Policjanci z Leśnej podczas patrolu zatrzymali do kontroli drogowej kierującego seatem. Jak się okazało kierowca nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód nie był dopuszczony do ruchu, gdyż posiadał zatrzymany dowód rejestracyjny. Widząc nerwowe zachowanie mężczyzny, mundurowi postanowili przy okazji przebadać go na zawartość narkotyków w organizmie. Wtedy 52-latek, wyrzucił dwa woreczki foliowe z białą substancją pod radiowóz. Przeprowadzony test potwierdził, że biały proszek to narkotyki w ilości około 100 porcji handlowych.
Badanie na zawartość narkotyków w organizmie kierującego, wykazało, że mężczyzna prowadził pojazd będąc pod ich wpływem - informuje mł. asp. Aleksandra Pieprzycka z policji dolnośląskiej. - W tym przypadku od podejrzanego pobrano krew do dalszego badania. Już następnego dnia zatrzymany usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do lat trzech, natomiast za popełnione wykroczenia został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.