Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 8729
Zalogowanych: 25
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zaczytaj się z Jelonką.com

Piątek, 19 lutego 2021, 9:03
Autor: KK
Jelenia Góra: Zaczytaj się z Jelonką.com
Fot. Książnica Karkonoska
Tym razem bibliotekarze z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej wybrali książki z okazji Światowego Dnia Kota. Miłośnikom, ale nie tylko, tych sympatycznych zwierzaków radzą sięgnąć po „Dobranocki dla Cassiusa” Bohumila Hrabala, „Wielką bajkę kocią” Karela Čapka i „O bardzo leniwym kocie” Franziski Biermann. O tych książkach piszą w swoich recenzjach, które warto przeczytać.

Dobranocki dla Cassiusa. Bohumil Hrabal

Niemal 80 letni Hrabal codziennie jeździ do Kerska, do swych kotów, zostały mu już tylko one i dzięki nim, jak pisze, jeszcze żyje. Wieczory spędza z ukochanym czarnym Cassiusem, wieczory samotnego gawędziarza i jedynego słuchacza, którego kołysze melodia głosu. Ten głos jest już trochę zmęczony, tak jak człowiek do którego należy, on zna swoje słabości, przyznaje się do grzechów, w głowie już mu się miesza, ale opowiada. Opowiada o ludziach, którzy odeszli, o muzyce, która kiedyś grała, o tych różnych, kiedyś ważnych wydarzeniach, chwilach, które zapadły w pamięć i muszą być przypomniane. Czasem, kiedy wraca do lat najmłodszych i do tych knajpianych spotkań odżywa w nim gawędziarz – pábitel, czasem odzywa się erudyta i filozof z pięknymi przypowieściami, jak ta o drabinie Jakubowej. Bohumil Hrabal stwarza piękne kolaże z różnych opowieści, przez które przewija się plejada osób. Z niezwykłą lekkością między sytuacje wulgarne wplata głębokie przemyślenia filozoficzne i odniesienia literackie, ma ogromną wiedzę, ale potrafi też dostrzec piękno w rynsztoku, czy podczas wizyty u młodych adeptek fryzjerstwa opowiedzianej poetycko. Czy się stwarza dla czytelnika, czy jest sobą? O tym pewnie wie Cassius. I niech będzie, jak chce narrator, niech będzie happy end, skoro już tyle razy wypluł z ust monetę dla Charona i „miał na sobie koszulę z firmy Milan Hendrych, Nymburk, ulica Palackiego”. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Wielka bajka kocia. Karel Čapek

Zbiór sześciu bajek znakomitego czeskiego pisarza to wyjątkowa lektura nie tylko dla dzieci. Karel Čapek urodził się pod Karkonoszami, w dzieciństwie wiele czasu spędzał słuchając regionalnych bajek, które opowiadała mu babcia z Hronova. Zapewne dlatego w bajkach w tym zbiorze znajdziemy wiele lokalnych elementów i tradycyjnych bohaterów opowieści spod Karkonoszy. Tytułowa bajka opowiada o kocie o imieniu Jura, który spełnił niewiarygodną przepowiednię królowej matki z krainy Filutów. W bajce tej wystąpił też czarodziej, który wodził za nos znakomitych detektywów, a na koniec okazał się mądrzejszy od najlepszego z nich, detektywa Sidneya Halla z dalekiej Ameryki. Bajka o wodnikach zabiera nas na konferencję powiatową wodników, którzy opowiadają o złotych czasach ich fachu, kiedy Śnieżka znajdowała się jeszcze łokieć pod wodą. Dowiemy się z niej dlaczego woda stała się głośna i kto wrzucił niebo do wody. Bajka rozbójnicka jest historią bezwzględnego zbója Lotranda i jego syna, uprzejmego rozbójnika Lotranda, z prostym morałem, że genów nie da się oszukać. Bajka policyjna zabiera nas w świat praskich stróżów prawa, którzy borykają się z naprawdę wyjątkowymi przypadkami i klientami, którzy nie z tego świata pochodzą. Bajka o listonoszu wzrusza historią pocztowca Kolbaby, ten pewnej nocy poznaje pocztowe skrzaty i uczy się od nich rozpoznawać temperaturę i wartość listów. Pewnego dnia rusza z misją dostarczenia listu bez adresata, bowiem wie, że te najgorętsze listy są najważniejsze i za wszelką cenę należy je dostarczyć. Zbiór zamyka bajka o doktorach. Tak ciekawych wypadków medycznych, o jakich między sobą opowiadają, nie jesteście sobie w stanie wyobrazić. Bajki Čapka w prostej treści odwołują się do podstawowych zasad moralnych, dzięki fantastycznym bohaterom niezwykle działają na wyobraźnię, a mimo to ma się wrażenie, że to wszystko zdarzyło się całkiem niedaleko za górami, po czeskiej stronie Karkonoszy i jeszcze troszkę dalej. Są kroniką innych światów, spajającą czas realny z bezczasem, który trwa w bajkach. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

O bardzo leniwym kocie: Franziska Biermann

Leniwy kocur miał na imię Józef i był niezwykle zajętym kotem. Jego ulubionym zajęciem było wylegiwanie się na swojej ulubionej kanapie. Opuszczał ją raz dziennie, jedynie po to, aby przejść do toalety. I oto pewnego dnia przytrafia mu się prawdziwe nieszczęście – w jego wypielęgnowanej sierści pojawia się pchła! Dla leniwego kocura to prawdziwa udręka. Musi pozbyć się jak najszybciej małego pasożyta. Józef przezwycięża swoje lenistwo i wyrusza na poszukiwania nowego gospodarza dla pchły. Czy czesanie świnki morskiej, trenowanie psa piłkarza, lekcja śpiewu dla uroczej kotki to właściwa droga do celu? Czy wykaże się sprytem i uda mu się pozbyć niemiłego gościa? Zapraszamy do lektury. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (AJ)

Twoja reakcja na artykuł?

1
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
614
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group