Niedziela, 25 lipca
Imieniny: Krzysztofa, Jakuba
Czytających: 2539
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: W Raszycach u świętego Jerzego

Wtorek, 22 września 2009, 19:19
Aktualizacja: Środa, 23 września 2009, 7:45
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: W Raszycach u świętego Jerzego
Fot. TEJO
Kościół św. Wojciecha w czasach, kiedy był jeszcze „Sankt Georg Kirchlein in Straupitz” (kościółkiem św. Jerzego w Raszycach): oto „bohater” dzisiejszej zagadkowej fotografii w Fotozagadce z AD REM.

Przysłali Państwo mnóstwo odpowiedzi, w większości poprawnych co do miejsca. Niewielu Internautów podało pełne rozwiązanie i napisało, że patronem kościoła w Raszycach był do 1945 roku święty Jerzy. Szczęście w losowaniu uśmiechnęło się do pani Anny Sucheckiej, która otrzyma od patrona naszego konkursu, wydawnictwa AD REM upominek.

Ten idylliczny i symboliczny zarazem krajobraz ze starej pocztówki z pastuszkiem i owieczkami na tle kościółka na wzgórzu zatarł się bezpowrotnie, kiedy zaczęto budować wokół świątyni osiedle Zabobrze. Kościół jest jednym ze starszych w Jeleniej Górze, a raczej – jej okolicach. Powstawał w czasach, kiedy to miejsce od centrum miasta oddzielały pola i łąki. To świątynia inkastelowana, czyli – położona na pagórku i chroniona murem obronnym – pozostałością z czasów wojen religijnych.

W ten sposób fortyfikowano wiele świątyń w naszym regionie. Reliktem przeszłości godnym uwagi jest jeden z kilku jeleniogórskich krzyży pokutnych – stawianych przez sprawcę w miejscu zbrodni. Znajduje się tuż obok bramy wejściowej na teren kościoła, a datowany jest na około XIV – XVI wiek.

Do 1945 roku patronem świątyni był św. Jerzy. Później zastąpił go św. Wojciech. Trudno powiedzieć, dlaczego. Logicznym wytłumaczeniem wydaje się słowiański rodowód dzisiejszego patrona, który sprzyjał czasom „umacniania” polskiej tożsamości Ziem Odzyskanych. Nie było też kłopotu ze zmianą daty odpustu, bo zarówno św. Jerzy jak i św. Wojciech "narodzili się dla nieba" w tym samym dniu (23 kwietnia).

Z początku kościół był jedynie świątynią cmentarną, później – stał się filialną, a od czasów, kiedy w pobliżu zaczęły wyrastać blokowiska Zabobrza – czyli od początku lat 70. XX wieku – parafialną. Budynek parafii powstał tu zresztą znacznie później – bo około roku 1978. Wcześniej proboszcz – jak dotąd sprawujący wciąż posługę ksiądz Tadeusz Dańko – mieszkał w pobliskich Raszycach, a do kościoła przyjeżdżał na rowerze.

Od momentu, kiedy fotografujący dawną pocztówkę nacisnął migawkę do dziś, krajobraz tego miejsca zmienił się nie do poznania. Na próżno dziś uchwycić kościółek w kadrze takim, aby choć trochę przypominał tamten sprzed lat. Przeszkadza zarówno nowa świątynia: spory gmach „przyklejony” do starego, który przez tę dysproporcję „optycznie” jeszcze bardziej zmalał. Inne jest otoczenie. W miejscu, gdzie stał fotograf, dziś przebiega ulica Ogińskiego, a krajobraz przysłonięty jest przez wybujałe drzewa i wieżowce. Owce już od dawna się tu nie pasą, a i fach pasterski zanikł. Zamiast menażerii są pojazdy, które mkną ulicą Ogińskiego zarówno w stronę centrum jak i ku Zabobrzu III.

Pani Annie gratulujemy szczęścia w losowaniu i zapraszamy po odbiór nagrody od wydawnictwa AD REM do redakcji przy ulicy Skłodowskiej-Curie 13/2 od poniedziałku do piątku w godz. 12 – 16. Dziękujemy Państwu za liczny udział w Fotozagadce z AD REM. Kolejne „tajemnicze” zdjęcie sprzed lat – za tydzień.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group