• Środa, 16 października 2019
  • Godz. 4:29
  • Imieniny: Ambrożego, Gerarda, Gawła
  • Czytających: 2133
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Adam Fedorowicz nowy trener Vitaralu

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 5 lutego 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 marca 2006, 23:23
Autor: Paweł Krygier (sportowefakty.pl)
Fot. goral
Nie udało się szczypiornistkom Jelfy Jelenia Góra przełamać serii porażek. W rozegranym w sobotę meczu Witaminki uległy zespołowi Vive Kielce 28:33, remisując do przerwy 13:13. W meczu tym po raz pierwszy przed jeleniogórską publicznością zaprezentował się nowy trener Jelfy Adam Fedorowicz, który po zakończeniu spotkania rozmawiał z dziennikarzami.

Mecz zakończył się porażką Jelfy 28:33, dużo bramek straconych ale i dużo zdobytych?

Niestety. Przy tak fatalnej skuteczności zwłaszcza jak w pierwszej fazie zawodów trudno jest mecz wygrywać. Poza tym do przerwy, kiedy funkcjonowała realizacja założeń taktycznych, a więc przede wszystkim gra w obronie, straciliśmy tylko 13 bramek a po przerwie 20, tak więc kompletnie nie było obrony. Zastanawiam się nad sensem pracy z tą drużyną, może dziewczyny nie są winne ale kompletnie nie miały siły w końcówce zawodów, słaniały się na nogach. Wiele zgubionych kontr, wiele szybkich ataków, tak wieloma czystymi sytuacjami, których nie wykorzystały to naprawdę można obdzielić kilka spotkań. Jestem trochę tym podłamany. Zawodniczkom w końcówce brakło sił, czego w ciągu jednego tygodnia nie mogliśmy zmienić. Jeśli chodzi o technikę to nie jest źle, do przerwy był wynik 13:13, a więc bardzo korzystny rezultat. Obawialiśmy się czy wytrzymają, ale byłem pewien, że wygrają ten mecz.

Do zakończenia rozgrywek pozostało już niewiele czasu...

Brakuje nam czasu, bo zespół nie jest przygotowany motorycznie i to było widać. Zagrały kilka akcji, którymi robiliśmy przewagi. Skrzydła dobrze funkcjonowały, tylko chodzi o to żeby wykorzystywać te sytuacje.

Jak oceni Pan szanse na utrzymanie drużyny w ekstraklasie?

Zdawałem sobie sprawę w jakiej sytuacji biorę tę drużynę. Nie jest sztuką położyć się i nic nie robić. Brakuje czasu w sensie przygotowania ogólnego - zgrania zespołu, brak jest dyscypliny taktycznej. Były piękne sytuacje sam na sam, wszystko było dobrze bo i obrona była dobra, mimo błędów w pierwszej połowie straciliśmy tylko 13 bramek.

Co musiałoby się zdarzyć aby zespół pozostał wśród najlepszych drużyn w Polsce?

Straty z poprzedniej części sezonu są tak wielkie, że jest tylko szansa wyprzedzenia Elbląga. Elbląg jest mocniejszym zespołem, w tym składzie wzmocnionym teraz Olszewską zespół zajął w ubiegłym sezonie po rundzie zasadniczej drugie miejsce. Doszła jedna bardzo dobra zawodniczka i pozostałe mogą tez mogą dobrze zagrać.

Dziękujemy za rozmowę

Dziękuję

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~ Zofia 8-02-2006 20:15
Milo znowusz powitac Ciebie w "Jeleniej Goze" i gratulacie, za obiete stanowisko !? a szkoda,coprawda nie wiem czy to Twoj pierwszy mecz Vitaralu,i skonczyl sie porazka.Dowiedzialam sie od Moniki,ze wybiera sie na Twoj mecz,podaje Ci nr;do Moniki.0500627011,pozdrowienia Zofia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group