• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 13:42
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 7654
  • Zalogowanych: 20
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Atakowali bez pomysłu

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 30 września 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 1 października 2007, 0:06
Autor: KED
Fot. Dariusz Gudowski
Słaby mecz juniorów Karkonoszy Jelenia Góra

W meczu IX kolejki Ligi Dolnośląskiej Juniorów piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra ulegli na własnym boisku Górnikowi Złotoryja 1:3 (1:2)

W pierwszej połowie spotkanie stroną przeważającą były Karkonosze. Jeleniogórzanie atakowali jednak mało zdecydowanie i tylko raz udało im sie pokonać bramkarza ze Złotoryi. Uczynił to w 34 min. Marcin Smolak, po kilkunastometrowym podaniu od Bartosza Gęcy. Strzelec gola mógł sie także wpisać na listę strzelców w 8 min., jednak jego uderzenie w pełnym biegu z 10 metrów, wylądowało na słupku bramki Górnika. Goście ograniczali sie głównie do gry w defensywie, wykazując przy tym stuprocentową skuteczność w ataku. Przez
45 min. przeprowadzili dwa kontrataki, które w obu przypadkach zakończyły się zdobyciem gola. Dwukrotnie w roli podającego wystąpił Miłosz Czerniak, którego dogrania po dynamicznych rajdach na gole zamieniali w 17 min. Kacper Suchecki i w 45 Paweł Konecki.

Po zmianie stron nadal więcej z gry mieli jeleniogórzanie, którzy atakowali jednak niemrawo i bez koncepcji. Akcje ofensywne gospodarzy najczęściej kończyły sie w okolicach linii pola karnego Górnika, zaś strzały były niecelne lub słabe. W 78 min. goście zadali decydujący cios, który przesądził ostatecznie losy rywalizacji. Na strzał z woleja z ponad 20 metrów zdecydował się P. Konecki i przelobował wysuniętego przed linię bramkową Tomasza Ruszczyka. Do końca spotkania żadnej z drużyn nie udało sie już zdobyć żadnego gola i zakończyło się ono wygraną gości 1:3

Karkonosze Jelenia Góra - Górnik Złotoryja 1:3 (1:2)
Bramki: Smolak 34 min. oraz Konecki 45 i 78min. i Suchecki 17 min.
Karkonosze: Ruszczyk, Gęca, Jurkowski, Palimąka, Malicki (Tyszkowski 25 min.), Kik, Kochan, Jurczyk (Kieć 65 min.), Smolak, Karasiński (Respondek 65 min.), Krupa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~ksk 30-09-2007 20:59
jak pan moze pisac relacje jak pan przyszedl dopiero w 55 minucie spodkania??
~do ksk 1-10-2007 10:20
dziennikarz jelonki byl od samego poczatku :) moze Ci sie pmylilo z dziennikarzem JG24. Albo z fotoreporterem Jelonki, bo on przyszedl pozniej. Ale dziennikarz byl od samego poczatku ;) ps. przemysl dokladnie zaczym cos napiszesz;)
~kibic 1-10-2007 16:06
Najlepszy był trener Karkonoszy,przyszedł na mecz 10 minut przed końcem.Dzięki,że znalazł aż tyle czasu dla swojego zespołu.Wynik nie dziwi przy takim zaangażowaniu.
~LDJ ! 2-10-2007 8:33
To nie nasza wina,ze takie osiagamy wyniki.W klubie i w juniorach,atmosfera jest fatalna.NIe dosc,ze ciagle Prezes zmienia nam trenera,to nie mamy kierownika.Nikt nam nie chce powiwdziec,dlaczego ZYGA odszedl.My chcemy grac,ale mamy takie odczucie ,ze jestesmy nie potrzebni wtym klubie.Kazdy nami rzadzi,ale nikt nie pomaga.Szkoda ZYGI ze odszedl.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group