Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 2086
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zabić księży. IPN o męczeństwie kapłanów

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 15 października 2009, 13:34
Aktualizacja: Piątek, 16 października 2009, 8:17
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Wykładem dr. Stanisława Bogacewicza z wrocławskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej Książnica Karkonoska przypomniała o 25. rocznicy męczeńskiej śmierci kapelana „Solidarności” księdza Jerzego Popiełuszki, która przypada 19 października.

Czy rzeczywiście kapłan, legenda Polski walczącej z jarzmem władzy ludowej, zginął 19 października 1984 roku? – Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć bez solidnej analizy archiwaliów z tamtych dni – powiedział dr Bogacewicz zwracając się do młodzieży z ZSO nr 1, która zgromadziła się w sali konferencyjnej KK. – Pojawiła się taka hipoteza, ale na razie nie ma na to dowodów w źródłach pisanych – dodał.

Zanim jednak nastąpił tragiczny dzień męczeńskiej śmierci księdza Jerzego, kapłan żył w Polsce Ludowej, kraju o wielkiej potędze Kościoła katolickiego i jednocześnie potężnym aparatem represji wymierzonym przez organy bezpieczeństwa w duchownych, kleryków i osoby blisko związane z kręgami kościelnymi.

Jak podkreślił Stanisław Bogacewicz, cała epoka PRL to czas walki z Kościołem. Różnymi metodami: od katowskich do wyrafinowanych. – Księża ginęli nawet w 1989 roku, kiedy trwały rozmowy Okrągłego Stołu (ks. Niedzielak i ks. Suchowolec), a nawet po wyborach w Czerwcu’89 (ks. Zych). Wprawdzie sprawców do dziś nie wskazano, wiele świadczy przeciwko Departamentowi V Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, który koncentrował się na zwalczaniu Kościoła. W tę walkę angażował nawet samych duchownych „kupując” ich lub też szantażując ujawnieniem „niewygodnych” treści. Opasłe tomy akt, dowodu współpracy duchowieństwa z SB, zachowały się w archiwach IPN.

Historyk Instytutu Pamięci Narodowej kreśląc tło dziejowe, przedstawił postać księdza Jerzego Popiełuszki, który przez całe swoje kapłańskie życie doświadczał – jak każdy duchowny – inwigilacji oraz represji. Szczególnie nasiliły się po wprowadzeniu stanu wojennego, kiedy wikary kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu zaczął głosić niedzielne kazania podczas mszy świętych za Ojczyznę. Jego homilie gromadziły tłumy wiernych, a ksiądz Jerzy stał się wrogiem publicznym nr 1 dla władz partyjnych i esbeckiego betonu.

– Głoszenie prawdy przez ks. Popiełuszkę rozwścieczyło władzę i skutkowało śmiercią kapłana – podkreślił Stanisław Bogacewicz. Do dziś wydarzenia z października 1984 roku nie do końca są wyjaśnione. Proces toruński, podczas którego skazano na kary więzienia sprawców mordu (Piotrowskiego, Pietruszkę, Pękalę i Chmielewskiego – wszyscy już są na wolności), nie sięgnął głębiej, aby ujawnić mocodawców i zleceniodawców zbrodni. Poprzestano na wyjaśnieniu, że był to skutek samowoli i nadgorliwości bandytów z SB. Morderców – nawet po skazaniu – „osłaniał” gen. Czesław Kiszczak, minister spraw wewnętrznych, który wnosił o nadzwyczajne złagodzenie kary.

Ciekawego wykładu wysłuchali młodzi ludzie, którzy nie mogą znać z własnego doświadczenia szarzyzny i beznadziei tamtych dni. Nie tak w końcu odległych od współczesności. Wielu trudno było uwierzyć, że słuchają opowieści o rzeczywistości, a nie opowieści o horrorze political-fiction.

Książnica Karkonoska, która przy okazji pochwaliła się ubożuchną wystawą przedstawiającą zbiory KK dotyczące księdza Jerzego, zapowiada dalszą współpracę z Instytutem Pamięci Narodowej w prowadzeniu takich właśnie lekcji historii. A jutro - w ramach obchodów ćwierćwiecza śmierci ks. Jerzego Popiełuszki, prezentację powiązaną z filmem "Zabić księdza" A . Holland przedstawi Waldemar Wilk, filmoznawca z JCK. Impreza zotała zrealizowana przy wsparciu finansowym prezydenta Jeleniej Góry.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~paradise 15-10-2009 13:48
Brawa dla ludzi z IPN, dobrz, że jest ktoś, kto ujawnia karty z historii Polski ukrywane przez komuchów, w teraz zniekształcane przez PO.
~ 15-10-2009 14:24
PO nic nie znieksztalca ,mniej polityki w kosciele i nie bedzie takich zbrodni
~do ~ 15-10-2009 15:01
~ czy ty grozisz komuś ?! paradise trafił na twój czuły punkt...legitymacja pewnie ukryta POd burakami w piwnicy.
~JZ 15-10-2009 16:08
Jako uczestnik tegoż wykładu jestem zmuszony poprawić pana redaktora - pan doktor ma na nazwisko Bogaczewicz, a nie jak wspomniano w artykule powyżej "Bogacewicz." Pozdrawiam.
~xxx 15-10-2009 16:15
rozumiem ,że uczniowie z ZSO 1 byli tam dobrowolnie poza godzinami lekcyjnymi ,bo jeśli nie to panią bądż pana dyrektora tej szkoły należy wyrzucić na zbitą twarz
~...i. 15-10-2009 18:35
a moze ktos w koncu zajmie sie tym ile rocznie traci polska przez brak opodatkowania kosciola??co na to tak uczciwy kler i ich obroncy??kazdy z nas placi podatki od wszystkiego,zaczynajac od pensji,a konczac niewiadomo na czym!!!kosciol to jest szara strefa utrzymywana z naszych pieniedzy i zerujaca na ludzkiej niewiedzy oraz litosci swoich czlonkow!!!tyle co mam do powiedzenia,dziekuje i pozdrawiam!!!:)))
~Ed do ~ 15-10-2009 20:12
Myślę, że więcej można by zyskać kontrolując i realnie opodatkowując lekarzy i prawników, a także usuwając 50% kosztów uzyskania przychodów dla pewnych grup społecznych. Otwórz oczy, a nie patrz tylko na Kościół.
~...i. 15-10-2009 20:51
no jasne Ed,tak samo mysle...tylko temat nie dotyczy lekarzy i prawnikow,a ksiezy,dlatego ograniczylem sie do wypowiedzi na temat tej grupy...pzdr!!!
~ 15-10-2009 22:02
do 18:35,i tak prawda
~ 15-10-2009 22:05
cd,a kosciol niech sie zajmie pomoca najubozszym a nie polityka i produkcja wody mineralnej,wina i telefonow komorkowych pozdro :D
~dziadek bolesław 16-10-2009 8:43
Sądząc po komentarzach tutaj nadal jest czerwona kotlina....
Cień 16-10-2009 15:04
Do Dziadka Bolesława. To nie czerwona dolina, tylko XXI wiek. Czas uświadomić ludzi, że boga nie ma, to tylko wymysł ludzi którzy pragną władzy, co niektórzy za wszelką cenę, jak ostatnio w Sokółce, robiąc ludziom wodę z mózgu objawieniem się cudu. To po prostu w głowie się nie mieści, jak można w taki sposób robić? A wierni lecą do kościoła i się podniecają bezczeszczeniem ludzkich zwłok. O zagładzie Katarów, nie wspomnę.
~Mark 17-10-2009 11:19
Cień - Bóg jest i na dodatek Ciebie Właśnie Bardzo Kocha. I jego miłosierdzie jest niezgłębione, jeżeli jeszcze Cię nie doświadczył za wypisywanie tych bzdur. Dobra, ja rozumiem, że można nie wierzyć w Sokółkę. Skąd więc w Kościele Katolickim co rusz spektakularne nawrócenia znanych ludzi, którzy wcześniej z Bogiem i przykazaniami nic wspólnego nie mieli. Przeczytajcie Wszyscy książkę "Radykalni" - Tomek Budzyński, Darek Malejonek, Stopa. Dziki - narkoman, który rzucał kamieniami w Kościoły i wypisywał na nich spreyem "Papież ch..." nawrócił się w ciągu jednej Mszy Św. Poczytajcie książki Gabriela Amortha o egzorcyzmach. Obejrzyjcie na youtube film o Anielisse Michel - podczas montażu którego niewierzący pracownicy TVP w Warszawie siedzieli z różańcami w rękach i trzęśli się ze strachu. Poczytajcie książki i artykuły o egzorcyzmach. Na koniec zapytajcie Pawła Kukiza, co ostatnio nim wstrząsnęło. To wszystko są namacalne dowody na istnienie Boga. JEZUS WAS KOCHA!!!
Cień 17-10-2009 12:21
Do Mark. To są sztuczki. Wystarczy tylko znać słabości ludzkiego umysłu, odpowiednie podejście psychologiczne, odpowiedni klimat, plus generatory odpowiednich częstotliwości i każdy niewierzący robi w majtki. Kiedyś jak i dziś nawiedzone miejsca zawdzięczały naturalnym anomaliom, żyły wodne przeciągi powietrzne powodujące zawirowania, itp. to wszystko powoduje zaburzenia w mózgu co wywołuje halucynacje, a nawet poruszanie się przedmiotów.
Cień 17-10-2009 12:50
...cd. Kiedyś ludzie nie potrafili wytłumaczyć takich zjawisk i przypisywali to mocom boskim, dzisiaj technologia potrafi wykryć całkiem sporą część takich anomalii. Ja mogę powiedzieć, że mieszkam w nawiedzonym domu, ale to tylko czysta fizyka, jak rozszerzanie się ciał pod wpływem ciepła.
~do cienia 18-10-2009 12:24
Einstein mawiał, że są dwie nieskończone rzeczy, kosmos i ludzka głupota, ty cieniu ilustrujesz część drugą tego powiedzenia.
~Cień do 12:24 18-10-2009 14:27
Idź do kościoła, pomódl się za mnie, może to pomoże, nie zapomnij się wyspowiadać, bo skończysz w piekle. Bóg patrzy na ciebie.
~do cienia 19-10-2009 12:20
Dlaczego reagujesz taką agresją? I zaprzeczasz sobie? powyżej dowodziłeś, że Boga nie ma. Z całości twoich wypowiedzi tuszę, że czekają na ciebie w domku bez klamek....
~do cienia 19-10-2009 12:55
Naucz się czytać ze zrozumieniem człowieku.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group