Piotr zajął ostatecznie siódme miejsce w stawce 33 zawodników. W pierwszej walce przegrał z Andaranikiem Chaparyanowiem (Armenia). Potem w repasażach szedł jak burza i pokonał kolejno: Adama Gazo (Słowacja), Ivana Ostojicia (Serbia) i Orkhana Hajiagalima (Turcja).
W kolejnej walce trafił jednak ponownie A. Chaparyana i przegrał. Być może zrewanżuje mu się w kolejnej walce. Mówią: do trzech razy sztuka.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.