Czwartek, 25 czerwca
26°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Kurtyna wodna w centrum Jeleniej Góry i w Cieplicach 112 Kolizja na Karola Miarki Inwestycje Wodnik ma pieniądze na odbudowę oczyszczalni Aktualności Szybkie zdjęcia bez wychodzenia z urzędu Kilometry KD Retro wraca na trasę Jelenia Góra – Karpacz Wiadomości z miasta Prezydent Jeleniej Góry z wotum zaufania i absolutorium Edukacja Zmarła Jadwiga Dąbrowska Kryminał Groził śmiercią kobiecie i dzieciom Uzdrowisko Cieplice Nowość w Uzdrowisku Cieplice – kąpiel perełkowa w basenie termalnym Aktualności Wyrobiska Góry Wapiennej skrywają historię sprzed wieków Pogoda Popadało mało, a zniszczenia duże Aktualności Złoto dla KANS! Kuba Smolarek najlepszy w Gdańsku Piłka nożna Karkonosze z nowym trenerem Pogoda Balon nad Jelenią Górą. Tak wygląda pierwszy dzień lata z góry 112 Samochodem w drzewo Sport Ala ogrywa starsze koleżanki Aktualności Setki podpisów Inwestycje Powódź zostawiła ślady. Trwa odbudowa szkoły Kultura, rozrywka Roztańczona Noc Świętojańska pod Chojnikiem. Muzyka i magia do późnej nocy Aktualności Koncert Leniwca w Szwajcarce
reklamy

Zdzisław Wąs – „Bramkarka jest jak wino, im starsza tym lepsza”

Audio

Czytaj na głos

Autor: Mateusz Banaszak 3 min czytania

Jeleniogórzanki w sobotę wygrały na własnym parkiecie z czwartą drużyną tabeli – KU AZS Politechniką Koszalińską 38:37, w kolejnej odsłonie rozgrywek ekstraklasy żeńskiej piłki ręcznej. Było to spotkanie na miarę oczekiwań – takie na, które długo czekali spragnieni jeleniogórscy kibice

reklamy

MB: Zwycięstwo z takim przeciwnikiem jak Politechnika Koszalińska cieszy, jednak można było wygrać w bardziej bezpieczny sposób, bo jeleniogórzanki prezentowały się o wiele lepiej od koszalińskiego zespołu. Dlaczego zwycięstwo, dopiero w ostatnich sekundach musiała zapewnić Marta Gęga?

Zdzisław Wąs: Zagraliśmy naprawdę świetny mecz i jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa moich dziewczyn. W końcu młodość wygrała z doświadczoną drużyną , utarliśmy nosa jednej z lepszych drużyn w ekstraklasie. Czy można było wygrać wyżej? Owszem, gdyby moje bramkarki broniły na poziomie 30% tak, jak to było w poprzednich spotkaniach. To są młode bramkarki , to ich pierwszy sezon w rozgrywkach tak wysokiej rangi i dopiero nabierają doświadczenia, więc nie należy mieć do nich pretensji, choć w tym meczu mogły spisać się trochę lepiej. Bramkarka jest jak „wino” im starsza tym lepsza, myślę że z czasem będzie coraz lepiej i to nie tylko w bramce.

MB: Jak pan zdementuje komentarz jednego z kibiców, który mówi o tym, że jeleniogórzanki mają szansę na zwycięstwo, tylko jeśli na ławce trenerskiej nie ma Katarzyny Jeż . W tym meczu nie było K.Jeż, a pan wygrał z drużyną - czy to coś oznacza?

Zdzisław Wąs: „Złego słowa o Kasi nie mogę powiedzieć. To złota dziewczyna, która naprawdę zna się na piłce ręcznej. Powiem tak, niebawem czeka mnie koniec kariery, a Kasia jest jedyną osobą która może po mnie przejąć pałeczkę trenerską, bo jest to najwłaściwsza osoba na właściwe stanowisko. Być może nie jest to jeszcze czas Kasi, ale myślę że takie przygotowanie do głównej roli wiele ją nauczyło i za jakiś czas wszystko to zaprocentuje z podwójną siłą”

MBCo dalej z drużyną w tym sezonie?

Zdzisław Wąs:Teraz najważniejszy cel to play - offy. Do końca tylko kilka kolejek , a dziewczyny grają z meczu na mecz co raz lepsze spotkania ( przykład Moniki Odrowskiej, która w dwóch meczu rzuciła 14 bramek) i jeśli tą formę podtrzymamy mamy szansę na piąte miejsce w kraju - jest to jak najbardziej realne i zrobimy wszystko żeby tak się stało.
MB: Jak będzie wyglądać dalsza przyszłość rozwijającej się drużyny piłki ręcznej? Nasze pozostałe jeleniogórskie ekipy mają spore problemy przede wszystkim kadrowe. Jak jest w Carlosie?

Zdzisław Wąs: Generalnie trzeba coś zrobić, aby zapobiec takim sytuacjom jaka ma miejsce w Sudetach i Finepharmie, czyli zapobiec ucieczkom zawodniczek do innych klubów. Wiem, że moje dziewczyny będą chciały zmienić barwy klubowe dostając propozycję od bogatszych, większych klubów. Zachęcam je do zostania, lecz bez pomocy odpowiednich władz sytuacja może wyglądać jak w pozostałych klubach. To młoda bardzo perspektywiczna drużyna, której trzeba zapewnić odpowiednia warunki . Moje dziewczyny nie grają dla góry pieniędzy, ale dla kibiców – którzy niemal na każdym meczu zapełniają halę na Złotniczej. Zróbmy wszystko, aby to co budujemy od lat nie rozpadło się w mgnieniu oka

MB: Założył się pan z drużyną przed meczem, że jeśli Carlos wygra z Koszalinem, to zgoli pan wąsy. Jeleniogórzanki wygrały, dotrzymał pan umowy?

Zdzisław Wąs: Nie do końca (śmiech) Dziewczyny chyba same przed meczem nie wierzyły, że mogą sprawić miłą niespodziankę i nie miały ze sobą nawet maszynki do golenia. Dziewczyny poratowały jedynie nożyczki, którymi Marta Gęga przycięła mi delikatnie górną część wąsów. Na tym mam nadzieję się skończy.

  • Dziękuje za rozmowę

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Pokojowa na sezon Jelenia Góra Poszukujemy pokojowej do Pałacu Paulinum w Jeleniej Górze. 📅 Praca do 30 września 📄 Umowa zlecenie 🕒 Elastyczny grafik Zainteresowane osoby p… Praca na dachu Firma o ugruntowanej pozycji na rynku zatrudni dekarza z doświadczeniem. Praca na stałe, gwarancja zatrudnienia przez cały rok. Umowa o pracę. Tylko … KSIĘGOWA / KSIĘGOWY Spółka ENERGOBEST z siedzibą w Jeleniej Górze zatrudni na stanowisko: Księgowa / Księgowy z doświadczeniem oraz znajomością programu Comarch Optima.…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka