Sobota, 15 sierpnia
Imieniny: Marii, Napoleona
Czytających: 2265
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wyprawka szkolna coraz droższa?

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 16 sierpnia 2013, 4:44
Autor: jelonkatv
jelonkatv
Fot. jelonkatv
Zbliża się nowy rok szkolny, rodzice kupują więc podręczniki w księgarniach dla swoich pociech. Część książek można kupić używanych w atrakcyjnych cenach, ale i tak koszt, np. ćwiczeń, potrafi zaskoczyć.

Co jeleniogórzanie sądzą o cenach podręczników i nie tylko, dowiecie się w programie „Głos ulicy”

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~Myster X 16-08-2013 9:48
BRAWO !
~ 16-08-2013 17:40
państwo PrO-rodzinne .... śmiechu warte
~ 16-08-2013 17:49
a nie lepiej ujednolicić materiał nauczania w całej Polsce i na całą Polskę 1 zestaw podręczników tak żeby nawet 10 lat później możnabyło ich używać i ukrócić księgarsko-nauczycielską mafię która działa jak farmaceutyczna ???? tylko najpierw wprowadzić w końcu 8-letnią podstawówkę bo tylko się o tym gada i niby wszyscy Polacy chcą ale stoi to w miejscu
~18 sqandal 16-08-2013 20:05
to co się teraz wyrabia z podręcznikami to zwykly bandytyzm , do pierwszej klasy wyprawka 300 zł a połowe tego nie przerobią w szkole bo poprostu nie zdąza .Dziwne te nasze nauczanie i strasznie drogie
~ 16-08-2013 22:03
właściwie do nauczenia większości przedmiotów wystarczy tablica kreda zeszyt zwłaszcza w początkach podstawówki bo po co opasłe tomiszcza i drugie tyle ćwiczeń by literek się nauczyć ????
~Polak 17-08-2013 11:22
Czy wysokie ceny podręczników obchodzą rządzących mających miesięcznie 2 lub 3 razy tyle ile przeciętny polak zarobi przez rok ??? Czy wysokie ceny podręczników obchodzą nauczycieli do których przedstawiciele handlowi pukają nogami ??? Czy wysokie ceny podręczników obchodzą księgarzy, którzy na sprzedaż nakładają marże w wysokości 100% 150% a zdarza się że i 200 % ??? OTÓŻ NIE, te wysokie ceny obchodzą TYLKO RODZICÓW, którzy ledwie wiążą koniec z końcem, a na książki i całą wyprawkę w większości przypadków wydają więcej niż pracodawcy płacą im za całomiesięczną pracę. TO SKANDAL !!! W tym państwie nie ma życia, w tym pańtwie jest WALKA O PRZEŻYCIE.
~wsioki 18-08-2013 22:04
w Polsce dzienniczek elektroniczny i zajęcia oraz egzaminy sa od 3 lat
~ 20-08-2013 10:53
http://030267.salon24.pl/528074,rzadza-nami-ludobojcy
~matka 2 21-08-2013 13:23
Brak słów! Mówi się, że nauczanie w tym kraju jest obowiązkowe I BEZPŁATNE!!! Dziś kupiłam dla syna ostatnie 3 brakujące książki. Zapłaciłam za nie ponad 100 zł. Tylko za te 3. Reszta- i tu chcę nadmienić, że część kupiłam używanych- kosztowała ok 400 zł. A więc mamy już 500. Do tego przybory, plecak... o ubraniach już nie wspomnę. A we wrześniu- jak zwykle na początku- masa opłat w szkole... Mając 2-3 dzieci ludzie kredyty muszą na wyprawkę brać. Co to za kraj??? Jak wychować dziecko??? Jak zapewnić Mu byt, naukę i chociażby takie minimum jak porządne ubranie???? Nie kocham mojego kraju, niestety. Nie dał mi nic, oprócz zmartwień i odwiecznej walki o przetrwanie. A mojemu dziecku- nie zapewni perspektyw i godnego życia.
~JELENI OGÓR 22-08-2013 12:29
a może by tak na znak protestu przestać kupować podręczniki ???? i zmusić belfrów by zaczęli naprawdę nauczać (bo w końcu za to dostają kasę z naszych podatków) a nie nabijać kasę wydawnictwom kosztem rodziców tylko że to wymaga współpracy między wszystkimi rodzicami tak więc kupą mości panowie i panie kupy nikt nie ruszy
Niggers™ 22-08-2013 17:57
Pani RENATKA :D Fajnie
~123 22-08-2013 19:00
kochane panie , istnieje cos takiego ja antykoncepcja i drogie ksiazeczki dla dziecka z banki bo nie ma dziecka!!!
~ 24-08-2013 1:21
Czym się różni Maraton Subiektywności od Głosu Ulicy? Oba programy mają taką samą formułę, a nawet zaczynają się od tych samych słów: "tym razem w programie..." No i to całe dziennikarstwo jest na poziomie...żenującym! A książeczki do szkółki! Za drogie! Tym bardziej, że ich wartość w wielu przypadkach jest taka sama, jak poziom programu i zadawanych w nim pytań. Natomiast zastanawiam się nad władzami umysłowymi gości 123 i myślę, że nie ma w tym ani władzy, ani umysłu.
~ 27-08-2013 7:57
W UK książki są dla dzieci na miejscu w klasie do użytku, a nie zerowanie na tym,że się dzieci urodziły podrosły i poszły na zorganizowaną przez system edukacyjny i państwo tresurę umysłu, za która trzeba jeszcze słono płacić. A w książkach wierszyki z mchu i paproci. W polskich szkołach nie uczą zbiorowego działania, tylko zakuwania z podręczników, potem efekt jest taki,że ludzie nie potrafią działać wspólnie i nie potrafią myśleć. Szkoda tych dzieci, które urodziły się w takim wybrakowanym kraju...Dzeici dorosną i pojadą w świat, bo co im ta Jelenia zaoferuje?
~do 7:57 27-08-2013 15:36
oczywiście że nie potrafią działać wspólnie bo jak by potrafili to rodzice wspólnie by się postawili i nie kupowali podr.
~ocet 27-08-2013 23:05
Polski system edukacyjny nie tylko nie uczy wspólnego działania, ale również nie uczy myślenia. praktycznie wszystko co na lekcji powinno być w jakiś sposób ujęte w praktyce...na języku polskim uczmy się prawidłowej argumentacji, dyskusji, przemawiania przed grupą...co z tym co poznajemy na przyrodzie (gleba, pogoda itp) począł by rolnik na naszym terenie...z przedmiotami ścisłymi podobnie...Do tego wcale nie sa potrzebne wymysne podreczniki, a myślący i bardzo dobrze metodycznie przygotowany nauczyciel. Wystarczy kartka papieru, ołówek, troche multimediów i...odwaga, by wypróbować coś nowego, dopuścić uczniów do głosu, wyjść poza schemat! Nie tylko w UK nie ma podreczników, również w Niemczech (podręczniki dostaje się od szkoły), podobnie w Dani, Norwegii, nawet w Rosji...taa
~` 29-08-2013 11:08
To przecież wiadome że Polak Polakowi największym wrogiem, że Polak Polaka najchętniej okradnie, znieważy, wyśmieje, opluje. A im większa różnica w pozycji ekonomicznej tym bardziej go będzie traktował jak przysłowiowego śmiecia. Ot mentalność katopolactwa jest prosta i łatwa. Dlatego nie dziwcie się ludzie że wszystko co tu się robi polega na tym żeby jak najwięcej drugiego okraść wyzyskać i nakłaść kłód pod nogi żeby nie miał lepiej. A potem do kościółka zajechać terenowym bmw za 200 tysi i dać na tacę 200 zł chociaż wisi pracownikom 3 miesięczną wypłatę. Ile takiego katopolackiego ... jest w tym kraju?
~JELENI OGÓR 29-08-2013 19:41
Komuna uczyła wspólnej pracy i w ogóle współpracy i pożałowała tego, lecz obecny system nie powtórzy tego błedu po to by móc dalej nas okradać , tak więc drodzy Polacy dalej się żryjcie między sobą ku uciesze naszego rządu
~pierwszakdad 29-08-2013 23:22
Do~ z 17.49 - masz rację z ta mafią wydawniczo-nauczycielską. Faktycznie 300 zł za komplet 'podręczników" - wszystko w kolorach tęczy, na kredowym papierze, w lakierowanym boxie itd. Niczym zestaw płyt CD czy DVD "de luxe". No bo na zwykłym papierze, z ograniczona ilością kolorów to już wydawca nie - on za mało zarobi, musi złoić jak najwięcej od rodziców. To jest pewnie takie cwaniacko-prymitywne myślenie: bo na dzieciach się nie oszczędza, to każdy rodzic musi bulić i trzeba ich "wydoić" na kasie. A obecna "wadza" dziwi się, że rodzi się mało dzieci. Niech sobie przmnoży wydatki na tylo dwójke dzieci - np. 2 X 600 czy 700 zł = 1500 zł tylko "na szkołę".
~cas 30-08-2013 12:42
Nie ma co się martwić my Polacy sami siebie we własnym kraju zarżniemy nam wojna i wróg nie potrzebny naszym wrogiem jest nasz sąsiad, pracownik, szef, klient, kraj egoistów i s..... długo nie wytrzyma i się rozleci ( co już bywało nie raz i dwa )
~WU 31-08-2013 21:31
Książki, są drogie i już, czemu nikt nie zauważy, że tzeba jeszcze kupić tenisówki z białą-jasną podeszwą na WF a potem dzieci ćwiczą na dworze. To po co ta jasna podeszwa? W planie zajęć podane: zajęcia zintegrowane i nie wiadomo, cz tego dnia Pani zrobi polski, czy matematykę, bo dlaczego to mówić dzieciom bądź rodzicom, wtedy dzieci nie musiały by tyle tego nosić w tornistrze, a tak 2 podręcznki do tego ćwiczenia. A mogło by być o połowe mniej. . A dziennikarze będą mieli kolejny temat na długi artykuł i może zorganizują znowu ważenie tornistrów. To nic, że dzieci będą miały krzywe kręgosłupy. W końcu dzięki nim zarobią: Wydawcy, księgarze, nauczyciele z gim. korekcyjnej. A dzieci?? One są nieważne to tylko Dzieci !!
~... 2-09-2013 0:05
Jedyne co mnie denerwuje to fakt, że nauczyciele nakazują dzieciom pisać długopisem po książkach. Od roku moje dzieci w książkach piszą wyłącznie ołówkami i przeprowadzałam kilka razy batalię z nauczycielami w tej sprawie - wyszło na moje - dzieci nadal piszą ołówkami. Nie można zmuszać dzieci do niszczenia książek, nawet jeśli mają one służyć im tylko rok.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group