Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 18 stycznia
Imieniny: Małgorzaty, Piotra
Czytających: 8838
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zbliżają się Zaduszki. Sprzątamy, bo pamiętamy

Środa, 20 października 2010, 8:34
Aktualizacja: 8:38
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Zbliżają się Zaduszki. Sprzątamy, bo pamiętamy
Fot. Angela
Rozpoczęło się wielkie sprzątanie jeleniogórskich cmentarzy. Ksiądz Jan Belniak, potwierdza, że jeleniogórzanie i Polacy pamiętają o swoich zmarłych bliskich. Dlaczego? Bo ich wiara i miłość są silne.

Jak mówią pracownicy MPGK, którzy zajmują się utrzymaniem jeleniogórskich cmentarzy w porządku, wielkie sprzątanie mogił swoich bliskich mieszkańcy rozpoczęli już od początku października.

– Dziennie wywozimy piętnaście kontenerów pełnych zniczy, gałęzi, roślin i wszystkiego, co w wielu przypadkach, leżało na grobach cały rok. Większość mieszkańców pamięta o swoich bliskich, ale są i takie groby, których nikt nie odwiedzał od lat. Jest przy nich tyle pracy, że nie jesteśmy w stanie tego ogarnąć – mówi jeden z pracowników MPGK.

– Nad uporządkowaniem cmentarzy pracuje jedenaście osób, wszystkie w ostatnim czasie zostają po godzinach. Niestety spotykamy się i z takimi przypadkami, że osoby sprzątające groby wyrzucają śmieci na inny grób lub obok pustego kontenera. Wstyd! – dodaje.

Pani Krystyna z Jeleniej Góry na grobach swoich bliskich jest dwa razy w miesiącu. Przyznaje jednak, że większość mieszkańców przychodzi na groby raz w roku, przed dniem Wszystkich Świętych. Pani Elżbieta Piątek przychodzi na cmentarz raz w tygodniu. Sama sprząta trzy groby swoich najbliższych: swojego męża, mamy i taty.
– Tak się przyzwyczaiłam, przychodzę, sprzątam, mam taką potrzebę – mówi.

Pani Jolanta Cworek odwiedza groby swoich bliskich cztery razy w roku. Jej zdaniem to w zupełności wystarczy. Dlaczego przychodzi na cmentarz? Bo pamięta o swojej kochanej babci. Pani Ewa z Jeleniej Góry na grób swojej mamy jeździ codziennie. W porządkowaniu mogił pomaga też tym, którzy nie mają na to czasu. – Za pozbieranie liści, wyrzucenie starych zniczy i kwiatów, umycie pomnika czy ułożenie nowych kwiatów biorę trzydzieści złotych. To są raptem dwie godziny pracy. Wiele osób nie ma teraz czasu, ludzie ciągle pracują – mówi pani Ewa.

Firmy, które zawodowo zajmują się utrzymywaniem grobów w porządku, za sprzątanie mogiły biorą od 50 zł wzwyż. W cenie jest nawet zapalenie znicza. Grobami osób nieznanych i porzuconych zajmują się też co roku harcerze.
– Jak co roku grupa naszych harcerzy wyjdzie na cmentarze i zajmie się uporządkowaniem starych porzuconych grobów. W tym roku weźmiemy też udział w kweście na rzecz budowy pomnika dla profesorów lwowskich. Jest to wspólna akcja Towarzystwa Przyjaciół Lwowa, urzędu miasta i ZHP. Przed Wszystkimi Świętymi nasi harcerze od będą też sprzedawać znicze – mówi Marian Łata, komendant ZHP w Jeleniej Górze.

Dlaczego powinniśmy pamiętać o naszych bliskich zmarłych i ich mogiłach?
- Jak chrześcijanie - katolicy wierzymy, że osoby zmarłe żyją, że się z nimi spotkamy i ta wiara sprowadza nas na ich groby, każe nam je pielęgnować. Przynosimy znicze – światło jako wyraz naszej wiary w światłość wieczną, kwiaty, jako wyraz naszej miłości i pamięci. Dopóki żyjemy powinniśmy pamiętać o naszych bliskich zmarłych, wówczas i o nas będą pamiętać – mówi ksiądz Jan Belniak, proboszcz Parafii Polsko - Katolickiej Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Jeleniej Górze.

- Kiedy zapomnimy i o nas pamięć szybko zaniknie, bo jest to przekazywane z pokolenia na pokolenie. Wbrew pozorom polskie cmentarze są bardzo żywe i zadbane przez cały rok. Wystarczy jechać do Czech, by zobaczyć, jak tam mogiły są zaniedbane. Czesi charakteryzują się dużym procentem ateizmu, i być może stąd ta mała pamięć o zmarłych. My wierzymy, że umarli żyją w innym świecie i my do nich dołączymy. Wiemy, że z umarłymi rozdziela nas tylko płyta grobowa i krótki dystans czasu – dodaje duchowny.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
547
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group