Więźniowie uszyją maseczki ochronne, ale...
W obecnym czasie w stu procentach prawdziwe jest stwierdzenie, że każdy z nas może coś uczynić dla ograniczenia epidemii i jej skutków. Najprościej jest nie narażać siebie oraz innych i siedzieć w domu. Ale są też tacy, którzy proponują trochę więcej. Bolesławianka Bożena Citlak doprowadziła już do tego, że w Zakładzie
Audio












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.