Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 14261
Zalogowanych: 73
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wystawa braci Osipików

Czwartek, 21 listopada 2019, 13:08
Aktualizacja: Poniedziałek, 25 listopada 2019, 11:36
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Wystawa braci Osipików
Fot. Przemek Kaczałko
Bolesław i Mieczysław Osipikowie przekazali kolejne dokumentacje swoich podróży do Archiwum Państwowego w Jeleniej Górze. Z tej okazji odbyła się pożegnalna wystawa w Hotelu Europa, na której można było zobaczyć liczne pamiątki związane z promowaniem stolicy Karkonoszy przez znanych bliźniaków.

Bracia Osipikowie przemierzyli w sumie ponad 500 tysięcy kilometrów i każdy wyjazd starali się dokładnie dokumentować. W ten sposób powstało wiele dzienników (część już wcześniej przekazali do Archiwum Państwowego), jest też mnóstwo zdjęć i pamiątek.

Dzieci nie chcą naszych materiałów, to przekazujemy je Ivo Łaborewiczowi z Archiwum Państwowego. Pokazujemy tu najważniejsze wydarzenia od szkoły podstawowej w 1976 roku. Na motorowerze przemierzyliśmy Związek Radziecki, Węgry, Czechosłowację, Rumunię, Niemcy i Polskę, a następnie przerzuciliśmy się na rowery - wspominał Bolesław Osipik, który ze względów zdrowotnych swojego bliźniaka przejechał znacznie więcej kilometrów od brata, ale przy każdej okazji wspólnie promowali Jelenią Górę, chociażby na licznych zlotach bliźniaków w kraju i za granicą.
Do 2018 roku przejechałem 338 tysięcy kilometrów, zaliczyłem całą Polskę wzdłuż i wszerz, a także Czechy, Niemcy, Belgię, Holandię, Austrię, Słowację, Grecję, Ukrainę. Dzięki tym wyjazdom nawiązaliśmy wiele znajomości i przyjaźnie - opowiadał B. Osipik, który tuż przed 70. urodzinami kończy dalekie wyprawy, ale jak zapowiada, podczas wyjazdów wraz z bratem będą wypożyczać jednoślady na miejscu i z pewnością jeszcze pojeżdżą.

Kierownik jeleniogórskiego oddziału Archiwum Państwowego zaznacza, że tego typu zbiorów brakuje.

Chodzi o ludzi i całą otoczkę - oni pokazują pewien tryb życia. Na zdjęciach są widoczne sytuacje i miejsca, które obecnie wyglądają inaczej lub w ogóle ich nie ma. Dostaliśmy już kilka lat temu dzienniki podróży od Pana Bolesława - mówił Ivo Łaborewicz. - W państwowych archiwach brakuje dokumentacji osobistych - mamy akta urzędowe instytucji, urzędów, zakładów pracy, a nie ma opowieści o ludziach - zaznaczył kierownik Archiwum, który wierzy, że tego typu zbiory będą stanowiły istotną wartość za 100-200 lat. - W tym wszystkim ważne jest, że Pan Bolesław zawsze miał ze sobą aparat i większość z tych zdjęć jest opisanych - wiemy kiedy, gdzie i kto jest na zdjęciach - dodał I. Łaborewicz.

Twoja reakcja na artykuł?

8
73%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
3
27%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
169
Dobry pomysł
47%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
21%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group