Reklama
Sobota, 6 czerwca
16°C Jelenia Góra

Z księgi zmysłów i niepokojów

Audio

Czytaj na głos

Eliksirem poezji i muzyki uraczyli dziś zebranych w Książnicy Karkonoskiej dwaj panowie. Bohaterem wieczoru był poeta Lesław Wolak, a jego dzieła – z muzyczną oprawą gitarzysty Jakuba Walickiego – nabrały dodatkowego wymiaru piękna.

Autor: TEJO 2 min czytania

Lesław Wolak. Twórca chyba bardziej znany w Polsce niż w Jeleniej Górze, gdzie mieszka i pracuje. Jest policjantem i służy w dziale łączności. Zaskakujące zestawienie munduru z subtelnymi utworami poetyckimi, nie tylko wierszami, lecz także poematami prozą! Człowiek, dzięki któremu – jak podkreśla Karol Maliszewski, poeta, literaturoznawca i krytyk – Jelenia Góra nie jest białą plamą na mapie współczesnej literatury polskiej.

Jeleniogórskie Stowarzyszenie Literatów i Książnica Karkonoska miały dziś okazję gościć twórcę, który podzielił się wybranymi dziełami, podzielonymi na trzy bloki prezentacji. Lesław Wolak czytał swoje wiersze zadziwiając grą skojarzeń, zaskakując plastycznością i subtelnością w mgnieniu oka zmieniającymi się w nieociosany realizm, wręcz hiperrealizm szczegółu. Utwory pełne zmysłowego nastroju, które nie pozwalają jednak odbiorcy na lewitację w obłokach, ale zawsze mają odniesienie do czegoś namacalnego: tu, teraz, w tej chwili.

Autor pisze od 27 lat (debiut w roku 1983 w miesięczniku „Okolice”). Wiersze Lesława Wolaka trafiały do różnych periodyków: prestiżowych „Poezji”. „Odry”, „Przekroju”. Drukował je Almanach Jeleniogórski. Największym sukcesem poety jest jego debiutancki tomik „Księga wiatru” nominowany do nagrody głównej w XII Konkursie im. Bierezina na debiut książkowy roku 2006 organizowany przez Oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich w Łodzi.

Książkę można określić mianem współczesnych „Petits poemes en prose” Baudelaire’a. Poematy prozą Wolaka niosą ze sobą zarówno aurę dekadencji, jak i refleks współczesnych rozmyślań o życiu w otoczeniu gadżetów cywilizacji. Jest tu esencja twórczości Portugalczyka Fernando Pessoa, który swoją „Księgą niepokoju” (Livro do desassosego) olśnił odbiorców w pierwszej połowie XX wieku przenikliwością spojrzenia na egzystencję.

Lesław Wolak planuje napisanie kolejnego tomiku. Ma już początek i koniec: wiersze, którymi wygrał jesienny konkurs poetycki w Świdniku. Jeszcze nigdzie niewydrukowane dzieła przeczytał dziś zgromadzonym w Książnicy Karkonoskiej.

Osobne słowa podziwu należą się Jakubowi Walickiemu, gitarzyście, który ubarwił wieczór przepięknymi i dojrzałymi interpretacjami kilku znanych dzieł, między innymi „Lata w Buenos Aires” Piazzolli. Jakub, choć jest dopiero uczniem, już sięga profesorskich wyżyn. Brawo!
Lesław WolakrnOczekiwanie
Żonie Grażynie

Zachodni wiatr porusza hortensje na parapecie. Podlewam rośliny i karmię koty. Wyprane dżinsy rnwiszą jak stare arrasy, krople stukają niby zegar. Promień tańczy i łamie światło wody w wazonie.

Czyj to szept? Czyje spojrzenie przebija chmurę? Oto słońce zachodzi w wielkiej samotności. Ta przestrzeń oddzielająca gwiazdę od gwiazdy,rnskurczona do chleba pieczonego na kolację.

Kiedy nocą wyprowadzasz mnie na swoje łąki, rnmasz w sobie słodycz polnych kwiatów. Dopisujesz srebrne słowa nowym wierszom. Wnikam w ciebie niczym wiatr w dolinę.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Sprzedawca Truskawki Sprzedawca Truskawki Dam pracę Jelenia Góra Cena Ślusarz oddziałowy - ustawiacz maszyn Ślusarz oddziałowy - ustawiacz maszyn Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Usługi informatyczne Jelenia Góra Do negocjacji

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka