Trasa ta z pewnością zyskałaby z powrotem starych jak i nowych podróżnych. Pomysł jest naprawdę fajny i godny realizacji.
~cg 9-02-2009 11:11
a były też pociągi Warszawa - Paryż przez Frankfurt/Menem i Kraków- Berlin, który jechał "dołem" przez Kłodzko, Kędzierzyn, Katowice. I komu one przeszkadzały?
Patol 9-02-2009 11:23
Po co ten pociąg?? Jest niepotrzebny! Wszyscy chcą jeździć z JG koleją do wrocławia a pociągi są puste gdzie by nie jechały! Ja bym zwinął tory i sprzedał na złom. Dworzec przerobił na biedronkę a po pozostałościach po torach można by drogę zbudować.
rymcycymcy 9-02-2009 12:10
Na takich liniach zwykle jeżdżą puste składy. Może puścić chociaż samą lokomotywę. Będzie szło mniej paliwa ;)
~katja 9-02-2009 15:13
ja byłam miłośniczką pociągu JG-Lublin,teraz nawet na święta nie puszczają bezpośredniego.z przesiadkami obecnie podróż trwa jakieś 15 godzin, dlatego pomimo dużej odległości i parszywych dróg, przesiadłam się na własne cztery kółka. niestety to działa jak naczynia połączone. mało jest pasażerów - likwiduje się część połączeń, nie ma bezpośrednich pociągów na długich trasach - ludzie rezygnują z jazdy pociągiem.
KrzychuJG 9-02-2009 17:43
Jestem za. Chętnie wybrał bym sie koleja do Krakowa właśnie przez Dzierzoniów czy Nysę. Zawwze to jakis inny wybór niz jazda zatłoczonym PKSem czy nie mniej pustym pociągiem przez Wrocław. Oczywiście teraz wszystko w rękach PKP. Mam też nadzieję, że dobra frekwencja pozwoli odtworzyć to połączenie. Dla mnie to PKP w zamian moze zlikwidować połączenie do Szklarskiej, bo choć lubię pociągi to niestety jak widzę puste składy na odcinku JG- Szklarska to normalnie się wku... Po prostu szkoda pieniędzy podatników na takie akcje. Na tym odcinku zostawił bym tylko pociągi dalekobieżne bo czasami kilknaście osób wiozą. Nie wiem po co i kto tak zaciekle walczył o dodatkowe pociągi na tym odcinku, bo patrząc na zainteresowanie to z pewnością nie mieszkańcy Szklarskiej P.
~xxx 9-02-2009 19:01
Pociąg relacji Jelenia Góra - Kraków w proponowanej na stronie kolejpodsudecka.pl w chwili obecnej jest nie realny. Przedstawione tam propozycje to są w chwili obecnej marzenia. Po pierwsze taki pociąg wymagał by sporej dotacji z Ministerstwa Transportu - dużą część trasy ciągnie lokomotywa spalinowa, potrzebne są również dwie zmiany lokomotyw. Co przy obecnych cięciach budżetowych jest nie na miejscu. Po drugie w chwili obecnej PKP ma braki jeżeli chodzi o lokomotywy spalinowe które mogły by ciągnąć składy pasażerskie ( pociąg pośpieszny Oleńka na odcinku Opole - Kłodzko od dłuższego czasu jest zastępowany zwykłym autobusem PKS ze względu na brak lokomotyw) Po trzecie, mieszkańcom Jeleniej Góry takie połączenie nie jest za bardzo na rękę. Nie wiem czy ktoś doczytał ale proponowany pociąg miałby jeździć zamiast obecnego wakacyjnego połączenia Jelenia Góra - Przemyśl. Pociąg Jelenia Góra - Przemyśl który jest wpisany w obecny rozkład na odcinku Jelenia Góra - Kraków jedzie szybciej niż proponowany pociąg na wyżej wymienionej stronie. Owszem. Jeleniej Górze jest potrzebne dzienne połączenie z Krakowem ale powinno to być porządnie przemyślane pod względem ilości potencjalnych pasażerów jak i pod względem ekonomicznym. Rozpatrując propozycje na tej stronie tymi kategoriami w żaden sposób nie kwalifikują się one do uruchomienia.
~xxx 9-02-2009 19:03
Autorom tej strony chodzi głównie o pociąg który łączył by Racławice Śląskie, Nysę z Krakowem. W żadnym wypadku nie myślą o Jeleniej Górze. Optymalnym rozwiązaniem dla nich i dla Jeleniej Góry było by uruchomienie dziennego pociągu relacji Legnica - Jaworzyna Śląska - Świdnica - Kamieniec Ząbkowicki - Nysa - Kędzierzyn Koźle - Katowice oraz powrót. Oczywiście skomunikowany w Jaworzynie z pociągiem z Jeleniej Góry oraz pozostawienie wakacyjnego nocnego pociągu relacji Jelenia Góra - Poznań.
~do KrzychuJG 9-02-2009 19:05
Większość pociągów Wrocław - Szklarska na odcinku Jelenia Góra - Szklarska Poręba ma małą frekwencję. A to ze względu na długi czas przejazdu, oraz... dublowanie się pociągów. Np. Pociąg poranny z Wrocławia do Szklarskiej jedzie 30 minut przed pociągiem pośpiesznym z Warszawy do Szklarskiej. Wbrew pozorom pociągi do Szklarskiej mają duży sens. Kiedy bym nie jechał pociągiem Kamieńczyk to zawsze jedzie jakaś wycieczka do Szklarskiej. Pociągi muszą zostać a linia powinna zostać wyremontowana.
~xxx 9-02-2009 19:12
Warto jeszcze dodać że na odcinku Lubań Śląski - Węgliniec jest testowany niemiecki szynobus VT642 który prawdopodobnie będzie jeździł w tym rejonie. W gronie miłośników kolei spekuluje się że być może będzie on jeździł na Goerlitz - Jelenia Góra, Wrocław - Drezno oraz Leszno - Głogów.
~do katja 9-02-2009 19:42
Witaj w klubie :) No wlaśnie podobnie jak i Ty, ja także ubolewam, że to połączenie, które istniało tyle lat, zostało zlikwidowane. Może przy okazji akcji z linią podsudecką wspomnieć i o pociągu do Lublina?
~xxx 9-02-2009 20:33
Bardzo dużo ludzi z Jeleniej Góry i okolic potrzebuje połączenia z Lublinem, Przemyślem i Zagórzem. Można to wywnioskować po wypowiedziach na forach, grupach dyskusyjnych czy tak jak tu w komentarzach. Powiem tak. Jelenia Góra potrzebuje kilka połączeń dalekobieżnych między innymi z Lublinem, Przemyślem, Warszawą, Gdynią, Szczecinem. Czy to tak dużo jeżeli chodzi o takie miasto jak Jelenia Góra i cały rejon turystyczny? nie! to nie jest dużo. Problem, tylko w tym jak te pociągi rozplanować. W chwili obecnej większość pociągów z Wrocławia w Polskę wyjeżdża wieczorem, pociągi z Jeleniej Góry są przeważnie łączone z innymi pociągami we Wrocławiu i z Wrocławia jedzie dłuższy skład. W chwili obecnej w sezonie wieczorem na trasie Jelenia Góra - Wrocław już jest tłok. Jadą dwa pospieszne w krótkim odsępie czasu Gdynia i Warszawa ( kiedy nie jadą od jeleniej łączone), około 50 minut wcześniej jedzie wakacyjny do Przemyśla, półtora godziny później jedzie pociąg do Szczecina. To jest złe. Za duzo jest pociągów odjeżdżających wieczorem, a rano nie ma nic.
~xxx 9-02-2009 20:39
Według mnie powinno być tak. Około 6-7 rano pociąg dzienny do Przemyśla, około godziny 10-11 pociąg dzienny do Warszawy ( Sudety), około 17 pociąg do Lublina, około 19 Karkonosze do Warszawy, 21 pociąg do Gdyni, około 23 pociąg do Szczecina. No i około 13 weekendowy pociąg Expresowy do Warszawy. To jest optymalny, realny i przyjazny dla pasażerów rozkład jazdy pociągów dalekobieżnych z Jeleniej Góry.
~xxx 9-02-2009 20:43
Jeżeli chodzi o te pociągi pospieszne to nie przejmujcie się nimi. Ich nie da się tak od teraz załatwić, z nimi jest dużo roboty bo dotuje je ministerstwo transportu. Poza tym tory w remoncie itd itd. Priorytetami dla Jeleniej Góry powinno być połączenie Jeleniej Góry z Goerlitz oraz Szklarskiej Poręby z Czechami. Przydało by się również wywieranie przez miejscowych polityków nacisku na UM oraz ministerstwa żeby przyznały pieniądze na remont odicnka Wojanów - Sędzisław. Ten odcinek dla Jeleniej Góry jest bardzo ważny, bo z tej okolicy tj. Marciszów bardzo dużo ludzi dojeżdża do Jeleniej do szkoły czy pracy pociągiem.
~do xxx 9-02-2009 22:10
a skad ty to wszytko wiesz ????
~ 9-02-2009 22:28
do legnicy mogli by jakies inne polaczenie wymyslic a nie przez Boleslawiec i zamiast jechac 1,5godziny to jedzie dwa razy tyle;/...
~xxx 10-02-2009 8:09
A się czyta, się rozmawia i się wie. Jeżeli chodzi o Legnicę to nie ma w tej chwili żadnej alternatywy niż przez Bolesławiec. Tzn jest kilka opcjii. Do Węglińca i z Węglińca do Legnicy, przez Lwówek Śląski do Zebrzydowej i stamtąd do Legnicy. Do Jaworzyny Sląskiej i stamtąd do Legnicy. W chwili obecnej optymalnym rozwiązaniem jest jazda przez Lwówek Śląski do Legnicy bezpośrednim pociągiem lub z przesiadką w Zebrzydowej. Obie linie tzn. Jelenia Góra -Węgliniec i Jelenia Góra - Zebrzydwa są w złym stanie technicznym, dlatego czas przejazdu wychodzi tak duży. Jeżeli chodzi o odcinek Węgliniec, Zebrdzydowa - Legnica to jest dużo lepiej ( vmax 160).
~xxx 10-02-2009 8:16
Do Legnicy jest jeszcze jedna możliwość dojazdu. z Marciszowa przez Wojcieszów, Złotoryję. Ale w chwili obecnej pociągi osobowe tam nie kursują. Ale jeżeli chodzi o dojazd z Jeleniej Góry do Legnicy to nie jest to za dobre rozwiązanie. . BO do Marciszowa jedzie się 40 minut. Z Legnicy do Jerzmanic 59 minut. Czyli już mamy 1:30. A odcinek Pomiędzy Jerzmanicami a Marciszowem to jeszcze 36 km. Biorąc pod uwagę średnią predkość w tym rejonie czyli 20-30 km/h to pociąg ten odcinek pokonywał by w około 1-2 godziny. Czyli łączny czas przejazdu mógłby wynieść nawet około3 godzin.
~xxx 10-02-2009 8:24
Priorytety dla kolei w regionie: 1. Bezpośredni pociag do Goerlitz. ( na to nie trzeba specjalnych nakładów finansowych, wystarczy przedłużyć o kilka kilometrów pociąg jadący do Zgorzelca). 2. Remont odcinka Wojanów - Boguszów Gorce. ( jest on w najgorszym stanie, potrzebne pieniądze są spore ale można robić to etapami. Powiedzmy że najpierw odcinek Wojanów - Janowice). 3.Remont peronów oraz przejść podziemnych łącznie z zainstalowaniem monitoringu. 4. Remont odcinka Lwówek Śląski - Niwnice, 5 Remont odcinka Szklarska Poręba - Czechy ( to powinno iść całkiem innym torem razem z innymi remontami prowadzonymi przez PKP. Tory od Szklarskiej do Czech nie należą do PKP PLK tylko do UM.). Remont odcinka Piechowice - Szklarska. 6. Budowa konkretnego parkingu dla podróżnych przed dworcem w Jeleniej Górze, poprawa dojazdu komunikacją miejską na dworzec. 7. Budowa nowego przystanku pod estakadą przy Tesco. 8. Remont pozostałych jeleniogórskich dworców w tym instalacja monitoringu ( w obecnych czasach jego koszty są minimalne w porównaniu z ciągłym malowaniem i remontami wymuszonymi przez wandali.)
~ 10-02-2009 9:43
Jelenia Góra powinna wychodzic z przydomku "prowincja" więc taka trasa pociągu do pierwszej stolicy naszej nędznej polski powinna być .
~do xxx 10-02-2009 17:47
Ja bym wymienił jeszcze jeden priorytet: uruchomienie połączenia szynobusowego do Kowar Średnich, co bardzo odciążyłoby zatłoczoną drogę i byłoby bardzo korzystne dla mieszkańców oraz opłacalne ekonomicznie.
~Łowca byków 11-02-2009 10:30
To się nie uda - takiego pociągu niedługo nikt nie będzie miał, bo tu wieję nudą.
~Ale 28-10-2018 10:31
Mija niemal dziesięć lat i co i nic z niecierpliwością czekam na taki pociąg do Jeleniej góry bez przesiadki przez kedzierzyn

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group