Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 6 kwietnia
Imieniny: Izoldy, Wilhema
Czytających: 16735
Zalogowanych: 81
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Aresztant zabił się, bo chciał zwrócić na siebie uwagę

Poniedziałek, 16 lutego 2009, 13:52
Aktualizacja: Wtorek, 17 lutego 2009, 8:00
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Aresztant zabił się, bo chciał zwrócić na siebie uwagę
Fot. RED
22–latek z Jeleniej Góry osadzony w minioną środę w areszcie śledczym na sześć miesięcy, który w sobotę powiesił się na prześcieradle, nie żyje. Zmarł dzisiaj w nocy w Szpitalu Wojewódzkim w Jeleniej Górze. Pracownicy aresztu przypuszczają, że mogła być to próba demonstracji i zwrócenia na siebie uwagi rodziny i otoczenia.

Jeleniogórzanin trafił do przejściowej, wieloosobowej celi aresztu śledczego w Jeleniej Górze, w minioną środę po wyroku sądu, który za zdewastowania cudzych rzeczy skazał go na sześć miesięcy więzienia.

W celi, w której znajdowało się jeszcze siedmiu innych skazanych, desperat przebywał więc zaledwie trzy dni. W minioną sobotę po godzinie 13.00, 22-latek poszedł do kącika sanitarnego, w którym nie było żadnego monitoringu i na prześcieradle powiesił się. Zauważyli to współwięźniowie, którzy zaalarmowali służby więzienne.

Pracownicy aresztu odcięli prześcieradło i wezwali na miejsce pogotowie, które odwiozło desperata do szpitala. Podjęta próba reanimacji jedynie przedłużyła jego żywot o kilkanaście godzin. Dzisiaj około godziny pierwszej w nocy 22 – latek zmarł. Pracownicy aresztu o psychologowie podejrzewają, że była to tragiczna próba demonstracji i zwrócenia na siebie uwagi rodziny i otoczenia.

– Jak wynika z konsultacji z psychologami ten człowiek chciał zwrócić na siebie uwagę rodziny oraz otoczenia i nie zdawał sobie sprawy z tego, że tak szybko możne dojść do tragedii. Świadczy o tym fakt, że osadzony zdecydował się na taki czyn w sali wieloosobowej oraz w porze obiadowej – mówi Mirosław Witke, rzecznik Aresztu Śledczego w Jeleniej Górze. – Wcześniej nie mieliśmy żadnych sygnałów świadczących o tym, że 22 – latek może mieć takie skłonności i nic na to nie wskazywało, więc nie mogliśmy mu pomóc.
Obecnie sprawę bada policja i prokuratura w Jeleniej Górze.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
362
Brawura kierowców
61%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Kolorowe Jeziorka bezpieczniejsze dla turystów
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group