Zostało obniżone jej ciśnienie, więc do wyżej położonych domów woda może nie docierać – dowiedzieliśmy się od służb spółki „Wodnik”. Usuwanie uszkodzenia ma potrwać około dwóch godzin. Woda ma popłynąć w kranach przed godz. 17.
W ostatnich dniach to już kolejna awaria sieci wodociągowej, spowodowana najpewniej ujemnymi temperaturami i kiepskim stanem rur.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.