Pechowi grabarze, którzy nieprawidłowo zabezpieczyli przewożoną trumnę o tym, że ich karawan jest pusty przekonali się dopiero w Jeleniej Górze. Ruszyli w drogę powrotną. W tym czasie inni kierowcy poinformowali policję o leżącej na jezdni trumnie.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniała grupa dochodzeniowo - śledcza pod nadzorem prokuratora.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.