Do placówki przy ul. Kochanowskiego przybyli podopieczni SOSW z ul. Wolności. Tradycyjnie, wśród młodzieży z Żeroma było mnóstwo chętnych do integracji z młodszymi kolegami i koleżankami. Każdy gość miał przypisanego opiekuna, z którym mógł malować, tańczyć i bawić się na wiele innych sposobów.
Zawsze mamy bardzo dużo chętnych uczniów, którzy chcą się integrować z niepełnosprawnymi - powiedziała Agnieszka Burda, nauczycielka historii w "Żeromie". - Jeżeli czegoś nie znamy, to się tego obawiamy, a przełamując bariery jest nam łatwiej - dodała nauczycielka.
Jestem po raz drugi w tej szkole i bardzo mi się podoba - powiedział Bartek z SOSW. - Jestem po raz czwarty - świetnie się bawię, szczególnie z naszym opiekunem Wiktorem - to nasz ziomeczek - dodał Patryk. - Jestem po raz drugi. Fajna impreza, lubię tańczyć - wyznał Kacper.
Nasi podopieczni zawsze cieszą się, że mogą tutaj przyjść. To dla nich zabawa, dostają też maskotki, czują się zintegrowani z młodzieżą. Każde wyjście daje im możliwość integracji - powiedziała Monika Mikulska, neurologopeda, oligofrenopedagog z SOSW przy ul. Wolności, która zauważa, że społeczeństwo otwiera się na niepełnosprawnych i to już nie tylko poprzez sponsoring, ale też budowanie bezpośrednich relacji i więzi.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.