Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 10664
Zalogowanych: 67
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zarząd aeroklubu z zarzutami prokuratorskimi

Poniedziałek, 2 lutego 2015, 16:55
Aktualizacja: Środa, 4 lutego 2015, 8:09
Autor: Angela
Jelenia Góra: Zarząd aeroklubu z zarzutami prokuratorskimi
Fot. Angela
Jeleniogórska prokuratura – po trzech złożonych zawiadomieniach o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarząd – wzięła Aeroklub Jeleniogórski pod lupę. W jednej ze spraw prezes stowarzyszenia Bogusław R. i dyrektor aeroklubu Jacek M. zasiądą na ławie oskarżonych. Będą odpowiadać za poświadczenie nieprawdy w dokumentach i wprowadzenie w błąd Urząd Marszałkowski przy rozliczeniu 18 tys. zł dotacji. Dwie pozostałe sprawy dotyczące innych zarzucanych im nieprawidłowości są obecnie szczegółowo badane.

W sądzie finał znajdzie sprawa rozliczenia dotacji z Urzędu Marszałkowskiego przyznanej Aeroklubowi Jeleniogórskiemu w 2012 roku. 29 grudnia 2014 roku jeleniogórska prokuratura złożyła akt oskarżenia przeciwko Bogusławowi R. i Jackowi M., którym zarzuca się wprowadzenie w błąd Urzęd Marszałkowski i poświadczenie nieprawdy w dokumentach.

Chodziło o rozliczenie dotacji Urzędu Marszałkowskiego w kwocie 18 tys. zł na budowę łazienek i toalet na Górze Szybowcowej, które – zdaniem śledczych - nigdy nie powstały, a mimo to dotację rozliczono. – Jak wynikało z postępowania, nie wszystkie przyznane środki zostały wykorzystane na cel podany we wniosku o przyznanie dotacji – wyjaśnia prokurator Adam Kurzydło.

Dołączone do rozliczenia dotacji faktury obejmowały między innymi przedsionek przed jednym z budynków, ułożenie rury sieci wodnej, sieci elektrycznej w hangarze i wyremontowania toalet, ale na lotnisku w Jeleniej Górze. Zdaniem prokuratury, wszystkie te prace zostały wykonane wcześniej, przed wzięciem dotacji.

Inną ze spraw, dotyczących nieprawidłowości rozliczenia paliwa zakupionego z dotacji ze środków publicznych, w tym z Urzędu Miasta na organizację zawodów szybowcowych. Zawiadamiający twierdzi, że podczas zawodów lotniczych do holowania szybowców używano wyłącznie wyciągarki, napędzanej benzyną samochodową, a w rozliczeniu kosztów znalazła się pozycja: zakup paliwa lotniczego.

– Tę sprawę umorzono 30 czerwca 2014 roku, bo zebrane dowody nie wskazywały na to, by doszło do nieprawidłowości podanych w zawiadomieniu - mówi prokurator A. Kurzydło. – Niemniej jednak, osoba zawiadamiająca złożyła wniosek o ponowne podjęcie postępowania i czynności są wykonywane – dodaje A. Kurzydło.

Na tym jednak nie koniec. We wstępnej fazie sprawdzania jest inne zawiadomienie (które wpłynęło do prokuratury 20 grudnia 2014 roku). Dotyczy ono podmiany samolotu podczas jego remontu. – Za wiele w tej sprawie powiedzieć nie mogę, bo dopiero rozpoczęliśmy jej rozpoznawanie, ale chodzi o remont samolotu AN- 2 Zośka zniszczonego podczas wichury w 2007 roku – wyjaśnia A. Kurzydło.

Zarzuty dotyczą m.in. tego, że do jego naprawy miał zostać użyty kadłub starego samolotu wojskowego, który powinien zostać wycofany z eksploatacji.

Zarówno dyrektor Jacek M., jak i prezes Bogusław R. odmówili komentarza w sprawie zarzutów. Jak wiadomo, zarząd Aeroklubu Jeleniogórskiego od lat był skonfliktowany z członkami stowarzyszenia, a w ostatnim czasie z klubu wyrzucono dwunastu jego wieloletnich członków, w tym uznanych lotników.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
276
Brawura kierowców
64%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
30%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group