Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 10 lutego
Imieniny: Elwiry, Jacka
Czytających: 12455
Zalogowanych: 102
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Z księgi zmysłów i niepokojów

Środa, 20 stycznia 2010, 19:35
Aktualizacja: Czwartek, 17 marca 2011, 17:38
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Z księgi zmysłów i niepokojów
Fot. TEJO
Eliksirem poezji i muzyki uraczyli dziś zebranych w Książnicy Karkonoskiej dwaj panowie. Bohaterem wieczoru był poeta Lesław Wolak, a jego dzieła – z muzyczną oprawą gitarzysty Jakuba Walickiego – nabrały dodatkowego wymiaru piękna.

Lesław Wolak. Twórca chyba bardziej znany w Polsce niż w Jeleniej Górze, gdzie mieszka i pracuje. Jest policjantem i służy w dziale łączności. Zaskakujące zestawienie munduru z subtelnymi utworami poetyckimi, nie tylko wierszami, lecz także poematami prozą! Człowiek, dzięki któremu – jak podkreśla Karol Maliszewski, poeta, literaturoznawca i krytyk – Jelenia Góra nie jest białą plamą na mapie współczesnej literatury polskiej.

Jeleniogórskie Stowarzyszenie Literatów i Książnica Karkonoska miały dziś okazję gościć twórcę, który podzielił się wybranymi dziełami, podzielonymi na trzy bloki prezentacji. Lesław Wolak czytał swoje wiersze zadziwiając grą skojarzeń, zaskakując plastycznością i subtelnością w mgnieniu oka zmieniającymi się w nieociosany realizm, wręcz hiperrealizm szczegółu. Utwory pełne zmysłowego nastroju, które nie pozwalają jednak odbiorcy na lewitację w obłokach, ale zawsze mają odniesienie do czegoś namacalnego: tu, teraz, w tej chwili.

Autor pisze od 27 lat (debiut w roku 1983 w miesięczniku „Okolice”). Wiersze Lesława Wolaka trafiały do różnych periodyków: prestiżowych „Poezji”. „Odry”, „Przekroju”. Drukował je Almanach Jeleniogórski. Największym sukcesem poety jest jego debiutancki tomik „Księga wiatru” nominowany do nagrody głównej w XII Konkursie im. Bierezina na debiut książkowy roku 2006 organizowany przez Oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich w Łodzi.

Książkę można określić mianem współczesnych „Petits poemes en prose” Baudelaire’a. Poematy prozą Wolaka niosą ze sobą zarówno aurę dekadencji, jak i refleks współczesnych rozmyślań o życiu w otoczeniu gadżetów cywilizacji. Jest tu esencja twórczości Portugalczyka Fernando Pessoa, który swoją „Księgą niepokoju” (Livro do desassosego) olśnił odbiorców w pierwszej połowie XX wieku przenikliwością spojrzenia na egzystencję.

Lesław Wolak planuje napisanie kolejnego tomiku. Ma już początek i koniec: wiersze, którymi wygrał jesienny konkurs poetycki w Świdniku. Jeszcze nigdzie niewydrukowane dzieła przeczytał dziś zgromadzonym w Książnicy Karkonoskiej.

Osobne słowa podziwu należą się Jakubowi Walickiemu, gitarzyście, który ubarwił wieczór przepięknymi i dojrzałymi interpretacjami kilku znanych dzieł, między innymi „Lata w Buenos Aires” Piazzolli. Jakub, choć jest dopiero uczniem, już sięga profesorskich wyżyn. Brawo!

Lesław Wolak
Oczekiwanie
Żonie Grażynie

Zachodni wiatr porusza hortensje na parapecie.
Podlewam rośliny i karmię koty. Wyprane dżinsy
wiszą jak stare arrasy, krople stukają niby zegar.
Promień tańczy i łamie światło wody w wazonie.

Czyj to szept? Czyje spojrzenie przebija chmurę?
Oto słońce zachodzi w wielkiej samotności.
Ta przestrzeń oddzielająca gwiazdę od gwiazdy,
skurczona do chleba pieczonego na kolację.

Kiedy nocą wyprowadzasz mnie na swoje łąki,
masz w sobie słodycz polnych kwiatów.
Dopisujesz srebrne słowa nowym wierszom.
Wnikam w ciebie niczym wiatr w dolinę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Ile pączków zamierzasz zjeść w tłusty czwartek?

Oddanych
głosów
210
1
38%
2-3
38%
4-5
5%
Więcej niż 5
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
W sklepach mówią, że już tak jest, ale tak naprawdę jeszcze nie ma
 
Pomagamy
Pilchowice dla Emilki z Jeleniej Góry
 
Policja Jelenia Góra
Alarm! Aż 2300 kierowców jechało zbyt szybko!
 
Karkonosze
Piosenka o Karkonoszach
 
Aktualności
Śpiew z wnętrza skały – opowieść o skale Chybotek
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group