Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 5 kwietnia
Imieniny: Ireny, Julianny
Czytających: 12660
Zalogowanych: 68
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: W kleszczach kanara

Czwartek, 4 lutego 2010, 8:12
Aktualizacja: Sobota, 6 lutego 2010, 15:49
Autor: Angela/tejo
JELENIA GÓRA: W kleszczach kanara
Fot. DTP
Dwunastolatka – jadąc autobusem – nie miała wpisanego numeru biletu na blankiet. Kontroler nie był wyrozumiały. Ukarał dziewczynkę mandatem i nie pozwolił jej wysiąść na wskazanym przystanku. Autobus wywiózł nastolatkę w nieznany rejon miasta. Młoda pasażerka i jej rodzina najadły się strachu.

Do zdarzenia doszło w minionym tygodniu. – Córka dojeżdża z centrum miasta do Szkoły Podstawowej nr 8 autobusami miejskimi. Kiedy po godz. 13 wracała z lekcji, skontrolował ją pracownik firmy kontrolującej bilety w MZK. Brakowało numeru na blankiecie biletu miesięcznego. Sprawdzający ukarał dziecko mandatem – mówi matka pechowej pasażerki. – Nie mam jednak o to pretensji, bulwersuje mnie sposób, w jaki sprawa została załatwiona. Kontroler nie pozwolił wysiąść córce na Podwalu, tylko wywiózł ją w nieznany rejon miasta i dopiero tam – po wypisaniu bloczka mandatowego – mogła wysiąść – mówi kobieta.

Podkreśla, że bardzo martwiła się, kiedy córka nie wróciła o określonej porze do domu. Dopiero telefon od dziewczynki ją uspokoił. – Zadzwoniła opisując „przygodę” i mówiąc, że nie wie, gdzie jest. Jakoś ustaliliśmy to miejsce i pojechaliśmy po nią samochodem – opowiada nasza Czytelniczka. Nie kryje oburzenia postawą kontrolera. – Jak mógł wywieźć dziecko tak daleko? – pyta. Sprawę postanowiła wyjaśnić w siedzibie firmy kontrolującej bilety. Jak mówi – zastała potraktowana obcesowo. Co ciekawe – na blankiecie mandatowym nie ma nawet podpisu i numeru ewidencyjnego kontrolera. – Według mnie taki dokument jest nieważny – mówi mama dziewczynki.

– Kontroler ma obowiązek okazania pasażerom legitymacji, która zawsze powinien przy sobie posiadać. W przypadku kiedy pasażer nie ma biletu lub dokumentu uprawniającego go do korzystania z biletu ulgowego, kontroler ma prawo wypisać mandat. W przypadku osób dorosłych może to zrobić tylko w autobusie. Dla własnego bezpieczeństwa i decyzją rady miejskiej nie może opuszczać autokaru – – mówi Halina Czarnecka, pełnomocnik firmy Wakat Plus, trudniącej się kontrolą biletów w autobusach MZK.

– Dlatego czasami zdarza się, że pasażer musi wysiąść przystanek czy dwa przystanki dalej. Posiadając wypisany mandat może jednak w tym dniu poruszać się innym autobusem bez biletu. Może wsiąść w autobus jadący w drugą stronę i dojechać w miejsce, gdzie miał zamiar wysiąść. W odniesieniu do dzieci, które nagminnie nie mają legitymacji, ograniczamy się tylko do pouczeń.

- Sytuacja z minionego tygodnia dotycząca dwunastolatki była zdarzeniem jednostkowym, gdzie kontrolujący źle - ocenił wiek wyrośniętej dziewczynki. Dzieci nigdy nie są przez kontrolerów przetrzymywane w autobusie i wysadzane na innych przystankach. Kontroler, który dopuścił się tego incydentu otrzymał upomnienie i na miesiąc został odsunięty od zajęć służbowych. Mamę tego dziecka natomiast przeprosiliśmy – zapewnia Halina Czarnecka.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
311
Brawura kierowców
63%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
31%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group