Sobota, 23 stycznia
Imieniny: Łukasza, Marii
Czytających: 6120
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Tłumy na spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim

Niedziela, 30 marca 2014, 21:59
Aktualizacja: Środa, 2 kwietnia 2014, 7:39
Autor: Przemo
Jelenia Góra: Tłumy na spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim
Fot. Tomasz Raczyński
– Chciałbym, żeby to miasto wyglądało tak, żeby Niemcy zazdrościli – mówił do zgromadoznych w Teatrze im. C. K. Norwida prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. W niedzielne południe (30.03.) jeleniogórski teatr został wypełniony do ostatniego miejsca. W sumie 600 osób wysłuchało przemówienia byłego premiera, kilkadziesiąt osób nie zostało wpuszczonych ze względów bezpieczeństwa.

Spotkanie otworzył wiceprzewodniczący zarządu krajowego PiS Adam Lipiński, który powitał zgromadoznych gości i zaprosił na scenę kandydatów do Europarlamentu z okręgu dolnośląsko-opolskiego: Dawida Jackiewicza (nr 1) i Marzenę Machałek (nr 6).

- Jesteśmy dzisiaj gośćmi Teatru Norwida, a Norwid - wielki, genialny wieszcz powiedział, że ojczyzna to nasz zbiorowy obowiązek. Jakże ważne i aktualne są te słowa, niech one przyświecają wszystkim, którzy będą walczyć o Polskę, o nasze interesy w Europarlamencie - zagrzewała publiczność posłanka Marzena Machałek. Idziemy tę Unię naprawić, bo dzisiejsza Unia to pogoda dla bogaczy - wzmacnia silnych, a osłabia słabych - dodała.

- Ludzie, którzy nie mają wstydu nie powinni rządzić. Ludzie, którzy rządzą powinni być ludźmi wartości, powinni być ludźmi, którzy są mocno związani z zasadami moralnymi, bo tylko wtedy będą rządzić pro publico bono - dla dobra publicznego, a nie dla własnego, czy jakichś grup - powiedział prezes Kaczyński.

- Apeluję do Polaków, żeby wzięli udział w wyborach, bo nie mają racji ci, którzy mówią, że czym mniejsza frekwencja tym lepiej dla nas. Wręcz przeciwnie - czym większa frekwencja, tym lepiej dla nas! - kontynuował szef Prawa i Sprawiedliwości.

Były premier na spotkaniu z mieszkańcami Jeleniej Góry przekonywał, że jest w kim wybierać: - Mamy dobrą reprezentację do Parlamentu Europejskiego. Ludzi, którzy będą mogli tam budować polski autorytet przez swoje kompetencje, swoją zdolność poruszania się na europejskim rynku. Prawo i Sprawiedliwość ma program dla Polski, program głębokich zmian, program aktywizacji.

- Demograficznie Polska się zwija, musimy to przełamać. Ekonomicznie Polska jest w pułapce średniego rozwoju. Osiągnęliśmy średni poziom światowy, ale jest wielki kłopot, żeby pójść dalej do wysokiego poziomu. Odwołajmy się do przykładów krajów, które przeszły tę pułapkę. Korea Południowa 60 lat temu miała 78% analfabetów, była całkowicie zrujnowana. Dzisiaj należy do światowej czołówki. Bardzo poważną rolę odegrało tu państwo. Trzeba odrzucić liberalne mity! - mówił Jarosław Kaczyński.

- Musimy utrzymać złotówkę, zreformować finanse publiczne, zreorganizować polski rząd, musimy mocno podkreślić, że prowadzimy politykę rozwoju m.in. dla wyrównania szans ludzi, którzy mieszkają w różnych częściach Polski - podkreślał.

- Potrzebna jest praca, potrzebne są mieszkania, potrzebna jest dobrze funkcjonująca służba zdrowia. Część kosztów utrzymania dzieci musi być przejęta przez państwo. Nasz program jest nastawiony na zwiększenie ilości miejsc pracy. Za naszych rządów powstało 1,3 mln miejsc pracy, czyli 650 tysięcy miejsc pracy rocznie - twierdził Jarosław Kaczyński.

Prezes mówił też o konieczności budowy mieszkań pod wynajem (tzw. wynajem austriacki, który prowadzi do wykupu). Odnosząc się do polityki prorodzinnej szef PiS-u proponuje: 500 zł na każde dziecko od drugiego potomka (w rodzinach średniozamożnych) i 500 zł od pierwszego dziecka w rodzinach małozamożnych. Rodzice o najwyższych dochodach z tego dobrodziejstwa nie będą korzystali. Ponadto proponował: bezpłatne przedszkola, gabinety lekarskie i dentystyczne w szkołach.

W sferze służby zdrowia Jarosław Kaczyński postuluje: tylko instytucje non profit będą mogły otrzymywać środki z budżetu, zablokujemy ten wielki wypływ pieniądza. Lekarstwo ma kosztować 7-8 złotych niezależnie od tego ile kosztuje naprawdę, bo dzisiaj 25% recept nie jest wykupowanych. Dzisiaj lekarze zastanawiają się, nie nad tym jak leczyć pacjenta, tylko jak to sfinansować.

- Chcemy znieść chorą sytuację, w której korporacja sądowników sama siebie ocenia i sama siebie karze. To znaczy wyprowadzić postępowanie dyscyplinarne, przynajmniej w ostatniej instancji poza korporację sądową. Chcemy także wzmocnić pozycję ministra sprawiedliwości. Niezawisłość nie może oznaczać niezależności od prawa i niezależności od wszelkiego rodzaju reguł społecznych, w tym reguł sprawiedliwości i przyzwoitości.

- Oświata musi służyć narodowej konsolidacji. Dlatego chcemy wrócić do systemu 8 - 4, gimnazja się nie sprawdziły. Chcemy znieść system testowy - w życiu nie rozwiązuje się testów, w życiu rozwiązuje się problemy. Chcemy przywrócić szkolnictwo zawodowe, w Polsce jest mnóstwo specjalistów od kierowania, a kto będzie pracował? Musimy skończyć z interesem na podręcznikach. Podręczniki co najwyżej trzy od jednego przedmiotu w jednej klasie i na zamówienie państwa i produkowane na zamówienie państwa, czyli 2 złote za podręcznik (z kosztami autorów 2,5 - 3 zł). Szkoła jest po to, by naród konsolidować - podkreślał.

Prezes największej partii opozycyjnej opowiadał też zgromadzonym o bezpieczeństwie energetycznym, o zaniedbaniach rządu Donalda Tuska ws. gazociągu północnego.

Wśród pytań z sali, które zostały wyselekcjonowane przez Dawida Jackiewicza i Marzenę Machałek były pytania o koalicję po wyborach. - Koalicja z kim? Z sobą! - odpowiedział prezes Kaczyński. Co można zrobić z PSL-em? Łagodnie mówiąc nie nadają się do tego, żeby pełnić funkcje publiczne. My chcemy zmienić Polskę, a nie rządzić dla rządzenia - dodał.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (178) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group