• Piątek, 6 grudnia 2019
  • Godz. 1:06
  • Imieniny: Emiliana, Mikołaja, Jaremy
  • Czytających: 7129
  • Zalogowanych: 12
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Tępili komunę

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 30 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 30 kwietnia 2007, 10:09
Autor: TEJO
Fot. Arkadiusz Piekarz
Opozycjoniści sprzed 25 lat, którzy podpisali „List 44”, spotkali się w dworze Czarne.

W minioną sobotę upamiętniono ćwierćwiecze skierowania do Sejmu PRL listu, w którym 44 jeleniogórzan zaprotestowało w ostrych jak na tamte czasy słowach przeciwko represjom wojskowej dyktatury w latach stanu wojennego. List wysłano 23 kwietnia 1982 roku.

– Uważaliśmy to za naturalną reakcję obywateli na zło, jakie działo się wokół nas – mówi Jacek Jakubiec, jeden z sygnatariuszy listu. Jak podkreśla, ten coraz mniej znany fragment historii nie tylko o charakterze lokalnym jest godny przypomnienia nie tylko młodszym pokoleniom.

Dawnych opozycjonistów przyjął w ratuszu prezydent Jeleniej Góry Marek Obrębalski, który także udał się, w towarzystwie swojego zastępcy Jerzego Łużniaka do dworu na osiedlu Czarne. Tam była dyskusja panelowa. Uczestnicy opowiadali o swoich ówczesnych poglądach z dzisiejszej perspektywy. Są przekonani, że postąpili, jak trzeba, choć List był tylko moralnym i symbolicznym aktem protestu. Formalnie nie odniósł żadnych skutków.

W spotkaniu uczestniczył, między innymi, były senator „Solidarności” Andrzej Piesiak, który 25 lat temu listu podpisać nie mógł, bo – jako ówczesny przewodniczą Zarządu Regionu Jeleniogórskiego NSZZ Solidarność i członek Komisji Krajowej był internowany przez władze PRL.
Przyszli także inni sygnatariusze, wśród nich Wiktor Prystrom, radny poprzedniej kadencji oraz Kazimierz Pichlak i Krzysztof Czerkasow, znani lekarze (drugi jest radnym Platformy Obywatelskiej).
Uczestnicy spotkania wspominali także tych, którzy list podpisali, ale nie doczekali dnia, w którym mówi się o nim otwarcie.

Jacek Jakubiec, w 1981 roku architekt, a dziś kustosz Dworu Czarne i prezes Fundacji Kultury Ekologicznej – organizator spotkania – pokazywał zachowaną kopię listu oraz autografy jego sygnatariuszy.

Nie zabrakło młodych jeleniogórzan, którzy czasy stanu wojennego znają jedynie z opracowań historycznych lub relacji rodziców. Wielu z nich o Liście 44 dowiedziało się po raz pierwszy. – Powinni o tym mówić w szkołach – twierdzili.

Były senator Solidarności Andrzej Piesiak w 1982 roku przebywał w ośrodku dla internowanych działaczy opozycji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~opozycja pozaparlamentarna 30-04-2007 10:36
Jak komuniści mogli tępić komunę?
~luis 30-04-2007 12:09
no właśnie taka jest prawda
~Nie ma to jak u siebie;-) 30-04-2007 12:34
Na czwartym zdjęciu jakiś kaznodzieja - ręce, które leczą?
~głupiście 30-04-2007 12:56
gadacie głupoty. Wiem wiem wy wolicie myśleć o tym mieście czerwona kotlina. Ok- uściskajcie jeszcze kusiaka i szmaje
~do głupiście 30-04-2007 13:41
A kto jak nie Jakubiec brał pieniadze od Kusiaka na swoje imperium po przykrywką FKE... Nie śmierdziały Łużniakowi również...
~kazimierzp 30-04-2007 13:52
Ktoś zapytał jak komuniści mogli tepić komunę! Zalezy kogo nazwiemy komunistą? Wtedy było wielu członków partii którzy nie mogli zgodzic się z wieloma nieprowidłowosciami i nonsensami naszego życia. Wszyscy też byli świadomi, że w Polsce była ogromna armia sowiecka, wokół "bratnie armie" gotowe wejść z "internacjonalistyczną pomocą" (jak w Czechosłowacji w 1968 roku). Mimo to było bardzo wielu i to członków partii którzy całym sercem zaangażowali się w powstającą Solidarność. Oni też byli internowani i gnębieni. Stan wojenny był szokiem dla wszystkich. Wszyscy byliśmy zachłysnięci tą odrobiną wolności którą ten czas posierpniowy dał i dlatego tak mroczna była dla nas atmosfera stanu wojennego. Po tym liście 44 pamiętam jak wyleciała ze stanowiska Konserwator Zabytków pani Skibińska, jak przestał być wiceprezydentem miasta pan Janiak (zmarł parę lat temu w Kanadzie). Co do komunistów - obecnie najbliżej ideologii komunistycznej widzę grupy "polityków", ale akurat i w tych miejscach które głośno nazywają się prawicowymi! Kazimierz Piotrowski - który do 1991 roku w swym życiu do żadnej partii nie należał!;-)
~życzliwy 30-04-2007 15:43
Z tym sercem Kaziu to trochę przesadziłeś. Faktycznie była garstka osób, koniunkturalistów, która poczuła swoją szansę i zapisała się do Unii Wolności...
~ZK 30-04-2007 15:51
A ja byłem, Kaziu.I mam to szczęscie,że tylko do końca lat 90-tych.O wiele za późno.W ty czasien nauczyłem się sporo.Wtedy raz na zawsze zerwałem z doktryną,do której,/jak mi się wydaje/- nigdy nie pasowałem. Jednak system /a w zasadzie ludzie tego systemu/ nie wybaczyli mi tego nigdy,że ich zdradziłem.Odczuwam to do teraz.Byli jednak tacy,którzy pomogli mi znaleźć się w nowej rzeczywistości.Wiem,.że ich nie zawiodłem.Szkoda,że nie mogłem być razem z Jackiem i sygnatariuszami listu.Jednak od osiemnastu lat zawsze możecie na mnie liczyć.Pozdrawiam i przepraszam,jeżeli to, może cokolwiek zmienić.
~ZK 30-04-2007 17:27
O "Jezu"-tylko do końca lat osiemdziesiątych, a więc juz blisko 18 lat.Przepraszam za błąd.Nie zamierzony.Pzdr.
~malkontent 30-04-2007 18:04
strajkowałem, spałem w papierni kilka dni na podłodze zakładałem u siebie solidarność !!! i niech nikt nie wmawia mi że piesiak to wielki działacz solidarności!!!! bo tego mój honor nie zniesie.Kto zna pana piesiaka z tamtego okresu przyzna mi zapewne rację
~bary33 30-04-2007 20:23
Dziewczyny na fotach extra. Tylko Łużniak jakiś smutny...
~kazimierzp 30-04-2007 20:30
Do Życzliwego! Akurat w 1980 roku trudno było nazwać koninkturalistymi tych którzy nie zgadzając się z władzami ówczesnymi partii zaangażowali się w odnowę! Unia Demokratyczna powstała w 1991 roku!;-) Pomiędzy tą datą a tamtą było wiele mrocznych lat stanu wojennego, gnojenia w więzieniach, deportacji za granicę,... Jak to się miało skończyć - nikt nie wiedział. Takimi argumentami o koniunkturalistach szermują z reguły miernoty które w tamtym czasie najczęściej trzymali głowę w piasku a d... wystawiali do bicia! Dzisiaj wszyscy są odważni. Tak jak na innym forum tu też przypominam wierszyk: "O większego trudno zucha jak był Stefek Burczymucha, ..." Wszystkim Burczymuchom, szczęść Boże!!! Jest też takie powiedzenie: "psy szczekają, karawana idzie dalej". A wszystkim, bez względu na przekonania: miłych dni majowych życzy Kazimierz Piotrowski
~Ja w zasadzie nic nie wiem, ale... 30-04-2007 22:22
Nikt nie wspomniał o tym, że niektórzy przeszli na drugą stronę nie z własnej woli... Krety, konie trojaskie...
~nam medali nie dawali 30-04-2007 23:47
Do "Malkontenta" - popieram i w całości zgadzam się z Pana opinią.
~n... 1-05-2007 0:03
podoba mi sie trzecia fotka :)
~zzzzz 1-05-2007 0:05
wielka solidarnosc w czerwonej kotlinie . nie badzcie smieszni malomiasteczkowi 'rewolucjonisci '
~WYBORCA 1-05-2007 8:42
JAK TAK TO SIE MA TO SAMI IDZIECIE DO WYBORÓW GŁOSOWAĆ NA SIEBIE,WBAWCY SPOD ZNAKU ZAPYTANIA!!!
~CZEK AM 1-05-2007 9:08
GDZIE MÓJ POST KOLESIE?CZEKAM JUŻ GODZINĘ !!!
~do Kadzi -mierz- pa 1-05-2007 10:36
Kaziu twoja epoka już mnęła,przestań kadzić,najtrafniej was ocenia motłoch jeleniogórski za flaszeczęe ,kiełbaskę i piwo ?Pa..pa..bej!!!!
~Do"n..." 1-05-2007 11:55
Lady's in pink?Przejda,choc nie rewelacja.
~mimo 2-05-2007 9:17
Się małolaty ubrały... Disco miało być! :)))
~Dobra Jakubiec 2-05-2007 10:47
Dobra Jakubiec. Walczyłeś i wywalczyłeś i mamy to, co mamy. Ustrój dla wybranych. Masowa ucieczka młodych na Zachód. Głodowe zarobki i pełne gęby okazjonalnych frazesów. W Polsce zostanie gromada starców, skaczących sobie do oczu i siejących nienawiść. A przy okazji kiedy wreszcie będzie czysto wokół pałacu w Czarnym?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group