Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 27 maja
Imieniny: Jana, Juliusza
Czytających: 6871
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Aura Karkonoszy owiała Książnicę Karkonoską

Wtorek, 2 marca 2010, 18:01
Aktualizacja: Środa, 3 marca 2010, 8:10
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Aura Karkonoszy owiała Książnicę Karkonoską
Fot. TEJO
Subtelne obrazy Gór Olbrzymich w obiektywach czterech znanych postaci fotografiki naszego miasta i regionu można oglądać od dziś w Galerii Małych Form Książnicy Karkonoskiej.

Janina Hobgarska, Janusz Jaremen, Krzysztof Kuczyński, Zbigniew Kulik – oto autorzy prezentowanej wystawy zatytułowanej „Aura Karkonoszy”. Ekspozycja była już pokazywana w kilku miejscach, ale jej ponadczasowość sprawia, że fotografie nań zgromadzone znudzić się nie mogą. Od dziś do końca miesiąca jest okazja, aby obejrzeć te dzieła w Jeleniogórskim Centrum Edukacji i Informacji Regionalnej Książnica Karkonoska.

Zbiór zdjęć z gór to pomysł Zbigniewa Kulika i Krzysztofa Kuczyńskiego. Ten pierwszy, na co dzień dyrektor Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu i ceniony fotografik, mieszka niemal u stóp gór. Drugi widzi je z oddalonej nieco bardziej Jeleniej Góry. Ale obaj stworzyli niezmiernie ciekawe obrazy Gór Olbrzymich. – Aura, to chwila, która nigdy więcej się nie powtórzy, a która trwa na zdjęciu – tłumaczył dziś wymowę swoich prac Zbigniew Kulik.

Osobliwe są zdjęcia Krzysztofa Kuczyńskiego, który pokazał takie Karkonosze, których nikt nie widział: robił zdjęcia na filmie czułym na podczerwień. Sprawia to, że na jego fotografiach dramatyzm górskiego krajobrazu potężnieje. Zmieniają się tony poszczególnych barw: z wiosny robi się zima, a niebo zbliża się ku szczytom wskutek zaniku perspektywy.

Dla Janiny Hobgarskiej, na co dzień szefowej Biura Wystaw Artystycznych, zdjęcia pokazane na wystawie to przede wszystkim wspomnienie sprzed 10 lat, kiedy fotografowała zupełnie inaczej niż dziś. – Te prace pochodzą praktycznie z jednego miejsca. Bardzo lubię te fotografie i zawsze chętnie do nich wracam – powiedziała podczas wernisażu. Janusz Jaremen nie dopisuje do fotografii filozofii. – To dla mnie taka terapia zajęciowa. Kiedy idę w góry, po prostu fotografuję te miejsca, które wydają się tego godne – usłyszeliśmy.

Alicja Raczek, zastępczyni dyrektora Książnicy Karkonoskiej, witając gości i bohaterów wernisażu wspomniała, że wystawa została przygotowana przez Kamilę Wilk wspólnie z Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu. Wspomniano też o Piotrze Komorowskim, obecnym w galerii, który opatrzył katalog wystawy ciekawym wstępem. Niestety, nakład się rozszedł, sponsora na wznowienie nie ma, a obecnym na wystawie musiały wystarczyć ulotki z fragmentami wspomnianej introdukcji.

Wśród zebranych na wernisażu zauważyliśmy wielu przedstawicieli środowiska fotograficznego, między innymi, prezes JTF Tadeusz Biłozor, Wojciech Zawadzki. Pojawił się także ks. Edwin Pech, proboszcz Ewangelickiej Parafii Wang z Karpacza.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1164
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Kolizja z radiowozem
 
Aktualności
Kryształowy weekend w Piechowicach – wspomnień czar
 
Karkonosze
Karkonoskie wodospady Kamieńczyka i Szklarki na podium
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group