Sobota, 5 grudnia
Imieniny: Krystyny, Sabiny
Czytających: 2537
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Bo czujka była zbyt czujna

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 29 kwietnia 2008, 19:03
Aktualizacja: Środa, 30 kwietnia 2008, 8:06
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Dwa wozy bojowe straży pożarnej uczestniczyły w akcji, której powodem był alarm przeciwpożarowy w Sanktuarium Podwyższenia Krzyża Świętego. Na szczęście pożaru nie było. Urządzenia włączyły się, najprawdopodobniej, reagując w ten sposób na dym z pobliskiego komina.

Czujki zareagowały tak, jakby w kościele był ogień i dym. Dlatego księża zawiadomili straż pożarną, która po kilku minutach była na miejscu wyposażona w drabinę i dwa wozy bojowe.

Strażacy sprawdzili dokładnie wnętrze zabytkowej świątyni. Nie znaleźli zarzewia ognia. Po kilkunastu minutach odjechali z miejsca zdarzenia.

Nie jest wykluczone, że powodem alarmu był dym, który wydobywał się z komina pobliskiej kamienicy. Wyjątkowo gęste i cuchnące opary czuć było w całym parku dookoła świątyni. Ktoś napalił w piecu kawałkami gumy lub innym tworzywem sztucznym.

Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w swojej prawie 300-letniej historii spłonął częściowo raz 16 października 1806 roku. Wówczas ogień rozniósł się od uszkodzonego pojemnika na węgiel. Spłonęła cała kopuła ówczesnej Świątyni Łaski, która po odbudowaniu nabrała już innego, znanego do dziś kształtu.

Zabytek kryje w sobie wiele bezcennych dzieł sztuki: obrazy i polichromie oraz barokowe organy, jedne z najlepszych w Polsce . Po zespole klasztornym w Świętym Krzyżu w Górach Świętokrzyskich jeleniogórski kościół jest drugim w Polsce, w którym znajdują się przywiezione z Watykanu relikwie Krzyża Świętego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group