Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 10251
Zalogowanych: 53
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Złote czasy teatru na afiszu

Poniedziałek, 8 września 2008, 18:35
Aktualizacja: 18:42
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Złote czasy teatru na afiszu
Fot. TEJO
Plakaty z występów jeleniogórskiego „Norwida” w Maison de la Culture Mondiale w Paryżu, afisze z występów z Węgier, wielkie nazwiska plakatowych twórców – to wszystko (i nie tylko) można podziwiać na otwartej w poniedziałek wystawie „Plakat teatralny 1975 – 1985”.

To były prawdziwe złote czasy dla jeleniogórskiej sceny. Zagraniczne wojaże, wielkie przedsięwzięcia i nazwiska gwiazd na afiszach. I afisze… Tym zazwyczaj poświęca się niewiele uwagi, tymczasem są (a raczej były) jednym z elementów całości przedstawienia. Małe dzieła sztuki zaprojektowane przez wielkich plastyków i malarzy, choćby Lutczyna lub Trybalskiego.

Dziś zawisły one w Galerii „Hall” Osiedlowego Domu Kultury na Zabobrzu. – Nie ukrywam, że ta wystawa jest moim pomysłem – mówiła Stanisława Ciechanowska z ODK. W latach, których dotyczy wystawa, pracowała w wydziale kultury ówczesnego urzędu wojewódzkiego i doskonale orientuje się w materii sztuki. Jeszcze więcej na ten temat mogła powiedzieć Alina Obidniak, ówczesna dyrektorka Teatru im. C. K. Norwida, która także pojawiła się na wernisażu.

- Jak się coś kocha, to nie ma granic i rzeczy niemożliwych do zrealizowania. Postawiłam sobie za cel uczynić z Jeleniej Góry prężny ośrodek teatralny i zapraszać tu wielkie nazwiska – mówiła Alina Obidniak. - Ówczesny (nieżyjący już) wojewoda Maciej Szatkowski zauważył, że chyba zamierzam długo być dyrektorką, skoro mam takie zachcianki. A ja już w 1984 roku wyjechałam z zespołem do Paryża, do Maison de la Culture Mondiale, z Pragmatystami „Witkacego”, entuzjastycznie przyjętymi przez tamtejszych wymagających krytyków – usłyszeliśmy.

Jelenią Górę okrzyknięto wtedy wielkim zjawiskiem i polskim Avignon, a zachwytom nie było końca. Później przyszły kolejne wyjazdy: Ameryka Środkowa, Węgry. A wszystkim sztukom towarzyszył plakat. Niektóre z nich można obejrzeć w ODK. Warto powspominać sobie czasy, kiedy o teatrze w Jeleniej Górze nie mówiło się w kontekście awantur, sporów i niedomówień. – Byliśmy pasjonatami tego, co robiliśmy. Siedzieliśmy w teatrze całymi dniami i myśleliśmy, co by tu jeszcze zrobić, aby było lepiej – entuzjazmuje się po latach pani Alina. A do Jeleniej Góry przyjeżdżał Krystian Lupa, Adam Hanuszkiewicz i inni wielcy ludzie sceny.

Aliny Obidniak słuchał niewielki krąg przybyłych. Wśród nich p.o. dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Cieplicach Stanisław Firszt i znany edukator teatralny i nauczyciel ze Szkoły Podstawowej nr 7 Piotr Grosman. Na pewno przyprowadzi tu swoich uczniów, aby pokazać im, jak to kiedyś bywało. Bo dziś plakatów anonsujących sztuki w artystycznym sensie tego pojęcia po prostu nie ma.

Była dyrektorka dodała, że czuje żal, iż wystawa jest jedynym akcentem przypadającego w ubiegłym roku jubileuszu 60-lecia pierwszej sceny polskiej na Ziemiach Odzyskanych. - W ubiegłym roku nikt tej rocznicy nie zauważył. Dlatego tym bardziej dziękuję za tę ekspozycję - podkreśliła A. Obidniak.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
622
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group