• Niedziela, 20 października 2019
  • Godz. 2:23
  • Imieniny: Ireny, Kleopatry
  • Czytających: 3779
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Toksyczna stacja paliw. Podtruwa Bóbr i Radomierkę

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 23 marca 2011, 13:40
Aktualizacja: 21:38
Autor: Angela
Fot. AWSM
Dzisiaj przed godziną 10.00 i wczoraj po godz. 15.00, strażacy czyścili rzekę Radomierkę i jej brzegi z oleju napędowego, który już po raz piąty w ciągu ostatnich lat wyciekł ze stacji paliw z hurtowni przy ul. Wrocławskiej w Jeleniej Górze. Chemikalia zanieczyściły też rzekę Bóbr.

Informacje o tłustej cieczy pływającej na powierzchni Radomierki i Bobru strażacy i strażnicy miejscy odebrali wczoraj około godziny 15.30. – Strażnicy niezwłocznie udali się na miejsce i potwierdzili obecność substancji na powierzchni wody. Miała ona intensywny zapach, zbliżony do ropy lub benzyny. Funkcjonariusze ustalili, że substancja spływa do Radomierki kanałem melioracyjnym, do którego skierowana była rura odpływowa z pobliskiej hurtowni materiałów budowlanych na terenie, której zlokalizowana jest stacja paliw - mówi Artur Wilimek ze Straży Miejskiej w Jeleniej Górze.

Sprawę przekazano strażakom, którzy rozpoczęli swoje działania. 15 funkcjonariuszy przez trzy godziny starało się opanować sytuacje. Ustawiono zapory m.in. ze słomy. Około godziny 17.00 do Straży Miejskiej wpłynęło kolejne zgłoszenie, że tłuste plamy są widoczne również na rzece Bóbr w okolicy tzw. garbatego mostku przy ulicy Ogińskiego. Dzisiaj rano wycieki pojawiły się kolejny raz na Radomierce.

– Okazało się, że zaczęły przeciekać ustawione wczoraj zapory ze słomy, które właściciel stacji paliw miał obowiązek wymienić, czego nie zrobił. Dodatkowo na stacji nie było gaśnic, za co wspomnianego pana ukaraliśmy. To był już piąty przypadek wycieków w tym miejscu, jaki odnotowaliśmy w ciągu ostatnich lat – mówi kpt. Andrzej Ciosk, rzeczni prasowy KM PSP w Jeleniej Górze.

O zanieczyszczeniu rzek chemikaliami poinformowano Wydział Zarządzania Kryzysowego UM oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Obie instytucje prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
– Na szczęście wyciek substancji ropopochodnej został w porę zabezpieczony przez strażaków i nie stanowił większego zagrożenia dla środowiska. Z tego co wiem, inspektorzy ochrony środowiska mają ukarać właściciela, ponadto jutro wspólnie z policją przeprowadzona zostanie w tym miejscu kontrola. Jeśli okaże się, że są wyraźne zaniedbania w kwestii zabezpieczenia tej stacji paliw, zostanie ona zamknięta. Jednocześnie jeleniogórska policja prowadzi w tej sprawie postępowanie – wyjaśnił Włodzimierz Belta, naczelnik Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Jeleniej Górze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~kiepski 23-03-2011 14:17
po raz piąty dochodzi do wycieku i "stacja"dalej stoi? wft!takie rzeczy tylko w PL
~XYZ 23-03-2011 14:28
JUŻ WIDZĘ JAK STRAŻNICY MIEJSCY USTAWIAJĄ ZAPORĘ ZE SLOMY,ANGELI CHYBA RACZEJ CHODZI O STRAŻAKÓW
~ytrez 23-03-2011 15:22
Dlaczego nikt nie zamknie tej stacji i nie zakaże właścicielom prowadzenia działalności do czasu wymiany zbiorników na nowe?
~ex 23-03-2011 15:43
Tam idzie w ziemię już od kilkunastu lat,jeszcze za poprzeniego właściciela się o tym mówiło.
~ 23-03-2011 19:00
do XYZ czytaj ze zrozumieniem: sprawe przekazano strazakom ktorzy ustawili zapore min ze slomy
~ghj 23-03-2011 19:36
wniosek taki byle tak dalej i bedzie mozna nalewac do baku wode z bobru
~iras 23-03-2011 19:48
Bogaty jest ten właściciel.Paliwo jest takie drogie a on pozwala sobie na takie marnotrawstwo.
~do 19:00 23-03-2011 21:26
(....15 strażników przez .... )według mnie wyraźnie jest napisane strażników a nie strażaków, a chyba tak powinno być, czyż nie? Sam czytaj ze zrozumieniem. :)
~zizu 23-03-2011 22:44
byłem dzisiaj na tamie przy perle zachodu i zarówno przed jak i za tamą rozposcierają sie na powierzchni plamy olejowe "tęczowa powierzchnia" a ja sie dziwiłem skąd!! ozeszku... co za narod, jak mam na ryby isc nie mowiąc o tym zeby spozywać cos z tej rzeki - strzelac nic wiecej
rymcycymcy 23-03-2011 22:50
23-03-2011 22:44 | ~zizu | ...a co chcesz spożywać z tej rzeki ? ...naprawdę chcesz zjeść oponę, albo worek po nawozach ? ...a może podpaskę ? ...hmmm ! :)
karmazyn 23-03-2011 23:05
Cieszcie się, ze nie mieszkacie w Wałbrzychu. Tam blisko centrum miasta znajduje się składowsko odpadów niebezpiecznych, w tym zwozonego z całej Polski i od zachodnich sąsiadów azbestu i całego syfu ze strefy ekonomicznej.
~obserwator 2 24-03-2011 9:16
Do Złotuchy cyklicznie wlewa ścieki od lat szambownica, kiedyś nawet dzwoniłem na policję w tej sprawie, ale powiedziano,a raczej spytano mnie jaki ja mam interes skoro dzwonie w tej sprawie. A facet jak jeździł tak jeździ, bierze rozwija rury i prosto do potoku wlewa fekalia, te ok 400 metrów dalej wpływają do Bobru i tak to trwa przez lata. A wystarczy tylko na niego się zaczaić w rejonie starego grodziska i po sprawie....
tadziu 24-03-2011 10:33
Po co istnieje Ochrona Środowiska kiedy nie może nic nie działać, w tym wypadku należało by nałożyć kare pieniężną i w trybie natychmiastowym nakazać oczyścić rzekę do ujścia do Bobru. Może takie kary by skutkowały.U nas w Jeleniej Górze nie prowadzi się kontroli zakładów które mogą zatruwać środowisko, a nawet jeżeli się zgłasza o takim fakcie. Co na to p.Prezydent Miasta Jeleniej Góry.
~Promar 24-03-2011 19:47
Takiego to właściciela bazy to natychmiast powinni ukarać maksymalna grzywna i zabrać mu uprawnienia do prowadzenia sprzedaży paliw.A może to wycieku z cysterny na placu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group