• Poniedziałek, 19 sierpnia 2019
  • Godz. 18:44
  • Imieniny: Bolesława, Juliana, Ludowika
  • Czytających: 7885
  • Zalogowanych: 12
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Toksyczne uzdrowisko. Idzie zima, dymy trują

Wiadomości: JELENIA GORA
Poniedziałek, 11 października 2010, 7:27
Aktualizacja: Wtorek, 12 października 2010, 7:30
Autor: Angela
Fot. MT
O zanieczyszczeniu powietrza w uzdrowisku Cieplice mówi się często, ale bez podania konkretnych danych uświadamiających skalę problemu. Dzięki badaniom, których wyniki podało Stowarzyszenie Miłośników Cieplic, wiadomo, że ubiegłoroczne zanieczyszczenie dwukrotnie przekroczyło stan alarmowy i było ponad sześciokrotnie wyższe od dopuszczalnej normy! A jest coraz gorzej.

Badania zostały przeprowadzone przez firmę Atmoterm na potrzeby przygotowywanego Programu Ochrony Powietrza dla województwa dolnośląskiego. Zanieczyszczenie powietrza badano w dwóch miejscach Jeleniej Góry. Jedno to ulica Grottgera, drugie to Uzdrowisko Cieplice nieopodal Parku Zdrojowego.

O ile w przypadku centrum Jeleniej Góry wyniki nie budzą większego niepokoju, o tyle te z Cieplic są zatrważające. Okazuje się bowiem, że minionym roku norma zanieczyszczeń w Cieplicach została przekroczona 71 razy, w 2008 roku 73 razy, w 2007 roku 77, a w 2006 roku aż 96 razy. Stąd alarm mieszkańców i przedstawicieli Stowarzyszenia Miłośników Cieplic, którzy złożyli pisma w tej sprawie do ochrony środowiska i rolnictwa oraz do prezydenta Marka Obrębalskiego.

Napisali o częstych przekroczeniach norm zanieczyszczeń powietrza w Cieplicach, gdzie okresowo ilość pyłów i substancji szkodliwych dwukrotnie przekracza stan alarmowy. Wyrazili też troskę o walory uzdrowiskowe, które w tym kontekście są znikome i mogą tylko zniechęcić kuracjuszy do przyjazdu. A to właśnie kuracjusze są cieplickim skarbem. Bez nich wody termalne nie mają wartości. Miłośnicy Cieplic podkreślają także negatywny wpływ toksycznego powietrza na zdrowie mieszkańców.

– Zdecydowana większość zanieczyszczeń pochodzi z pieców kaflowych i małych kotłowni lokalnych opalanych węglem oraz bardzo często odpadami, gumą i innymi materiałami emitującymi w procesie spalania szkodliwe substancje – biją na alarm ciepliczanie. Postulują więc przeprowadzenie akcji edukacyjno-uświadamiającej i oferują pomoc w jej organizacji. Zdają sobie sprawę, że rozwiązanie kłopotu wymaga dość drastycznych posunięć: wymuszenia segregacji śmieci i sprawdzania, czy mieszkańcy mają podpisane umowy na wywóz odpadów oraz czy odpowiednio je segregują.

– Ten problem w Uzdrowisku Cieplice wraca co roku jak bumerang. Zawsze wiedziałam, że jest tu zanieczyszczone powietrze, ale nawet nie podejrzewałam, że na taką skalę. Kiedy tylko zaczyna się okres grzewczy, ludzie się tu duszą. Ja się duszę wychodząc na ulice. Koniecznie musimy podjąć jakieś kroki – wzywa Małgorzata Turowska, prezes Stowarzyszenia Miłośnicy Cieplic.

Nie trzeba wymyślać przykładów i odwoływać się do przeszłości, wystarczy teraz przejść się przez centrum uzdrowiska w godzinach szczytu – usłyszeliśmy od Danuty Zawady. – Kiedy przychodzę do domu po zwykłych zakupach moja twarz, ubrania i ręce pokryte są brudem i pyłem. Jak ktoś nie wierzy, niech założy jasne ubranie i wyjdzie na krótki spacer.

Zanieczyszczone powietrze jest szczególnie uciążliwe i odczuwalne też przez osoby starsze, a także chorujące na drogi oddechowe i płuca. One najlepiej wiedzą, kiedy trujące gazy unoszą się w powietrzu.

Słowa prezes stowarzyszenia i mieszkańców Cieplic potwierdzają badania: największe zanieczyszczenie powietrza jest w okresie grzewczym, poza nim problem niemal nie występuje. Większość zanieczyszczeń pochodzi bowiem z pieców indywidualnych mieszkańców, którzy dla oszczędności palą czym popadnie. – Wszyscy wiemy z których budynków unosi się trujący dym, ale nikt nic z tym nie robi. Myślę, że sprawdzaniem czym mieszkańcy palą, powinna się też zająć straż miejska, policja, ochrona środowiska albo straż pożarna. Przecież jest to zatruwanie innych ludzi – mówi Małgorzata Turowska.

Jeleniogórska straż miejska potwierdza, że już w tym roku miała zgłoszenia o zanieczyszczaniu powietrza przez mieszkańców, którzy palą odpadami w piecach. Często czynią to z oszczędności i braku środków na opał. Ale równie często z niewiedzy, czy też przyzwyczajenia.
– Prowadzimy postępowanie wyjaśniające w sprawie czwórki przedsiębiorców z Sobieszowa, nieopodal Cieplic. Każdego zgłoszonego nam mieszkańca, który pali w piecu niedozwolonymi przedmiotami wzywamy, przesłuchujemy, a następnie pouczamy. Innych narzędzi działania nie mamy. Nie możemy wejść komuś do mieszkania i sprawdzić, czym pali – mówi Jacek Winiarski, zastępca Komendanta Straży miejskiej w Jeleniej Górze.

Jak mówi kpt. Andrzej Ciosk, rzecznik prasowy PSP w Jeleniej Górze, takiego prawa nie ma też straż pożarna, która jest jednostką ratowniczą, a nie interwencyjną czy kontrolną. – Jeśli pali się sadza w kominie i stwierdzimy, że właściciel nie ma ważnych zaświadczeń o przeglądzie i czyszczeniu komina, możemy zakazać jego użytkowania. Poza tym możemy tylko apelować do mieszkańców, nic więcej – mówi kpt. Andrzej Ciosk.

Nie chcą PEC-u
Najprostszym rozwiązaniem tego problemu byłoby podłączenie indywidualnych użytkowników pieców do miejskiej sieci ciepłowniczej. W poprzednich latach sprawdzano, ilu mieszkańców Cieplic jest podłączonych do sieci, a ilu nie. Okazało się, że na siedmiu głównych ulicach niepodłączonych jest aż 166 budynków. Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej natomiast jest w stanie to ciepło dostarczyć. Zapotrzebowanie w całych Cieplicach kształtuje się bowiem na poziomie 35 megawat, tymczasem przez PEC dostarczane jest zaledwie 19 megawat. –
Indywidualny odbiorca pokrywa zaledwie 25 procent kosztów przyłączenia go do sieci, pozostałe koszty ponosi PEC. Niestety, mieszkańcy nie są zainteresowani zmianami. Zmienić to mógłby odpowiedni program. Gdybyśmy stworzyli go z miastem, moglibyśmy pozyskać na ten cel pieniądze unijne z tytułu działania na rzecz ekologii. Jednak do tego znowu potrzebni są chętni mieszkańcy – rozkłada ręce Andrzej Latuszek, prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.

Będzie program
W związku z przekroczeniem norm zanieczyszczenia pyłu zawieszonego w Cieplicach, Urząd Marszałkowski we Wrocławiu ma obowiązek stworzenia programu naprawczego, programu ochrony powietrza. Program ten obecnie jest w formie projektu i ma zostać uchwalony przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego w IV kwartale tego roku.

Bez dofinansowania
Od 10 lat prowadzona jest walka o zmniejszenie ilości emitowanych zanieczyszczeń do otoczenia – mówi Ewa Tomera, naczelniczka wydziału ochrony środowiska UM. Jednym za sposobów był program dofinansowania w wysokości 500 złotych dla tych, którzy rezygnowali z ogrzewania tradycyjnego i zamontują piece na źródła ekologiczne lub podepną się do sieci miejskiej. Ale od 1 stycznia tego roku takiej możliwości już nie ma. Spory wpływ na obecny stan zanieczyszczenia powietrza w Kotlinie Jeleniogórskiej ma również fatalne położenie geomorfologiczne.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (37) Dodaj komentarz

~jam jest 11-10-2010 9:13
500 zł :) Ehm ...na waciki do tych piecow ekologicznych? Sprawa jest prosta, albo zaczna sie takie same dofinansowania jak w zachodniej UE i zrobi sie porzadek, albo przestancie sie w koncu osmieszac. Niby Polska jest w scislej czolowce "dojenia" UE, lecz jak widac na dorazna pomoc sie to nie przeklada.
~PaNeK 11-10-2010 9:21
500 zł... no tak, a Wy sie dziwicie, ze ludzie nie byli zainteresowani przejsciem na ogrzewanie bardziej przyjazne srodowisku bo napewno nie portfelowi :) Sam korzystam z ogrzewania "napedzanego" weglem i nie dlatego, ze je lubie tylko dlatego, ze na takie mnie stac :) Gaz znowu poszedl do gory, prad tez. Nie ma co sie dziwic :)
~wie39 11-10-2010 9:29
węgiel kamienny i brunatny póki co jest paliwem i ludzie maja pełne prawo nim palić w piecach.A co taki prezes jeden z drugim może powiedzieć o ogrzewaniu skoro zarabia ponad 10 tys miesięcznie-czy taki bałwan zrozumie biednych???niech sobie w d...pę wsadzi swój program o edukacji ekologicznej.Najpierw zwykłym ludziom trzeba zapewnić godny status materialny a potem ekologia!
~Czytelnik 11-10-2010 9:37
"Okazuje się bowiem, że minionym roku norma zanieczyszczeń w Cieplicach została przekroczona 71 razy, w 2008 roku 73 razy, w 2007 roku 77, a w 2006 roku aż 96 razy." a jakby napisać: Okazuje się bowiem, że w 2006 roku norma zanieczyszczeń w Cieplicach została przekroczona aż 96 razy, w 2007 roku 77 razy, w 2008 roku 73, a w roku minionym 71 razy. i nagle okazuje się że się z roku na rok polepsza :)
~ernie_ 11-10-2010 9:38
Społeczenstwo ubozeje a zamiast poprawic warunki gospodarcze w regionie, to tylko zewszad dobiera sie mu do tylka i portfela - normalka
~WojskaPolsk 11-10-2010 9:47
500 zł to śmiech na sali. Do PECa też nie chciałabym się podłączać. Centralne na ekologiczne groszki lub coś podobnego nie zrobie bo nie ma takiej możliwości w moim mieszkaniu. Więc pozostanę przy kaflowym. Gaz? Za drogi jak dla mnie. Tyle w temacie.
~Czytelnik 11-10-2010 9:51
Kolejna nieścisłość jest taka, że firma Atmoterm nie prowadziła żadnych badań. Pobornik pyłu na ul. Grottgera do końca roku 2009 był eksploatowany przez Stację Epidomiologiczno-Sanitarną, obecnie został przekazany Wojewódzkiemu Inspektoratowi Ochrony Środowiska. Stacja monitoringu powietrza w Cieplicach od roku 2004 jest eksploatowana przez WIOŚ. Atmoterm tylko oparł się na wynikach pomiarów otrzymanych od w/w instytucji.
~PaNeK 11-10-2010 9:53
500 zł... no tak, a Wy sie dziwicie, ze ludzie nie byli zainteresowani przejsciem na ogrzewanie bardziej przyjazne srodowisku bo napewno nie portfelowi :) Sam korzystam z ogrzewania "napedzanego" weglem i nie dlatego, ze je lubie tylko dlatego, ze na takie mnie stac :) Gaz znowu poszedl do gory, prad tez. Nie ma co sie dziwic :)
~lolo79a 11-10-2010 10:00
Najlepsze jest podłączenie do sieci miejskiej PEC, ale jest ono mimo dofinansowania jakie uzyskuje przedsiębiorstwo dość drogie. Wymiennik mały to koszt ponad 10 000 zł. i opłata za ilość m.b położonych rur, a także opłaty stałe. W eksploatacji tańsze od gazu, ale nie od palenia samemu w piecu. Potrzeba znacznego dofinansowania w tym zakresie, aby mieszkańcy skorzystali z tej sieci. Już nie mówiąc o akcji zachęcającej. Na stronie Internetowej PEC jest ma mapa ciepłownicza sieci. szkoda, że autor art. nie podał konkretnych danych np. na ul. Grottgera.
d3m0l 11-10-2010 10:22
nie wiem skąd ta teoria, lolo79a, że w eksploatacji PEC jest tańszy od gazu, ogrzewanie domku 110m2 w najcięższe miesiące 1,2,3 wynosi ok 800 zł. z kawałkiem zależy od indywidualnych spraw jak wietrzenie itp. w sumie roczny koszt CO + CWU + gotowanie wychodzi podobnie jak samo CO + CWU z Pecu bez gotowania, a w przypadku mieszkań PEC wychodzi nawet znacznie drożej, za co niedługo mieszkańcy mieszkań na Zabobrzu którzy zlikwidują piecyki gęsto się tu uaktywnią, już dziś niektórych ogrzewanie irytuje.
~do wie39 11-10-2010 10:29
A dlaczego ktoś ma różnym nieudacznikom życiowym, nieukom, nierobom takim jak ty cokolwiek zapewniać. Komuna się skończyła. Nie masz szkoły to nie masz pracy i to jest twój problem. Każdy tylko uważa żeby mu dać, zapewnić lub zorganizować. A taki już się przyzwyczaił do nieróbstwai jest mu z tym dobrze.
~ja 11-10-2010 11:03
To nie jest tylko problem Cieplic. Podobna sytuacja od kilku lat ma miejsce na osielu Czarne w okolicach ul. Okrężnej. Najgorzej jest w mgliste dni. W powierzu dosłownie wisi śmierdzący dym. Mimo szczelnych, nowych okien wyraźnie w mieszkaniu czuje się, kiedy sąsiedzi rozpalają śmieciami w swoich piecach. Tylko, że to nie jest uzdrowisko i nikt tego nie ma zamiaru badać. A przyzwolenie społeczne na palenie wszystkim jest wszechobecne. I niestety, śmieciami nie palą biedacy - nie można biedakiem nazwać kogoś, kto ma dom, samochód itp. i tak naprawdę jest całkiem sympatycznym sąsiadem.
~atohton 11-10-2010 11:03
Nikogo nie intertesuje, że większość z mieszkańców żyje z najniższej krajowej, skąd brać tysiące na ogrzewanie z PEC (koleżanka ma, klnie w żywy kamień i płaci). Ponadto gdzie chadza ta Pani co przychodzi do domu cała w pyle i brudzie, ja mieszkam tu ponad 50 lat i owszem zimą czuję nie raz drapiące dymy w gardle, ale żona chodzi w białym sztucznym futerku do kościoła przez całe miasto i nie widziałem żeby było bardzo brudne. Żadna edukacja nie pomoże, o ile nie zmienią się relacje kosztów. Sprowadzając do jednej jednostki ogrzewanie węglem jest o połowę tańsze niż gazem, a gazem o połowę tańsz niż prądem, niełudźmy się, PEC ze swoją ceną jest pomiędzy gazem i prądem, czyli około 3 krotnie drożej niż węglem. Proszę Państwa kogo na to stać, pewnie Panią Turowską, a może tak Ci miłośnicy Cieplic pomyślą o miejscach pracy za wynagrodzenie a nie jałmużnę a potem edukują. Niedaleko sąsiedzi ( margines) dostają węgiel z MOPS sprzedają go za parę złotych i przepijają, a potem chodzą i kradn
rymcycymcy 11-10-2010 11:04
Dużo ciepła i mało dymu dają worki HDPE i butelki PET, tylko trzeba dokładnie usunąć resztki zawartości ...ja się przestawiłem :)
~Ciepliczak 11-10-2010 11:05
Co tam badania gdzieś na Grodgera czy w uzdrowisku Cieplice - przeciez Polacy od zawsze byli brudasmi , smierdziuchami , balaganiarzami - do tego nie nie posiadajacy żadnej dyscypliny przestrzegania przyjetych społecznie norm.Tacy jesteśmy w oczach zachodu - Wystarczy przejechać sie i zwiedziić okolice ul.Widok w Cieplicach i bocznych uliczek - niby nowa dzielnica a jaki tam jest duszący smród ,ciemnych ,śiwych , brązowych dymow. Ludziska w tym kanionie przyrodniczym pala stare opony , chyba pape , styropiany , odzież i inne rzeczy co bierze płomień . na to nie ma silnych - każdy rowarzysta przy wdechu spadnie z roweru.Nie wiadomo ile tysięcy procent jest tam przekroczona norma dymow , a tam przeciez nie mieszkaja biedacy ale chyba klasa tzw. średna .Truja całe Cieplice .
~panama 11-10-2010 11:06
jak zwykle burza sie ci, którzy mają cos na sumieniu. Nie chodzi przeciez tak do konca o palenie weglem, ale prawdziwym problemem jest palenie butelkami plastikowymi, gumą, wrzucanie do pieca pampersów, kawałkow mebli i szmat. Nie chce Wam sie tego wyniesc na smietnik? burzycie się na koszty? A co powiecie na ogromne koszty, jakie poniosa wszyscy pracujacy, bo przeciez nie zarejestrowane w urzedzie pracy osoby, ktorym sie nie chce podjac zadnej roboty? Mam na mysli koszty leczenia raka, bo nie ma gorszej raktworczej toksyny niz ta po paleniu plastiku. Po prostu trzeba byc burakiem, zeby tego nie rozumiec i pisac tu brednie. bardzo dobrze ktos tu napisal: komuna sie skonczyla, sa rzady demokracji, czyli wiekszosci i mam nadzieje, ze ta mniejszosc co im sie nawet uswiadamiac nie chce, zostanei odpowiednio zgodnie z wola wiekszosci zmuszona do podjecia pewnych zapobiegawczych dzialan. Palcie sobie weglem. Ale nie trujcie nas innym syfem. To przez setki lat potem lezy w ziemi - to tak a p
~Obywatel 11-10-2010 12:17
Czasami w centrum Jeleniej Góry czuć swąd palonej gumy i innego rodzaju śmieci a jakoś zanieczyszczenie jest niskie.
~siwy dym 11-10-2010 13:43
panama ma 100% racji tępy naród pali śmieciami żeby zaoszczędzić miejsce w śmietniku,który często mają z sąsiadami na spólkę i w połowie tygodnia ze śmietnika już "się wylewa" to trzeba spalić np.zasrane pieluchy i będzie "ok".Sam mieszkam obok idioty mechanika samochodowego który w ramach "oszczędności" pali szmatami do wycierania smarów.
~sir Galahad 11-10-2010 13:45
A skąd się mają wziąć miejsca pracy w UZDROWISKU jeśli je wcześniej zasmrodzicie? Jeśli jest dewastowany Plac Piastowski? Czemu nad Kamienną elewacje tak zapuszczone, a podwórka brudne i nieestetyczne?Moglibyście mieć taką perłę jak za przysłowiowego Niemca była w Cieplicach. Tylko trzeba chcieć. Ożywiać miejscowość. Deptak powinien żyć w sezonie letnim co najmniej do drugiej w nocy.
~nochal 11-10-2010 13:50
W Wojcieszycach przy skrzyżowaniu jest knajpa. Zimą palą tam czymś takim, że kilkadziesiąt metrów przejechane w tym ciężkim czarnym dymie snującym się przy ziemi powoduje przesiąknięcie ohydnym smrodem na godziny. Czemu tam nikt nie sprawdzi co spalają w piecach? Przecież to proste jak drut, knajpa to miejsce publiczne w końcu i podlega jakimś przepisom, nie?
~Zdziwiony 11-10-2010 14:36
Wszystkim nam przeszkadza smród czy to z dymiących kominów czy wypalanych ogródkowych liści.Naukowcy też stwierdzili jakie jest to szkodliwe na środowisko i człowieka Kraje unijne wprowadziły odpowiednie dyrektywy.W Polsce też są miasta, które z tym problemem sobie poradziły,tylko jakość urzędnicy i mieszkańcy Jeleniej Góry nie widzą problemu, jednak wszystkim to przeszkadza ale nic z tym nie robimy.A wystarczy zacząć od samych siebie, później wymagać od radnych i włodarzy miastach, aby Ci pomogli mieszkańcom tak, aby wszystkim to się opłacało. Miasto powinno np. wybudować kompostownię, z której można uzyskać biogaz i wykorzystywać go do ogrzewania. Ponadto posiadamy wody termalne, które można wykorzystywać do podgrzewania kotłów dostarczających ciepłą wodę do mieszkań. Wystarczy tylko chcieć.
~do Zdziwiony 11-10-2010 14:50
Byłem ostatnio na debacie w Sobieszowie, gdzie urzędnik z Parków Krajobrazowych powiedział wręcz, że od dawien dawna palone są liście i ludzie na ogół są odporni na związki zawarte w dymie. Jeśli mamy takich urzędników - podchodzących do tej sprawy w ten sposób, to nie ma się co dziwić, że tak źle jest w naszym mieście w tym zakresie.
~czytelnik1 11-10-2010 15:18
Na idiotów, którzy palą w piecach śmieci, stare meble (sklejka z toksycznym klejem), tworzywa sztuczne nie ma sposobu . Nie pomagają prośby, groźby, informacje o szkodliwości...Jak zachoruje to będzie za późno... Przypadki palenia odpadów przez osoby fizyczne nalezy zgłosić do Urzędu Miasta w Jeleniej Górze ( lub do Straży Miejskiej) , a przez jednostki prowadzące działalność gospodarczą ( w tym sklepy, restauracje itp. ...) do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu - Delegatura w Jeleniej Górze)
~s. 11-10-2010 15:24
Chcę do PEC-u.
~123 11-10-2010 15:27
Palą śmieciami bo na chleb nie mają ... więc po co te durne kawałki o ekologii? Ekologia to zabawa dla bogaczy, przeciętny Polski robotnik zarabia mniej niż wynosi "próg głódu" ... żyje w nędzy to i pali czym się da.
~d_k 11-10-2010 15:51
... a jak nie maja na chleb, to skąd biora tyle smieci ... ???
~cdr 11-10-2010 17:36
Kilka ładnych lat temu skorzystałem z programu wymiany, zmieniłem koks na gaz i... żałuję... Co kilka miesięcy kosmiczne podwyżki, w domu 17 stopni, bo trzeba oszczędzać. Co zakrawa na kosmiczną grandę - same opłaty przesyłowe (a więc de facto abonament przyłącza i licznika bez kosztów zużytego gazu) to już ok 150 PLN miesięcznie! ZA CO ????? Wykoncypowałem, ze za to miałbym 2 butle gazu kupowane na stacji benzynowej, co w zupełności pokryłoby eksploatację kuchenki na gaz i rozmyślam nad zlikwidowaniem pieca CO a zainstalowanie czegoś na groszek itp
~na początku 11-10-2010 17:50
ulicy Kubusia Puchatka przy rzece strasznie zanieczyszczają ze swojego wysokiego komina.jak palą nie idzie przejśc.szok
~PL 11-10-2010 20:28
Ale zaraz zaraz przecież nie było nigdy dopłat do ekologicznych źródeł bo np.na pompy ciepła czy solary miasto nigdy dopłacało bo... nie zapisano tego w uchwale. To po prostu kpina perełka turystyki w Karkonoszach Jelenia Góra gdzie nie można zdrowo oddychać. Kiedy w końcu wejdzie prawo unijne ,że gdy sa przekroczone normy czystości powietrza gminy nie będa mogły pobierać \" klimatycznego\" może ktoś w końcu zrobi z tym coś pożytecznego - funusze EU są tylk program trzeba napisać w urzędzie. Tylko kiedyyyyy to będzie.
~Ło matko! 11-10-2010 21:41
W dupę wsadźcie sobie swoją ekologię! Jeżeli z nosa mi kapie , mam gorączkę i w ogóle jest do bani a do pracy iść trzeba, to gdzieś mam ekologów ,jeżeli zarobek nie starcza na ogrzewanie.Ludzie palą tym , na co ich stać. Na pewno by woleli wąchać fiołki , niż spalany plastik.Jak tak dalej pójdzie , to biedni pozamarzają i problem sam się rozwiąże.
~ 11-10-2010 22:38
A może dotacje dla tych, którzy ogrzewają gazem??? zainteresowanie ekologicznym ogrzewaniem na pewno wzrośnie, bez agitacji i uświadamiania...
~ 11-10-2010 22:43
A może dotacje dla tych, którzy ogrzewają gazem??? zainteresowanie ekologicznym ogrzewaniem na pewno wzrośnie, bez agitacji i uświadamiania...
~Tak 11-10-2010 23:20
POnosićcoś ciężkiego ekologicznego lub PObiegać PO mieszkaniu - sport to zdrowie i będzie gorąco jak w raju. PO co palić w mieszkaniach byle czym. PO prostu jak każdy wie, PO zimie jest wiosna, POtem lato i będzie cieplej. To tak jak na Syberii 9 miesięcy zima a Ptem lieto, lieto, lieto baardzo długie lato.
~ 12-10-2010 7:00
A co jeśli właścicielem mieszkań jest miasto, a zarządza nimi ZGL? Nie można ich dofinansować? Mieszkańcy tutaj nie mają nic do gadania, bo mieszkania nie należą do nich. Większość mieszkań w Cieplicach należy do ZGL, a nie do prywatnych osób. Zróbcie coś z tym, zanim je posprzedawacie mieszkańcom.
~do 10:29 12-10-2010 9:20
od wie39.Tak się skałada pajacu że mam pracę i nie narzekam.A ty uważaj gardząc biednymi ludźmi,może i nieraz niezaradnymi życiowo,bo w życiu różnie bywa...teraz masz ciepłą posadkę(pewnie po znajomości),jakąś tam pensyjkę i jeszcze dobrze ci się kradnie...ale może kiedyś obudzisz się z ręką w nocniku i wspomnisz swoje słowa.Dla mnie jesteś śmieciem i zerem!
~ 12-10-2010 21:13
Cieplice- gnój a nie zdrój, butelki ,szmaty ,opony do pieca i spraje na wszystkich budynkach - "bo my tu jesteśmy biedni..."
~eko 13-10-2010 21:55
Podniesione powyżej sprawy to tylko część ogółu zagadnień zwanych warunkami środowiskowymi.Stan jakościowy powietrza to również wpływ emisji spalin silników samochodowych,a jest on b.szkodliwy 20,30,40 lat wstecz było pod tym względem zdecydowanie lepiej Pojazdów przybywa a działań zapobiegawczych w tym zmian w organizacji ruchu kołowego niestety brak Trucizn coraz więcej Wdychajcie mieszkańcy i kuracjusze.Na zdrowie.A czy ktoś wie co to jest strefa ciszy w uzdrowisku? Należy sądzić nie bez powodu,że nie ma takich.Niech zapytają o to w innych uzdrowiskach.Tam jest odpowiedz.W sąsiedzkim uzdrowisku Swieradów nie dopuszczono do instalowania szkodliwie oddziaływujących urządzeń telef.komórkowej w strefie uzdrowiskowej.W Cieplicach natomiast instaluje się takie urządzenia w parku zwanym jak na ironie zdrojowym Można byłoby jeszcze długo o wspaniałościach tego kurortu, ale po co? I tak się nic nie zmieni,bo mentalność "wszechwładnych" jest constans

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group