Niedziela, 9 sierpnia
Imieniny: Edyty, Romana
Czytających: 5558
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Władza w zagranicznych rozjazdach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 29 maja 2009, 8:29
Aktualizacja: Sobota, 30 maja 2009, 2:01
Autor: TEJO
Fot. ....
Zbigniew Szereniuk będzie rządził Jelenią Górą przez kilka dni, do czasu powrotu z zagranicznych wizyt prezydenta Marka Obrębalskiego oraz drugiego zastępy Jerzego Łużniaka. Szef miasta jest w partnerskim Sewerodoniecku na Ukrainie, Jerzy Łużniak – w Cervi (Włochy). Za wojaże zapłacą podatnicy.

Jerzy Łuźniak i radny Ireneusz Łojek pojechali do Cervi na tradycyjne święto Maggio in fiore (Maj w kwiatach). Marek Obrębalski przewodniczy delegacji dziesięciu radnych, którzy udali się do Sewerodoniecka na Ukrainie.

Wszyscy biorą udział w uroczystościach 75. rocznicy założenia miasta. U boku prezydenta jest szef rady miejskiej Hubert Papaj, a oprócz niego w daleką podróż wybrali się: Grażyna Malczuk, Józef Sarzyński, Jerzy Pleskot, Wiesław Tomera, Janusz Lindner, Anna Ragiel (wiceprzewodnicząca rady miejskiej) Ewa Duziak i Bożena Wachowicz-Makieła.

Zaproszenie dla przedstawicieli Jeleniej Góry wręczyła delegacja Sewerodoniecka, która we wrześniu minionego roku gościła w stolicy Kotliny Jeleniogórskiej z okazji jubileuszu 900-lecia naszego miasta. Wówczas mer ukraińskiego miasta Władymir Gryszczyszyn został honorowym obywatelem Jeleniej Góry. Podobny zaszczyt spotka przedstawicieli grodu Bolesława Krzywoustego. Zostaną uhonorowani jako „lepsi ludzie miasta”. Będą nocowali w hotelu „Mir” („Pokój”). Delegację jeleniogórską pobłogosławi też metropolita kijowski, który weźmie udział w uroczystościach jubileuszowych.

To już druga oficjalna wizyta przedstawicieli jeleniogórskiego samorządu na Ukrainie: pierwsza miała miejsce za prezydentury Józefa Kusiaka, kiedy to w 2001 roku podpisano umowę o parnerskiej współpracy z Severodonieckiem. Powrót delegacji planowany jest w nadchodzący wtorek.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (43) Dodaj komentarz

rymcycymcy 29-05-2009 8:51
A na Madagaskarze nie mają czego do załatwienia ? ...hmm ? :)
~anty Marek O. 29-05-2009 8:58
Może nie wrócą ?? Może zajmą się uzdrawianiem bratniego miasta ??
~antyradny 29-05-2009 9:12
To niemożliwe, żeby Łojek tam pojechał. Przecież na co dzień wygłasza uczone tyrady na temat niestosowności takich wizyt w dobie kryzysu i niewłaściwości, gdy władza sobie jeżdzi, a tyle jest problemów w mieście.
~czynownik 29-05-2009 9:13
Nareszcie spokojnie będzie można wprowadzić świeradowski model zarządzania miastem.
~zwirek 29-05-2009 9:17
Juz polactwo ujada. Dobrze, ze pojechal moze cos podpatrz cos zmieni. Czy on tu jest przyspawany do tej Jelonki. Caly artykul jest w takim stylu zeby szkalowac czlowieka i zaraz odzywa sie grono ujadaczy, medrcow. Nic nie mozna zmienic w tym miescie bo za duzo jest ludzi ktorzy ciagna do tylu w imie zasady nie bo nie.
~ 29-05-2009 9:44
a co jelonka na tym skorzysta,chyby nic, tylko miejska kasa nas opusci,a my do roboty bo jeszcze 7 miesiecy tego roku i rozklad wyjazdow wypelniony
~olo 29-05-2009 9:52
do anty Marek,ty sie ni boj,wroca,wroca, bo 06 lub 07.06 leca do Brukseli,
~ 29-05-2009 10:03
do antyradny,co ty czlowieku z choinki sie urwales,co innego mowia co innego robia-tak bylo jest i bedzie
~eppi 29-05-2009 10:09
tylko zeby z tych wojazy jakiejs grypy A1/B2/C3 nie przywiezli
~anulka 29-05-2009 10:14
Panie Tejo za swój wyjazd radni opłaca z własnej kieszeni można sprawdzić
~muchomorek 29-05-2009 10:25
zgadzam się ze zwirkiem. Dobrze że pojechali,
~galla 29-05-2009 10:58
a kiedy pojada tam gdzie pieprz rosnie
piipi 29-05-2009 11:16
*KOTA ..nie ma myszy harcuja !*Fajnie...
~jak to 29-05-2009 11:23
a sajnog nie pojechał ?? pewnie gul mu lata.... hahahhaa
~Bajka o Słońcu Italii 29-05-2009 11:39
Prezydent Marek Obrębalski wraz ze świtą i reprezentacją radnych zaliczyli niedawno wycieczkę do Cervi – partnerskiego miasta Jeleniej Góry. Delegacja wzięła udział w corocznym święcie kwiatów „Maggio in Fiore” (Maj w kwiatach), obchodzonym w nadmorskiej włoskiej miejscowości - czytamy na jednym z portali jeleniogórskich. Z prezydentem Obrębalskim do Włoch zabrali się: jego zastępca Jerzy Łużniak i dwoje pracowników urzędu. Pojechała też delegacja radnych: Grażyna Malczuk z SLD, Józef Zabrzański z PiS, Grażyna Rehlis-Pawlukiewicz z PO i Ewa Duziak ze Wspólnego Miasta. Cała jeleniogórska delegacja zmieściła się w dwóch autach: służbowym prezydenta i prywatnym radnej Malczuk. Mieli do pokonania 1300 kilometrów w jedną stronę. Wyszło podobno taniej niż przelot samolotem. No i nasi delegaci byli bardziej mobilni na miejscu. We Włoszech prezydent wręczył gospodarzom imprezy płaskorzeźbę jelenia oraz okolicznościowe dukaty, przedstawiciele rady miejskiej przekazali zaś ozdobny witraż. Wyjazdy do Cervi, miasta które również ma w swoim herbie jelenia, stały się już tradycją wszystkich prezydentów Jeleniej Góry, zapoczątkowaną jeszcze w czasach PRL za póznego Gierka. I tym razem wszyscy delegaci podróży do Włoch, zgromadzeni z różnych opcji politycznych, zostawili polityczne spory, by przez dwa dni wspólnie pooddychać adriatyckim powietrzem, wąchać kwiaty i promować miasto u boku jego włodarzy. Delegacja Jeleniej Góry zrezygnowała z samolotu, a do słonecznej Italii udała się ścieśniona w dwóch samochodach, w których spędziła ponad 28 godzin. Wszystko to dla oszczędności jak już wspomniałem. Myliliby się ci, którzy myślą, że włodarze nasi pojechali sobie tylko na wycieczkę za podatników pieniądze. A co przeżyli i co przywieźli, to ja wam tu opowiem w wielkim skrócie. Otóż radny Zabrzański zna dobrze język niemiecki, dlatego prezydent Obrębalski, do niedawna nazywany przez internautów "Szwagierka" lub "Tewje Mleczarz", wybrał go sobie na dolmetschera. Pomyliła mu się tylko geografia, ale jako ekonomiście można mu to wybaczyć. Radna Grażyna Malczuk nie pija cienkich cinzano więc mogła posłużyć za kierowcę. Radna Grażyna Rehlis-Pawlukiewicz, jako przedstawicielka płci pięknej w PO slużyła za przyzwoitkę, a Ewa Duziak ze Wspólnego Miasta pojechała w ramach rekompensaty za spóźniony awan na radną w miejsce wykluczonej Danuty Wójcik. Tak więc, po wymianie uprzejmości, proporczyków i koszulek obu drużyn, po zrobieniu sobie galerii zdjęć okolicznościowo-pamiątkowych oraz po wręczeniu dukatów jak za króla Krzywoustego, przyszedł czas na podpatrzenie pracy włoskich radnych od kuchni. Radny Zabrzański przemycił z naszego magistratu zestaw do liczenia głosów, myśląc, że jest tam też automatyczny tłumacz języka włoskiego. Klikał na przyciski i krzyczał do mikrofonu - proncie, proncie.. Na sali obrad rajców italiańskich zrobiło się poruszenie, bo wszyscy myśleli, że przybysz z Polski chce ich nagrywać; wpadli karabinierzy i aresztowali Józefa Zabrzańskiego pod zarzutem szpiegostwa. Szybko się jednak wszystko wyjaśniło, gdyż weteran naszego samorządu wiceprezydent Jerzy Łużniak wytłumaczył tamtejszemu burmistrzowi ze słownikiem włosko-polskim w ręku to cale nieporozumienie. Niestety zestaw do liczenia głosów został skonfiskowany i teraz radny Zabrzański będzie za karę miał do głosowania tylko czerwoną kartkę, a to oznacza, że PO ukarała samą siebie, bo czerwona kartka służyła zawsze jako głos przeciw. Poza tym było zabawnie, radna Ewa Duziak, która nie lubi się fotografować (do dziś nie ma jej zdjęcia na oficjalnej stronie Rady Miasta), chodziła jak Arabka. Rąbkiem chusty przysłaniała dół twarzy i rozpychając się łokciami od czasu do czasu wyskakiwała jak Filip z konopii niczym była posłanka Hojarska z jakimś prego, prego... Po udanych obradach delegacje obu zaprzyjaźnionych krajów, jak w czasach republik radzieckich, udały się na biesiadę. Było wino białe, było wino czerwone i była włoska kuchnia, a także włoska muzyka, Paganini bodajże. Potem były tańce; tym razem nikt się nie upił i nie popełnił tego błędu, co były radny Robert Prystrom, który w swoich czasach wojażerki przetańczył ponoć całą noc z piękną kobietą, poczym nad ranem się okazało, że to był transwestyta włoski. Było minęło. Dziś prezydent Marek Obrebalski przywiózł dobrą wiadomość do Jeleniej Góry. Polacy mogą jechać do Włoch i sprzątać miasta z nieczystości, a nie robić w obozach pracy na plantacjach pomidorów. Przywiózł nie tylko dobrą nowinę, ale nauczył się też sztuki ikebany i osobiście rozłożył dywan kwiatowy na ul. Bankowej w Jeleniej Górze z okazji 900 lecia naszego miasta. Niestety polskie psy to nie kultura włoska i kwiaty zwiędły szybko z nadmiaru naturalnego nawozu. Morał z tej bajki jest taki, że potrzebne są takie wyjazdy slużbowe do zaprzyjaźnionego miasta słonecznej Italii - by żyło się lepiej. Znam ja z autopsji te owocne i pouczające służbowe delegacje. Wprawdze swego czasu jako radny pojechałem tylko na Forum Gospodarcze do Krzyżowej, ale przez dwa dni tak się opiłem i obżarłem, że zamiast trzeciego dnia wrócić potulnie z kolegami i panią Zosią do domu samochodem, to wylądowałem u brata w Świdnicy. Do Jeleniej Góry pojechała tylko teczka. A nawt dwie, moja teczka i "raportówka" Wojciecha Zawlika... Od dziś prezydent Jeleniej Góry dr Marek Obrebalski ma nową ksywe w Internecie. Teraz nazywają go "Słońce Cervi". I to napewno nie z racji jego fryzury... Grzegorz Niedźwiecki herbu Ogończyk
~ 29-05-2009 12:04
a dlaczego za pieniądze podatników ,mało zarabiają ? i to jeszcze w kryzysie - darmozjady , nicnieroby -wstydziliby się
~xx 29-05-2009 12:08
Szereniuk rządzi Jelonką ratuunku.
~sajnog 29-05-2009 13:02
nie lata, nie lata...
~yyyxx 29-05-2009 14:23
jaki środek lokomocji sobie wybrali?? czy pociąg przyjaźni jeszcze kursuje? kto z uczestników zna język urzędowy kraju do którego pojechali?
piipi 29-05-2009 14:42
..do - [~postu z godz.12:04..] +BOJE sie !
piipi 29-05-2009 14:46
~Bedzie SMUTNO..i to okienko ratuszowe na I pietrze,gdze mozna czasami ujrzec cien postaci Pana Prezydenta.
~do anulka 29-05-2009 15:23
no i dobrze,grubo zarabiaja to niech se placa i tak nikt w to nie uwierzy,moze kieszonkowe maja swoje a reszta z kasy UM,tak jak Heca u Steca 12.000 dostal od kolesia p.Prezydenta
~ 29-05-2009 15:51
DO yyyxx-czlowieku prawdy nigdy sie nie dowiesz na razie,moze jak ktos komus nie zajdzie za skore to wtedy uszy nam zwiedna od informacji
~Jancio Wodnik 29-05-2009 17:20
Od lipca podwyżki cena za wodę i ścieki a od września za mieszkania komunalne.Tak trzymać.
kazimierzp 29-05-2009 18:30
Боже! Благослови їх! Na Ukrainie Polska postrzegana jest jako kraj któremu udało się przejść transformację z ustroju totalitarnego, komunistycznego do demokracji! Mieszkańcy Ukrainy chcą, łakną kontaktów z Europą, z nami! Dlatego tego typu wyjazdy są konieczne! No, może nie aż w takiej ilości, bo 10 radnych w delegacji to chyba dużo! Jeżeli jednak pojechali za własne pieniądze, to chylę czoła! Вибач їм, бо не знають що роблять!;-)
~ 29-05-2009 19:20
Niech się pospólstwo dziwuje jak się szlachta bawi na koszta nie zważa ;)
~do Kazia 29-05-2009 19:28
z tym wyjściem... z deszczu pod rynne to żeś za... Propaganda sukcesu może by i pomogła, ale z urzędu?
Cień 29-05-2009 21:16
Oby nie wrócili!!!
piipi 29-05-2009 22:17
..do - [~Cien..]..chcesz zostac Prezydentem ?
~taka prawda 29-05-2009 22:32
Prystrom by nie pojechał- siedziałby i pisał uchwały, a nie
ago. 29-05-2009 22:52
Ciekawe jak oni ze sobą wytrzymają sam na sam w tej Cervi...
ago. 29-05-2009 22:54
Trochę przesadzili z ilością ludzi na ten wyjazd na Ukrainę. Wesoły autobus?
~jaja 29-05-2009 23:06
Szereniuk rzadzi naszym Miastem , ludzie ratunku , w Swieradowie sie nie nadawał a w Jeleniej Górze sie nadaje. PO w naszym Miescie jest tak ubogie w fachowców , musi posiłkować sie takimi ludzmi ? wstyd !!
~dexter 29-05-2009 23:41
lataj LOTEM samolotem
~schorowana 29-05-2009 23:46
BANDA I TYLE
piipi 30-05-2009 0:16
..do - [~Ago..]..niech podziwiaja*kwiatki ! Gorzej bedzie,gdy dojdzie do ostrej wymiany slow..przy kwiatkach doniczkowych !
ago. 30-05-2009 8:39
Myślisz, Piipi, że jak się ze sobą "oswoją", to zaczną obdarowywać się kwiatkami doniczkowymi?;-)
piipi 30-05-2009 8:46
..do - [Ago..]..to zalezy od zawartosci plynow w termosie,a bedzie cieplutko i*wesolo !
piipi 30-05-2009 13:11
..do - [~Ago..] ..gorzej bedzie,gdy dojdzie miedzy nimi do GROZNEJ awantury ! Doniczka moze tutaj przeciwnika zabolec i szkoda tylko tych niewinnych kwiatkow.Chociaz Pan Jerzy Luzniak jest spokojnym mezczyzna.
~Łużniak to specjalista... 30-05-2009 17:13
od doniczek właśnie.
ago. 30-05-2009 18:19
Do Piipi - A co sądzisz o tym drugim Panu? Spokojny czy raczej wulkan? :-)
piipi 30-05-2009 20:13
..do - [~postu 17:13..]..jest rowniez ogrodnikiem ? Co choduje ? Napisz wiecej..
piipi 30-05-2009 20:52
..do - [~Ago..] ..informacje o Panu Jerzym Luzniaku i jego lagodnym charaktrze,to "podsluchalam pod kosciolem".Kobiety moga przed Sakramentem Spowiedzi prowadzic "plotkarska" dyskusje. Szczescia nie mialam,bo Pan Ireneusz Lojek nie byl w zasiegu tej dyskusji.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group