Uczniowie działającego tam gimnazjum przywdziewają zielone pulowerki z logo gimnazjum. Jak podkreśla Paweł Domagała, dyrektor ZSO nr 1, odzież jest gustowna i podoba się uczniom oraz ich rodzicom.
W końcu sami sobie ten fason wybrali. Spóźnił się tylko wykonawca, który dopiero w minionym tygodniu dostarczył odzież.
Teraz poszczególne klasy zastanawiają się nad dodatkowym wyróżnikiem, na przykład w postaci koszul o jednakowym kolorze. W ten sposób chcą być niepowtarzalne wśród wszystkich uczniów.
W pozostałych placówkach oświaty w mieście mundurki już są, choć nie wszyscy uczniowie je noszą. Jak dotąd nauczyciele nie stosują sankcji za brak obowiązkowego stroju. Teoretycznie mogą za to obniżyć ocenę ze sprawowania.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.