• Czwartek, 14 listopada 2019
  • Godz. 14:43
  • Imieniny: Emila, Judyty, Serafina, Wawrzyńca
  • Czytających: 6441
  • Zalogowanych: 15
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Victoria AW wierzy w awans

Wiadomości: III-liga piłkarek
Poniedziałek, 9 czerwca 2014, 5:05
Aktualizacja: 5:21
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomasz Raczyński
Biorąc pod uwagę obecny układ tabeli III–ligi kobiet, w którym wałbrzyska Victoria na kolejkę przed końcem traci do Darboru 4 punkty, wydaje się oczywiste kto awansuje do wyższej klasy rozgrywkowej, ale wszystko jest jeszcze możliwe…

- Dla nas sezon się skończył. Złożyliśmy odwołanie i sprawa trafiła do PZPN-u. Chodzi o mecz pomiędzy LUKS-em, a Darborem z 1. września 2013 roku, gdzie grały dwie nieuprawnione zawodniczki. Jest mnóstwo dowodów, OZPN Wałbrzych poinformował nas, że sprawa jest wyjaśniana. Czekamy na wynik tego rozstrzygnięcia, który może być tylko jeden – walkower na korzyść LUKS-u. Wtedy nasz mecz z Darborem w ostatniej kolejce zadecyduje kto awansuje do II-ligi – powiedział trener Victorii AW Wałbrzych, Jacek Grabowski.

Wracając do wydarzeń ze stadionu przy ul. Lubańskiej należy zaznaczyć, że skazywany na porażkę Orlik nieźle się zaprezentował na tle pretendentek do awansu. Duży wpływ na losy spotkania miał początek meczu, który jeleniogórzanki przespały tracąc dwa gole. Na domiar złego za atak na przeciwniczkę bez piłki czerwoną kartką została ukarana filar formacji obronnej – Dagmara Dyzio, która przyznała po meczu, że ją „poniosło”.
Do przerwy wałbrzyszanki po golach Najbuk, Bedry (x2) i Janickiej prowadziły 4:1 (dla Orlika już niamal tradycyjnie trafiła Smagur). Chwilę po zmianie stron Najbuk podwyższyła na 5:1, a trener Grabowski zdecydował się na kolejne zmiany. Ambitnie walczące w osłabieniu jeleniogórzanki zdołały zmniejszyć straty do dwóch bramek, ale na więcej nie starczyło czasu. Ostatecznie Orlik uległ Victorii 3:5.

Spodziewałem się, że będzie jeszcze łatwiej powiem szczerze. Nie było łatwo, bo w drugiej połowie wpuściłem młodziczki, z 5:1 zrobiło się 5:3 i zrobiła się nerwówka. Jestem zadowolony z wyniku, mniej z gry – podsumował trener Grabowski.

Orlik Jelenia Góra - Victoria Aglomeracja Wałbrzyska Wałbrzych 3:5 (1:4)
Orlik:
Dziewit - D.Dyzio, Zych, Lechman, Walczak, Damasiewicz, Wróbel, Dobroń, Sidorska, Smagur, Pazurkiweicz. Rezerwowe: K.Dyzio, Chrabąszcz, Malinowska, Curyło.
Victoria: Urbańska - Krajewska, Ryl, O.Rak, Tokarczyk, Marszałek, Dolata, Najbuk, P.Rak, Bedra, Janicka. Rezerwowe: Kurylas - Kowalska, Pięciak, Sołyga, Laskowska, Bąkiewicz, Wolkenstein.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~ 9-06-2014 23:22
w tej victorii to graja dwie zawodniczki a reszta człapie, w orliku podobnie , jednak w drugiej polowie dziewczyyn z orlika zagraly o niebo lepiej nic specjalnego ten walbrzych nie pokazał.....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group