Czwartek, 13 sierpnia
Imieniny: Diany, Heleny
Czytających: 3216
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Szalone autobusy

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 10 listopada 2005, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 12 stycznia 2006, 14:46
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Lekceważą czerwone światło, a z przystanków ruszają tak gwałtownie, jakby wozili worki
z ziemniakami, a nie ludzi. Kilkadziesiąt takich skarg na kierowców autobusów trafia przez miesiąc do szefa Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego

Ostro hamują, przy ruszaniu naciskają gaz do dechy. Pasażerów wciska w fotel. Stojący z trudem utrzymują równowagę - dodaje Magdalena Szymendera z Jeleniej Góry.
Posiadacze aut osobowych skarżą się na bezpardonowe włączanie się do ruchu autobusów, które odjeżdżają z przystanków. - Mają pierwszeństwo, to fakt, ale sygnalizują to za późno. Szoferzy czują się jak królowie szos. Są bezkarni - mówi jeleniogórski kierowca Jarosław Mazur.

- Wszystko jest możliwe, ale kierowcy ostro hamują tylko wtedy, kiedy trzeba - mówi Mieczysław Wójtowicz, szef związków zawodowych przewoźnika.
Jego zdaniem kierowcy nie łamią ograniczenia prędkości, bo zostałoby to wykazane przez tachometry (urządzenia rejestrujące szybkość pojazdu).

Łamanie przepisów nie zdarza się oczywiście w każdym autobusie. Wczoraj przejechaliśmy się "jedynką" z Morcinka do Małej Poczty. Kierowca jechał ostrożnie.
Marek Woźniak, dyrektor MZK, potwierdza, że skargi na jego pracowników są.
- Nasi kierowcy w mieście przejeżdżają około 14 tysięcy kilometrów dziennie. Jest duży ruch: czasami muszą wykonywać takie manewry, ponieważ inni użytkownicy dróg jeżdżą nieuważnie - mówi Woźniak.
- Jeśli potwierdzi się, że nasi pracownicy prowadzili nieostrożnie, są karani finansowo - dodaje. Ale nie zdarzyło się ostatnio, aby ktoś za nieostrożną jazdę stracił przez to pracę w MZK.
Zdaniem niezadowolonych, to właśnie tak powinno się karać złych kierowców. - Dla przykładu: jeden by wyleciał, to inni jeździliby lepiej. A i tak policja traktuje ich jak święte krowy - twierdzi Jarosław Mazur.

Policja i dyrekcja MZK radzi niezadowolonym pasażerom, aby dokumentowali nieprawidłowe manewry kierowców. Można zrobić zdjęcie aparatem w telefonie komórkowym. Można też zapisać numer rejestracyjny i boczny autobusu oraz godzinę zdarzenia. Złożenie takiej dokumentacji w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym przy ul. Wolności (telefon 764-86-01) na pewno zachęci szoferów do znacznie ostrożniejszej jazdy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~kierowca samochodu 10-11-2005 8:09
Bardzo dobry artykuł! Ale bezczelność kierowców autobusó nie zna granic. Pare dni temu mojemu koledze "wepchnął" się "przed maske" taki rajdowiec z czerwonego autobusu, zarysował cały bok i..... nawet tego nie zauważył!!!!!!! Kolega musiał go gonic dwa przystanki!!!! A gdy chciał wezwac policje to kierowniczek zaczą machać jakąs legitymacją policyjną!!!!! i wpierał ze to nie jego wina!!!! No bezczelność tych buraków nie miesci sie w głowie! Ja za to ich nigdy pierwszy nie wpuszczam do ruchu i nie bede!
~kierowca 10-11-2005 11:33
Bo taki Głąb jak ty nie ma wyobrażni . Siadłbyś na osiem godz. w autobus to byś sobie wyrobił zdaniie
~kierowca 10-11-2005 11:37
Pasażerowie myślą , że autobus jeżdzi po lotnisku i nie widzą co dzieje się dookoła . Nie trzyma się Pacan jeden z drugim niczego i jeszcze zdziwiony , że go huśta na boki . We łbach się poprzewracało .
~Kierowca samochodu 10-11-2005 12:12
Jac cos ci pacanie nie pasuje to możesz zmienic sobie prace idioto!! Myślą sobie chamscy kierowcy że są panami dróg, bo oni są 8 godzin za kółkiem!! Kogo to obchodzi! Wszystkich tak samo obowiązuje prawo drogowe! Myślą że są na rajdach a ludzie to ziemniaki! A ty cwaniaczku sobie siedzisz, kierownicy sie trzymasz i oczywiście udajesz ze nic nie widzisz i nie twoja wina. Bucu jeden!
~Lincoln 10-11-2005 14:48
>maske" taki rajdowiec z czerwonego autobusu, A co ty masz do rajdowcow? Mylisz kolego pojecia, to nie rajdowcy tylko zwykle buraki. Denerwuja mnie takie porownania zwyklych buraczanych wybrykow do wyscigow czy rajdow:|
~Patol 10-11-2005 18:18
>Jac cos ci pacanie nie pasuje to możesz zmienic.. Nie wyrażaj sie tak o innych osobach bo pokazujesz jak cie wychowali rodzice !! Swoimi komentami pokazujesz brak szacunku do tych ludzi. Pewnie ściągłes sobie szrota z Niemiec i myślisz że wszystko ci wolno!! Szoferzy z MZK jeżdzą zgodnie z przepisami i nic do nich nie mam bo świecą przykładem!!
~Lincoln 10-11-2005 19:55
>ściągłes sobie szrota z Niemiec i myślisz że >wszystko ci wolno!! Szoferzy z MZK jeżdzą A ja sie znow zapytam: Co ma do tego szrot z niemiec? A ty czym jezdzisz?
~ted 10-11-2005 21:11
Przejezdzanie znaku stopu na przejezdzie kolejowym kolo tartaku w Sobieszowie nie jest rzadkoscia podobnie jak nie zatrzymanie sie kawalek dalej na "stopie" na krzyżowce. Kierowcy MZK tak jak ludzie sa rozni. Niektorzy chyba nie wiedza jak wielka odpowiedzialnosc na nich spoczywa
~stary kierowca 11-11-2005 15:30
A kto ci każe być kierowcą takiego autobusu kup sobie malutki samochodzik i jeździj nim po podwórku. To jest prawda że jexdzicie jak wariaci bo myślę że ty tez jesteś kierowcą takiego autobusu. Ajkuż przy wyjeździe z zatoczki przystankowej to jesteście królowie nie zważacie czy ktoś nadjeżdża czy też jest już na wysokości autobusu. Przecież wy jesteście wielkimi autobusami i wszyscy maja przed wami uciekać musicie się jescze dużo nauczyć jeździć.
~patol 11-11-2005 17:27
>niemiec? A ty czym jezdzisz? Ja jeżdze motocyklem a jak si enie da motorem to chętnie wsiadam do czerwonego szalonego autobusu !!
~kierowca samochodu 11-11-2005 23:00
to wsiadz sobie do tej twojej szrociarskiej motorynki dawco organów (nie bede tutaj komentował jak jezdza motocyklisci tacy jak ty po jeleniej i jak sie zachowują na drodze), spadaj i nie odzywaj sie. Co jestes kierowca MZK ze tak ich bronisz?? Moze masz kogos w rodzinie! Nie dziwie sie ze JAK SIE NIE MA AUTA, NAWET SZROCIARSKIEGO SPROWADZONEGO Z NIEMIEC to trzeba jezdzić MZK!!!!! O jak mi przykro!!! Milej jazdy z burakami za kierownicą! Idzie zima! miłej jady swoją motorynką! Narazie dawco narządów!
~kierowca 12-11-2005 8:49
Typowe podejście głupka drogowego . Świeże prawko a już myśli , że to on jest tym najlepszym na drodze a reszta mu tylko przeszkadza . Przejedż krasnoludku trochę kilometrów wtedy może czegoś się dowiesz o prowadzeniu auta.
~zbulwersowany pasażer 12-11-2005 23:15
mnie jedynie denerwuje fakt wysiadania po przycisnieciu buttona... nie raz widzialem (i sam w sumie tez tego doswiadczylem) jak to kierowca nie zauwazyl, ze ktos chce wysiasc i przejechal sobie obok przystanku jak gdyby nigdy nic, tudziez na przystanku drzwi nie otworzyl z nieznanego powodu... mi np powiedzial, ze sobie "jaja robimy z tyłu (w sensie naciskamy i nie wysiadamy)" i musialem rowniez na nastepnym przystanku sie wysadzic. kiedys jakos zawsze sie zatrzymywali i wszystkie drzwi otwierali i problomow nie bylo. no i kierowcy mzk -> albo sobie otwieracie te tylne drzwi zawsze, albo nigdy - sie zdecydujcie, a nie ludzi robicie w niewiadomoco i pozniej nie macie sobie nic do zarzucenia. yo.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group